Ulubieńcy Października- lifestyle

Z ogromną przyjemnością zapraszam was cieplutko na nowych ulubieńców- moja październikowa selekcja umilaczy codzienności zaczyna się na książkach i filmie, jest tu również parę kosmetyków i gadżetów- więc mam nadzieję, że dla każdego coś miłego, a kto wie- może niektóre z tych rzeczy należą również do waszych ulubieńców października? Wszystkie te drobiazgi umiliły mi ostatni miesiąc, jestem z nich bardzo zadowolona i nie raz wywołały uśmiech na mojej twarzy- zapraszam na subiektywny przegląd ulubieńców października!ulubiency-pazdziernika

KSIĄŻKI: JEŻYCJADA
Jedną z pierwszych rzeczy jakie zrobiłam po przyjeździe do Polski było odświeżenie mojej karty w osiedlowej bibliotece- wspominałam juz jak bardzo za nią tęskniłam! Liczyłam na ciekawe książki o biznesie, rozwoju i motywacji, ale wiecie… to co znalazłam pochodziło z nieco innej epoki więc odpuściłam. Zamiast tego poszłam do działu dla młodzieży i złapałam „Szóstą Klepkę” czyli pierwszą część mojej ukochanej Jeżycjady. I tak sobie spędzam wieczory, z książką w ręku, herbatą w drugim- nie narzekam- wręcz przeciwnie, cieszę się chwilą relaksu i powrotem do dzieciństwa…

FILM: STRATEGIA MISTRZA
Jeden z filmów, które obejrzałam pracując na Warszawskim Festiwlau Filmowym i zarazem taki, który mogę polecać dalej- zresztą oboje z Fabem byliśmy nim zachwyceni. Sama historia Lace Amstronga i przekrętów, których się dopuszczał jest niezwykle ciekawa, na dodatek sposób w jaki film jest zmontowany sprawia, że oglądając go tracimy rachubę czasu. Mimo że zakończenie każdy z nas zna to śledzenie historii kolarza, jego emocji i motywacji jest bardzo wciągające- polecam na jesienne wieczory!

ulubiency-kosmetyki-pazdziernik

KOSMETYKI: RĘCE I USTA
Polska pogoda i mroźne powietrze sprawiły, że moje dłonie dały mi się mocno we znaki. Musiałam szybko kupić krem do rąk i padło na ten marki Evree, który pamiętałam z jakiegoś youtubowego filmu- jestem bardzo zadowolona. Krem robi co ma robić czyli nawilża skórę dłoni i przynosi poczucie ulgi, a do tego nie lepi się, szybko się wchłania i fajnie pachnie. Dla mnie bomba!

Będąc w aptece złapałam również swój ulubiony olejek do paznokci- Regenerum. Cenię go za poręczną tubkę, która pozwala na wygodną aplikację olejku gdy jestem w biegu, jadę tramwajem lub czekam w kolejce. Dzięki niemu doprowadzam swoje skórki i paznokcie do porządku na przekór zimnu i jesiennej pogodzie.

Plus niższych temperatur? Mogę poszaleć z makijażem- nie powiem, stęskniłam się za tym podczas upałów i z przyjemnością sięgam po jesienne, bardziej nasycone kolory- w tym roku również na ustach. Znalazłam swojego ulubieńca- matowa kredka Golden Rose jest genialna, numer 12 w sam raz dla mnie i nawet Fab się nie krzywi jak mam ją na ustach 😉

ulubiency-pazdziernik-dom

DO DOMU: DOMOWO I PRZYTULNIE
Co prawda na własne mieszkanie jeszcze trochę poczekamy, ale to co mamy staramy się uprzyjemniać ile sił- po paru zmianach nasz pokój jest bardzo przytulny i funkcjonalny, mamy tu miejsce i do pracy i do relaksu- jest ok!

Podczas wyprawy do IKEI kupiliśmy pościel FARGLAV- chyba najfajniejszą jaką do tej pory mieliśmy. Jest dwustronna- może być szara lub biała, przyjemna i wykonana z lyocellu- wszystko to sprawia, że rano ciężko wytoczyć się z łóżka.

Potrzebowaliśmy również koca i po dłuższych poszukiwaniach zdecydowaliśmy się na ten z… Pepco :) Jest miękki, lekki i ciepły- idealny do otulania się podczas czytania książek lub wieczornego oglądania seriali.

W ulubieńcach nie może zabraknąć też moich puchatych kapci z Deichmanna– są tak cieplutkie i miękkie, że najchętniej w ogóle bym ich nie zdejmowała! Jeśli jesteście zmarźluchami na pewno spiszą się i u was na medal!

ulubiency_pazdzirnik_gadzety

GADŻETY: NOTES I OBUDOWA
Na koniec kilka słów o dwóch gadżetach, które codziennie wywołują uśmiech na mojej twarzy i odkąd u mnie zagościły umilają dzień.

Notes Udanego Dnia ze sklepu Organizacja od Zaraz pomógł mi zabrać się do działania po kilku tygodniach nieogarnięcia i jest teraz jednym z moich ulubionych narzędzi do planowania bez którego nie wyobrażam sobie dnia.

Odkąd dostałam od Magdy zdjęciową obudowę do telefonu o innych zapomniałam! Uwielbiam zerkać na nasze ślubne zdjęcia przy okazji codziennych czynności, obudowa parę razy stała się punktem rozpoczynającym rozmowę no i jest po prostu tak fajnie zrobiona i estetyczna, że miło jest ją mieć. Moja to prezent, ale jeśli chcecie podobną zajrzyjcie na projektogram.pl gdzie możecie zaprojektować swoją, z ulubionymi zdjęciami.

 

Napiszcie koniecznie w komentarzach na dole po co wy najchętniej sięgaliście w październiku! Może odkryliście coś super ciekawego, użytecznego lub fajnego czym warto się podzielić? Dajcie znać- zbliżają się powolutku Święta, będzie szukanie prezentów- fajnie wiedzieć o ciekawych książkach, gadżetach i innych drobiazgach, które mogą umilić lub ułatwić życie!

 

Chcesz dostać zestaw kart?

Convertkit-mala-grafika-grudniownik-pop-up

Odbierz zestaw kreatywnych kart do dokumentowania wspomnień i zacznij przygodę z pocket scrapbookingiem!

Podając swoje dane wyrażasz zgodę na otrzymywanie wiadomości od worqshop.pl Powered by ConvertKit

Zobacz również

  • Tores-

    Mnie w październiku zachwycił serial „Longmire” – obyczajowo-kryminalny, z fantastycznymi bohaterami, niejednoznacznymi sprawami (przypomina mi kryminały P.D.James), wciągnęłam się bardzo.
    A takich super kapciuchów w Deichmannie nie widziałam, muszę koniecznie poszukać, bo wyglądają jak dla mnie stworzone :)

  • O,matowa kredka GR jest boska, też ją mam :)
    Tak myślę… październik miałam tak aktywny, że totalnie nie mogę sobie przypomnieć małych umilaczy czasu :) W listopadzie muszę się poprawić 😉

    • Ta kredka ma cos w sobie, jak nie mogłam przekonać sie do kolorowych ust to te kredkę uwielbiam:)

  • Pani Komoda

    Ha książki czytałam w liceum – wiem że teraz nowe wyszły – sentyment mam jakiś do nich :) Były super. Jeśli miałabym czas jeszcze raz bym je przeczytała.
    fajna cena za krem – trzeba go wypróbować :)

    • No ja wlasnie tez tak z sentymentu złapałam:) i wciągnęłam sie na nowo, teraz to w ogole inaczej sie je czyta z takiej innej perspektywy:)

      • Pani Komoda

        Mam ochotę porwać kilka kultowych ksiązek mojego dzieciństwa i przeczytać jeszcze raz. W sumie to 3 lub 4 :)

  • Też używam regenerum i jestem bardzo zadowolona. W tej obudowie to telefonu zakochałam sie 😀

    • Magda a próbowałaś jakies inne specyfiki regenerum? Kusi mnie odżywka do rzęs jeszcze:)

      • Kurdupel

        Słyszałam bardzo słabe opinie o tym serum do rzęs, podobno zamiast wzmacniać to właśnie może osłabiać rzęsy. Widziałaś może komentarze na Wizażu? :)

      • tylk ten sam co masz na zdjęciu do paznokci. Innych niestety nie miałam okazji próbować.

  • Kredka GR też trafia do moich ulubieńców w tym miesiącu 😉

    • Jest świetna prawda?:)
      Jaki kolor polecasz? Ja juz myśle o rozszerzeniu kolekcji o cos nowego:)

      • Ja kupiłam sobie nr 08, miałam ochotę na coś mocniejszego 😉 ale pewnie też będę rozszerzała kolekcję 😉

  • Kilka dni temu przyszła mi do głowy myśl, że warto by wreszcie odświeżyć Jeżycjadę i sięgnąć po te nowsze książki, których w ogóle nie czytałam. Pamiętam jak kilka lat temu w Poznaniu ogromnie się cieszyłam, kiedy mogłam stanąć pod kamienicą na Roosevelta 5 :)

    • Ja tez mam kilka pozycji których nie czytalam, ale to taka frajda czytac wszystkie ksiazki po kolei, ze nie chcialam sobie odmawiać:)

      • Tak mnie zainspirowałaś, że przejeżdżając dzisiaj obok mojej starej biblioteki specjalnie zwróciłam uwagę na to czy ona tam w ogóle jeszcze jest :)

  • Zdjęciowa obudowa telefonu wygląda wspaniale

  • Moi ulubieńcy października pojawią się na blogu dopiero za kilka dni. Niestety miesiąc był tak intensywny i tak szybko minął, że zabrakło w nim (aż wstyd się przyznać) książki! Z pewnością nadrobię tę stratę w listopadzie :) Świetne te kapcie, właśnie przymierzam się do kupienia podobnych. Chodzą za mną już od zeszłej zimy :)

    • Polecam bo grzeją super:):) a z książkami to wiem jak to jest, czasem tez zakręcę sie tak, ze na czytanie brakuje czasu ..:(

      • To teraz już mnie przekonałaś na 100%. Właśnie takie cieplutkie potrzebuje, bo mi strasznie marzną stopy.

  • Moim jesiennym umilaczem zostal moj prezent urodziowy czyli Kindle :) Tak wiec ksiazka, herbata i cieply koc i jestem usatysfakcjonowana :)

    • Cudny prezent :) ja na razie nadrabiam zaległości, stęskniłam sie za papierowymi książkami:)

  • Ale fajna ta obudowa na telefon. Nie wiedziałam, że można sobie zrobić takie cudo :) Krem do rąk mam ten sam i jestem bardzo zadowolona, a Jeżycjada to seria książek, które przypominają mi moją bardzo wczesną młodość:)

  • Kurdupel

    U mnie ulubieńcami będą nowe akwarele (pierwszy raz z nimi pracuję, ale świetnie się bawię), rysowanie piórkiem które nagle okazało się wręcz idealne do mojego stylu i w ogóle cała marka Windsor&Newton. Teraz tylko siedzę i bazgrolę :)
    Z kosmetyków to chyba eyeliner w pisaku (ja akurat mam od skin79), który skrócił mi makijaż z 10 minut do 2 i kubeczki termiczne, dzięki którym nawet taki zmarzluch jak ja może godzinami chodzić na spacery :)

  • kocham jeżyciadę, te książki mają w sobie coś niezwykłego. Czyta się je w mgnieniu oka. Mi w październiku też umilał czas ten kocyk z pepco:) Tyle, że we wzorki. I też ratowałam swoje paznokcie tym regenerum:).

    • kocyk super, prawda? cieplutki i leciutki :)
      a regenerum uwielbiam, najbardziej poręczne serum jakie kiedykolwiek miałam :)

  • Jeżycjada! Fajnie przeczytać, że ktoś też lubi tę książkową serię! Ja ostatnio dostałam najnowszy tom – Wnuczka do orzechów i… przeczytałam w dwa wieczory, śmiejąc się przy tym do łez! ;-D pozdrawiam, Ania

  • Miałam fazę na Jeżycjadę w czerwcu, przeczytałam prawie wszystkie książki. Są super!

  • Daria Graś

    Słyszałam wiele dobrego o tym kremie do rąk :) Może się skuszę.