Weekendownik #27

Przed nami ostatni weekend sierpnia! W domu pachnie wiśniowym sernikobrownie, które wieczorem zabieramy na urodzinową imprezkę do mojego brata, a pogoda za oknem rozpieszcza tak bardzo, że nie ma sensu już dłużej siedzieć w czterech ścianach! Zostawiam was z kolejną odsłoną weekendownika, a sama uciekam na słońce! Cudnego weekendu!

MIGAWKI Z OSTATNICH TYGODNI

Ostatnio większość czasu spędzamy w domu – powiem wam szczerze, że odkąd mamy kuchnię to wypady na miasto są dużo mniej kuszące, w końcu najlepsze jedzonko, deserki i kawka powstają właśnie tutaj! Jesienna pogoda, która trochę przerwała nam sezon rowerowy również nie zachęcała do dalszych wypraw na miasto, ale mimo to parę wyjść doszło do skutku!

Udało nam się wreszcie odwiedzić warszawski kebab SAPKO (okolice dawnego kina Femina) – Fab był zachwycony i potwierdza, że to prawdziwy, turecki kebab! Z kebabem oczywiście był ayran, a ja cała szczęśliwa opiłam się moim ulubionym tureckim napojem – smakową wodą gazowaną! Na ogół nie ruszam tego typu rzeczy, ale limonlu soda to dla mnie smak wakacji za którym bardzo, bardzo się stęskniłam!

fota pożyczona od Natalii – dziękuję! 

Wyskoczyłam również nad Wisłę, gdzie udało nam się wreszcie złapać z Agnieszką i Natalią! Strasznie cenię sobie te od-blogowe znajomości i możliwość spotkania się w terenie, pogadania o różnych sprawach i podładowania baterii!

Nad Wisłą odkryliśmy też z Fabem najsmaczniejsze frytki pod słońcem – zamówiliśmy je w małej budce z jedzeniem obok lokalu Grunt i Woda i nie skłamię jeśli powiem wam, że te frytki do dzisiaj śnią mi się po nocach! W ogóle frytki wieczorem nad Wisłą, na miejskiej plaży, z dala od codzienności to kolejne małe przyjemności, które trochę rekompensują brak urlopu – zresztą po powrocie do domu był piasek w butach – wiecie, prawie jak nad morzem 🙂

Poza tym końca dobiegł remont kuchni, która wreszcie jest w 100% funkcjonalna! Musimy jeszcze zadbać o kilka detali, gdy tylko to skończymy wrzucę na bloga post z „przed i po” o który często prosicie. Jeszcze chwilka cierpliwości 🙂

Remont kuchni był też dobrą motywacją do generalnych porządków w całym mieszkaniu. Sprzątałam i planowałam kolejne etapy urządzania się, obmyślałam gdzie powiesimy półki, gdzie staną roślinki, gdzie będą lustra – ta końcówka to już sama przyjemność!

Zeszły weekend przebimbaliśmy w domu oglądając Orphan Black (więcej o tym genialnym serialu w polecajkach!), objadając się domowymi chocolate chips cookies (przepis tutaj) i wygrzewając się pod kocem. A propo koca – wyciągnęłam moją zeszłoroczną szydełkową robótkę i podczas oglądania dzielnie dziergam dalej. Jeszcze kilka lat i skończę 🙂

A w tym tygodniu dotarły do mnie prototypy Planera Pełnego Czasu od Pani Swojego Czasu i zaczęło się wielkie testowanie! Jestem zachwycona nowym formatem i możliwościami jakie daje on przy planowaniu również w formie bullet journalowej! Testowanie jest mega inspirujące i powolutku tworzę dużo nowych, planerowych treści na bloga!

POLECAJKI

Kto się stęsknił za polecajkami? W tym tygodniu zaczynamy od czegoś do obejrzenia, będzie smakowicie, potem będzie kreatywnie, a na koniec życiowo i pożytecznie!

KURZGESAGT – NAUKA DLA KAŻDEGO

W naszej rodzinie to Fab jest geekiem zafascynowanym nauką, kosmosem, biologią i bardzo konkretną wiedzą o świecie, który nas otacza (Fab twierdzi, że kiedyś chciałby studiować fizykę lub astronomię, ot tak, dla własnej satysfakcji!). Fab zawsze wynajduje ciekawe filmy i dokumenty, a niektóre są tak dobre, że oglądamy je razem.

Tak jest z kanałem Kurzgesagt na yt! Tematyka filmów ostatnio mocno się rozszerzyła, a na kanale możecie obejrzeć świetne animacje nie tylko o kosmosie czy biologii, ale też moje ulubione – o problemach współczesnego świata.

Te filmy dają naprawdę bardzo dużo do myślenia, często są u nas startem do poważnych rozmów o świecie i życiu w ogóle. Jeśli miałabym w tym tygodniu wybrać dla was jedną jedyną polecajkę byłby nią ten kanał – zajrzyjcie koniecznie!

SERIAL -ORPHAN BLACK

Piszę o tym serialu już chyba po raz trzeci na blogu, ale co zrobić, nie mogę przestać o nim myśleć! Jest genialny! To chyba pierwszy serial, który obejrzeliśmy z taką przyjemnością i zainteresowaniem.

Przede wszystkim – to serial, który ma jasny, definitywny koniec. Jeśli też nie lubicie ciągnących się w nieskończoność wątków i rozgrzebanych, niewyjaśnionych tajemnic tutaj tego nie będzie. Ostatni odcinek pięknie podsumowuje całość i nic nie jest pozostawione w połowie.

Po drugie – gra aktorska. Pisałam już o tym, że Tatiana Maslany, która w jednym serialu wciela się w kilka postaci i każdej z nich nadaje super charakterystyczne rysy jest moim nowym numerem jeden w aktorskim świecie. Postacie w tym serialu są genialne, różni je wszystko – akcent, wygląd, sposób poruszania, wewnętrzne „ciepło” – momentami trudno uwierzyć, że gra je jedna i ta sama dziewczyna!

Po trzecie – tematyka. Nowe technologie, klony, problemy etyczne, dużo akcji, dynamika zdarzeń, miejsca i zderzające się światopoglądy tworzą z Orphan Black serial, który musicie obejrzeć!

ZUPA Z SOCZEWICĄ I POMIDORAMI

Ponieważ w powietrzu czuć już jesień do łask powolutku wracają u nas zupy! Na Kwestii Smaku wypatrzyłam nowy przepis na zupę z soczewicą i pomidorami, która wydaje się wprost stworzona na pożegnanie lata i rozpoczęcie rozgrzewającego, zupowego sezonu!

RYŻ ZAPIEKANY NA MLEKU

W oko wpadł mi też „międzysezonowy” przepis na ryż zapiekany na mleku kokosowym – to przecież musi smakować wybornie, bardzo chętnie zjadłabym taki z sezonowymi owocami (z brzoskwiniami!!) a już niedługo z jabłkami prażonymi z cynamonem. Lubię takie powroty do smaków z dzieciństwa, a wy?

KAWIARNIE DO ODWIEDZENIA W WARSZAWIE

Mamy z Fabem swoją listę warszawskich kawiarni, które koniecznie chcemy odwiedzić, ale ponieważ nowe knajpki pojawiają się jak grzyby po deszczu wybór jest naprawdę ciężki – dlatego planując wyjście w teren lubię posiłkować się polecajkami innych. Liska przygotowała zestawienie swoich ulubionych kawiarni w Warszawie i kilka z nich na pewno odwiedzimy tej jesieni – kusi mnie zwłaszcza ostatnia, schowana gdzieś na Ochocie!

DRUKOWANIE ZDJĘĆ W DOMU I PIĘKNE KARTY DO ALBUMÓW

Jeśli zastanawiacie się czy opcja drukowania zdjęć w domu jest czymś, co mogłoby was zainteresować zajrzyjcie koniecznie do Magdy, do jej tekstu o szczęśliwych historiach i dotykaniu emocji – jest naprawdę piękny i pożyteczny, pełen wskazówek jak zabrać się za drukowanie fotek w domowych warunkach. Plus, dla moich Project Life’ujących czytelniczek – w tekście Magdy znajdziecie zestaw 21 pięknych, czarno-białych kart do pobrania, które możecie wykorzystać w swoich albumach zupełnie za free!

BULLET JOURNAL CZY KALENDARZ – CO JEST LEPSZE?

Bullet journal zatacza coraz szersze kręgi, wiele osób jednak nadal nie może przekonać się do takiego planowania bez schematów. W której grupie jesteście? Bullet journalujecie, czy raczej nadal korzystacie z tradycyjnego kalendarza? A może trudno wam wybrać? Jeśli tak zajrzyjcie do Blue Kangaroo, która w swoim super szczerym tekście dzieli się opinią co jest lepsze – bullet journal, czy tradycyjny kalendarz.

JAK ZDROWO KORZYSTAĆ Z LATA?

Mimo że lato powolutku się kończy na pewno czeka nas jeszcze kilka pięknych, słonecznych dni w tym roku – prognozy na weekend są wspaniałe i warto je dobrze wykorzystać! Podrzucam wam świetny merytorycznie tekst Agnieszki o tym, jak zdrowo korzystać z lata, na co uważać i jak eliminować zagrożenia, które ta piękna pora roku może przynosić.

PS. Nowa kuchnia to jedno, ale jak moja mama zaproponuje domową ogórkową na obiad to nic nie jest w stanie tego przebić!

MIESZKANIE Z RODZICAMI PO ŚLUBIE

Tekst o mieszkaniu z rodzicami po ślubie przeczytałam z duuuużym zainteresowaniem, trochę dlatego, że sami jesteśmy w takiej sytuacji – chociaż u nas to też inaczej, bo z rodzicami (a jednak nie do końca „z” bo w dużej mierze oddzielnie) zdecydowaliśmy się zamieszkać po ponad 8 latach mieszkania solo. Kiedyś wam o plusach i minusach tej decyzji na pewno opowiem, ale ponieważ punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, a horyzonty zawsze warto poszerzać zajrzyjcie też koniecznie na blog Nishki, poznajcie jej zdanie na ten temat!

ODWIEDZINY U NOWORODKA – JAK SIĘ ZACHOWAĆ?

Coraz więcej naszych znajomych i przyjaciół zostaje rodzicami – taki wiek 🙂 Czasem wybierając się do nich w odwiedziny łatwo zapomnieć o tym, że gdy w domu pojawi się niemowlak, pojawiają się też nowe zasady, które warto poznać przed pierwszą wizytą. Wiadomo, że jedni rodzice są bardziej wyluzowani, inni mniej; dzieciaczki też są różne, ale … myślę, że tekst Mataji o tym jak zachować się w odwiedzinach u noworodka warto znać, aby uniknąć mało komfortowych sytuacji! Polecam!

NA BLOGU

tu & teraz w sierpniu – o moim rozmemłaniu i próbie powrotu do normalnej rutyny

Co jest potrzebne do planowania w bullet journal – zapraszam do mojej pracowni, gdzie pokazuję wam z czego korzystam podczas planowania w bujo!

Plus daję znać, że na fanpage’u bloga trwa głosowanie na to, co powinno znaleźć się tutaj w jesienno-zimowej ramówce! Jeśli chcecie oddać swój głos zapraszam, możecie również dać znać, które serie blogowe lubicie najbardziej w komentarzach pod tym wpisem! 

Trzymajcie się ciepło i udanego weekendu!

  • Ale super podsumowanie! No i koniecznie serial muszę obejrzeć, bo mnie zaintrygował. Muszę wykorzystać ten ostatni miesiąc przed rozpoczęciem studiów! 🙂

  • Kuchnia wygląda pięknie! Czekam na post ‚przed i po’! No i udanego wykańczania i dopieszczania Waszej domowej przestrzeni! 🙂

  • Ciekawe kiedy ruszy remont naszej kuchni.

  • Agu

    Przedwczoraj obejrzeliśmy ostatni odcinek OB i aż trudno uwierzyć, że to już koniec! Potwierdzam, serial świetny!

  • Adrianna

    Nie działa mi link do ciasteczek 🙁 A chętnie bym wypróbowała!
    Kuchnia wygląda bardzo fajnie, a serial dodany do kolejki do oglądania, najpierw jednak dzisiejszy odcinek GoT :))
    Ściskam! <3

  • Dzięki za polecenie serialu!!! Zaczęliśmy wczoraj oglądać i rzeczywiście, ciężko się od niego oderwać 🙂 🙂

  • Czy to bukowy blat:>? Mam chyba taki sam 😛

  • Wiola

    Super post, jedzonko mnie zainteresowało ostatnio nie próbowałam gotować nic nowego, ale też w sumie nie mam czasu – termin oddania pracy mgr zbliża się wielkimi krokami 😉 Na pewno zrobię te czekoladowe ciacha. Nie wierzę, że już skończyliście cały serial! :O Bardzo szybko, ale faktycznie wciąga 🙂 Co do aktorki to zgadzam się z każdym słowem, ona jest numerem 1 🙂 Ja stoję po bullet journalowej stronie mocy, Ty z resztą mnie tym zaraziłaś 🙂 trochę szkoda, że przesiadasz się do plannera, ale totalnie to rozumiem, jednak przygotowywanie miesięcy i tygodniówek zajmuje trochę czasu… Pozdrawiam

  • creepywallet

    Też się zakochałam w Orphan Black i w Tatianie, miszcz!