Ulubieńcy Listopada

Listopadowi ulubieńcy to jak zwykle miks domowo-kosmetyczno-lifestylowych drobiazgów, które w tym miesiącu umilały i ułatwiały mi życie. Nie mam ich zbyt wielu, bo jakoś zakupy nie były mi po drodze- zapracowany ten listopad jak nic, poza tym- za moment Święta, więc zamiast wydawać pieniądze kompletowałam wishlistę- sprytne, co nie?

Być może coś z tego zestawienia zainspiruje wasze zakupy lub podsunie pomysł na Mikołajkowy upominek!

ulubiency-LISTOPADA

YOUTUBE
Nie miałam w tym miesiącu wiele czasu na oglądanie youtuba, ale 2 nowe kanały na liście subskrybcji są! Pierwszy to „The School Of Life” gdzie znajdziecie świetnie opracowane graficznie filmiki na najróżniejsze tematy- sporo można się tu dowiedzieć o kulturze, nauce i człowieku- polecam!

Drugi kanał to „TestTube News” czyli skondensowane wiadomości i informacje o sprawach dziejących się na Świecie podane w szerszym kontekście, wraz z komentarzem, tłem historycznym i kulturowym. Super, jeśli chcecie być na bieżąco.

KSIĄŻKI
Nadal wieczorami zaczytuję się w Jeżycjadzie, ale w tym miesiącu złapałam dwie dodatkowe książki, które wplotłam do swojego repertuaru. „Popraw swoją skuteczność” to fajna pozycja dla osób szukających sposobów na pozytywne zmiany w życiu- dużo tu o motywacji, planowaniu, organizacji, ustalaniu celów i ich realizacji. Lubię zaczynać dzień z tą książką, realizować zawarte w niej ćwiczenia, spędzać więcej czasu nad niektórymi tematami- jeśli szukacie lektury na koniec roku polecam!

Kolorowanka „Ogród Czasu” to zupełnie inne klimaty- długo szukałam kolorowanki, która będzie miała „to coś”- nie będzie tylko zbiorem wzorków, orientalnych obrazków lub kwiatków- i ta taka właśnie jest! Obrazki są fajne, dużo się na nich dzieje, estetyka trafia w mój gust- często sięgam po nią słuchając podcastów i webinarów.

KOSMETYKI
Nie kombinowałam za bardzo z kosmetykami, ale bardzo przypadła mi do gustu olejkowa seria Bielendy. Olejek Arganowy wykorzystuję na co dzień nie tylko do twarzy- super sprawdza się też na paznokciach i włosach, a Żel Do Mycia Twarzy fajnie oczyszcza buzięi nie zostawia jej podrażnionej i wysuszonej- nawet jak zapomnę nałożyć krem to skóra i tak wygląda ok!

Suchy szampon Batiste to mój wybawca gdy muszę wyjść, a czas goni, ale również wtedy gdy wiem, że czeka mnie dzień w czapce i nie chcę zostać na wieczór z uklepanymi włosami. To mój kosemtyk nr1 tej jesieni!

DLA DOMU
Dwa czerwone kubki z serii F&F, które upolowaliśmy w Tesco za parę złotych wyparły inne z naszej kuchni (widać to zwłaszcza na instagramie..) i stały się ulubieńcami- są duże, grube i już takie trochę świąteczne.. idealne na herbatę, kawę i gorącą czekoladę! Zaczęłam też intesnywny sezon świeczkowy, a tego nie wyobrażam sobie bez waniliowej świecy z Ikea- nawet Fab ją toleruje, a to już coś!

GADŻET
Jest jeden na liście- a w dodatku wygrany, więc liczy się za sto! Mowa o rowerze- tak, mam rower! Piękny, błękitny, włoski- mój MBM Primavera wpadł na koniec sezonu rowerowego, ale uparłam się, że będę na nim jeździć do pierwszych śniegów i jak na razie dotrzymuję postanowienia! Jest idealny i wybaczam mu nawet brak amortyzatora- przejażdżki tym rowerem to sama frajda!

blog-separator

I już- mówiłam, że nie ma tu zbyt wielu rzeczy, ale może coś z tych drobiazgów również znacie i polecacie? Co wpadło wam w ręce podczas listopadowych zakupów, co warto podać dalej? Dajcie znać w komentarzach!

 

Zobacz Również

  • Zakochałam się w Twoim rowerze :-).

  • Idę pooglądać kanał na YouTube. Chyba się cieszę, że w listopadzie nic mi nie wpadło takiego co mogę polecić. Chyba nareszcie kupuję i szukam bardziej z głową.

  • Anna Knurowska

    Jesteś kolejną osobą, u której widzę te kosmetyki Bielendy… Chyba pora je wypróbować 🙂

  • Cudowny rower <3

  • Podoba mi się tytuł książki „Popraw swoją skuteczność” – jak ją przeczytasz, daj znać jak wrażenia, to może sobie sprawię, bo mnie zaintrygowała 🙂 Widzę, że kolorowanie wciągnęło Cię na dobre! 🙂 Ja jakoś nie czuję tego, chociaż powoli naginam się na powrót do rysowania!

  • Moim ulubieńcem tego miesiąca jest mój cieplutki, mięciutki, polarowy
    szlafrok z firmy DobraNocka – chodzę nim opatulona cały dzień :p A jeśli
    chodzi o kosmetyki, to zakochałam się ostatnio w firmie Ziaja, nie
    wiem, dlaczego dopiero teraz zwróciłam na nią większą uwagę. Uwielbiam
    ich czekoladową serię, jest fantastyczna!

    Serdecznie pozdrawiam 🙂