TU i TERAZ – listopad

Zanim zabrałam się za dzisiejszy post otworzyłam blogowe archiwa i przeczytałam poprzednie 10 wpisów z serii Tu i Teraz. Czytając śledziłam zmieniające się pory roku, nastroje i zadania. Wracałam do ulubionych piosenek, filmów i książek. Czytałam o osobach, miejscach i wyzwaniach. I cieszyłam się jak dziecko, z tego, że ta seria powstała. Bo okazuje się, że to też piękna i wartościowa forma dokumentowania wspomnień.

tu-i-teraz-listopad-2016-banner

Zapraszam Was na listopadowe tu i teraz.

SŁUCHAM na pewno będzie to bardzo mało oryginalne, ale tak – słucham oczywiście świątecznych piosenek! Jak co roku na playliście pierwsze skrzypce gra Michael Buble i z jego głosem wkręcam się na całego w świąteczny klimat gdy tylko sama coś świątecznego tworzę.

Poza tym moim drugim ulubieńcem jest Studio Accantus, które na youtubie mistrzowsko wykonuje covery piosenek z popularnych musicali i bajek. Już za kilka dni idziemy na ich koncert – nie mogę się doczekać!

CZUJĘ SIĘ trochę zmęczona listopadem, ale wiecie – zmęczona w takim pozytywnym znaczeniu. Pracowałam w tym miesiącu jak mały robocik, jednak widzę efekty tej pracy, więc nie narzekam. Wiem, że grudzień przyniesie więcej luzu, czasu na tworzenie i planowanie kolejnych miesięcy – robię więc swoje i idę do przodu.

Kto już zabrał się za planowanie grudnia? 📝⠀ Mój #bulletjournal jest zwarty i gotowy na kolejne tygodnie – zdjęcia grudniowych kolekcji i rozkładówek znajdziecie na blogu (link w bio @worqshop) i na insta story – żeby obejrzeć klikamy w różowe kółko przy zdjęciu profilowym! ⠀ Dajcie znać jak Wy zamierzacie zorganizować się w grudniu!⠀ 🎁 🎁 PS. Na blogu czeka również #worqshopplanner do pobrania na grudzień! 🎁 🎁⠀ ⠀ #planowanie #organizacja #czas #bulletjournalpolska #bujo #plannernerds #plannerfreaks #lovemyplanner #plannercommunity #homesweethome #wdomunajlepiej #najpierwkawa #cupsinframe #brokat #pierniczki #morninglikethismakesmehappy #plannerstuff #bulletjournalcommunity #myunicornlife #happymoments #instamatki #slowlife #codzienność #organizacjaczasu #planowanie #worqshoppl #polishblogger#magiaswiat⠀

A post shared by Kasia Mistacoglu (@worqshop) on

CHCIAŁABYM zaplanować wypad na jakiś jarmark świąteczny – w zeszłym roku byliśmy już w Krakowie i w Warszawie, Londyn w tym roku zostaje w sferze marzeń, ale kusi Wrocław, Praga, Wiedeń, Berlin … jakie jarmarki świąteczne w europejskich miastach polecacie? Gdzie warto się wybrać?

JESTEM WDZIĘCZNA ZA wszystkie pozytywne i wspierające osoby, które poznałam dzięki blogowaniu. Za ciepłe słowa, maile i komentarze od Was – moich czytelniczek. Za spacery po jesiennych liściach i pogaduchy przy kawie z koleżankami – blogerkami. Za cotygodniowe mastermindowe burze mózgów na skypie. Za osoby, od których słucham i uczę się na webinarach, podcastach i konferencjach – internety mają moc.

I wiecie co… powiem Wam szczerze, że za osoby, które nie są fajne też jestem wdzięczna – może nie za sam fakt rzucania we mnie wirtualną kupą, ale to dzięki Wam, drodzy podcinający skrzydła codziennie kombinuję jak być krok do przodu i znowu – robić swoje bez tłumaczenia się i oglądania na to, co myślą inni.

PRACUJĘ NAD worqshopowym planem gry na kolejny rok. Chciałabym poznać Was bliżej – zarówno online, podczas spotkań takich jak wczorajszy webinar jak i na stacjonarnych warsztatach. Chciałabym dalej zarażać Was kreatywnością, inspirować i motywować. No i spełniać Wasze mniejsze i większe życzenia zarówno tutaj, na blogu jak i na youtubie i podczas kursów, ale… o tym pogadamy za jakiś czas!

CIESZĘ SIĘ codziennością i małymi, niepozornymi sprawami. Czekoladą z piankami. Swetrami o świetnym składzie upolowanymi w ciuchlandzie. Wieczornym graniem w planszówki. Odwiedzinami u przyjaciół i ich rozkosznych bobasów. Rozgrzewającą zupą marchewkową. Domową kawą. Lepszymi wynikami badań. Po prostu, cieszę się tym co mam. Do śledzenia tych wszystkich drobnych okruszków i urywków z codzienności zapraszam na Instagram!

Przede mną super zabiegany dzień i taki sam tydzień, testuję więc nową tygodniówkę w moim 📝 #bulletjournal (podpatrzoną u @boho.berry 💛) która jest już teraz wypełniona i gotowa do działania! Kierunek lekarz➡️bank (bo rady z ksiazki #finansowyninja wprowadzam w zycie na biezaco) ➡️ przemiłe blogerskie spotkanie ➡️zakupy na warsztaty i sto milionów innych pierdół po drodze 😂🙈 a jak tam Wasze plany poniedziałkowe? Działacie? 😘👍 #planowanie #organizacja #czas #bulletjournalpolska #bujo #plannernerds #plannerfreaks #lovemyplanner #plannercommunity #homesweethome #wdomunajlepiej #warsztaty #cupsinframe #washitape #washi #morninglikethismakesmehappy #plannerstuff #bulletjournalcommunity #myunicornlife #happymoments #instamatki #slowlife #codzienność #organizacjaczasu #kaweco #worqshoppl #polishblogger⠀

A post shared by Kasia Mistacoglu (@worqshop) on

UCZĘ SIĘ technicznych spraw, o których do tej pory wolałam nie mieć pojęcia. Poznaję tajemnice facebookowych reklam oraz zarządzania finansami – pisałam Wam, że jestem w tym temacie noga, ale okazuje się, że wszystkiego można się nauczyć. Lektura książki Finansowy Ninja i systematyczne wprowadzanie porad Michała w życie (bo od samego czytania zbyt wiele się raczej nie zmieni) w ostatnich tygodniach sprawiają, że czuję, że to ja kontroluję nasze pieniądze, a nie one mnie. Niesamowite uczucie!

CZYTAM Codziennie rano przez pół godzinki czytam wspomnianą wyżej książkę Finansowy Ninja  – to świetny sposób na konkretne, produktywne rozpoczęcie dnia z dala od ekranów i rozpraszaczy. Wieczorem wybieram natomiast lżejsze lektury – moja lista lektur nieobowiązkowych w tym miesiącu jest całkiem przyjemna! Mam za sobą powieść “Zachłanni” o życiu młodych Warszawiaków (polecam!), obecnie czytam świetnie zapowiadającą się “Polska 2.0”, a przede mną “Miłość w czasach zagłady”.

OGLĄDAM nowości kinowe – wykorzystujemy na maksa nasze karty Cinema City Unlimited i w kinie jesteśmy kilka razy w tygodniu. Ostatnio zachwycił nas film “Nowy Początek”. W świetle tego co dzieje się na świecie, wyborów prezydenckich w USA i wszystkich wydarzeń z tego roku film naprawdę dał nam do myślenia.

A do śniadania królują oczywiście niezawodni Przyjaciele – oglądam po raz pierwszy i z każdym sezonem uwielbiam ten serial coraz bardziej!

CZEKAM NA grudzień, który zaczyna się już za kilka dni! Tym, że w tym roku w tworzeniu grudniownika towarzyszyć mi będzie całkiem spora, kreatywna ekipa – wiecie, że na kurs zapisało się już ponad 70 osób? W takiej grupie łapanie codziennych chwil będzie niezapomnianym przeżyciem!

blog-separator

Wiem, że wiele z Was zmierzyło się z taką formą dokumentowania swojej codzienności na blogach – nawet nie wiecie jak bardzo mnie to cieszy!

Jeśli stworzycie swoją wersję tu i teraz koniecznie dajcie mi znać o tym na facebooku lub w komentarzu – bardzo chciałabym zajrzeć do Was, przeczytać te posty i poznać Was nieco lepiej!

No i koniecznie napiszcie w komentarzu co w listopadzie słychać u Was – czym żyjecie, jaki film, książka lub piosenka Was zachwyca, czego nowego się nauczyliście, nad czym pracujecie – dajcie znać jak u Was wygląda końcówka roku!

Cykl postów Tu & Teraz pojawił się na moim dawnym blogu w styczniu 2013 roku. Przygotowałam listę słów-kluczy, które co miesiąc rozwijałam, skupiając się na bieżących wydarzeniach w moim życiu, odczuciach i przemyśleniach. Przyłącz się jeśli masz ochotę!

STYCZEŃ 2016LUTY 2016MARZEC 2016, KWIECIEŃ 2016MAJ 2016CZERWIEC 2016, LIPIEC 2016SIERPIEŃ 2016, WRZESIEŃ 2016, PAŹDZIERNIK 2016

grudniownik-baner-blog

Zobacz również

  • Michalina Miedzianowska

    Kasiu, czytam Twoje Tu i teraz od kilku miesięcy, ale to, że jest już koniec listopada zaskoczyło mnie jak nigdy. Zawsze myślałam, że to długi i ponury miesiąc. A w tym roku natłok spraw i klika słonecznych dni sprawiły, że minął nie wiem kiedy 🙂
    Na Studio Accantus trafiłam kiedyś przypadkiem słuchając Cell Block Tango z Chicago i też uważam, że są świetni. Na żywo będą pewnie brzmieć jeszcze lepiej. Baw się dobrze!

  • Ile Ty masz w sobie mocy! Zazdroszczę. Ja obecnie siedzę jak na bombie, każdy dzień przeżywam na oparach, już bym chciała urodzić 😉 Wczorajszy webinar bym mega, czekam na więcej!

    Ściskam!

  • Znam to zmęczenie. Chyba listopad jest pierwszym miesiącem, w którym mogę powiedzieć, że to dobre zmęczenie, tak jak piszesz. Żałuję tylko trochę, że wcześniej nie zabrałam się za działanie.

  • Bardzo fajny wpis 🙂 Ja pisałam u siebie co nieco ostatnio o listopadzie i nawet o planach na przyszły rok (to wczoraj). Ten rok był średni ale chcę sobie podsumować dobre rzeczy 🙂 Wszystko zależy od nastawienia!

  • Podziwiam i uwielbiam Cię za tą pozytywną energię i wypracowany spokój i harmonię 🙂

  • Polecam jarmark w Dreźnie. Nie jest to jakaś duża odległość (chociaż ja patrzę z perspektywy Opola, skąd mam znacznie bliżej), a oprócz jarmarku będziecie mogli zobaczyć piękne miasto :).

    • Mira Jurecka

      O taaaak! Też polecam 🙂 Drezno jest magiczne!

  • Ula

    Jarmarki zdecydowanie, we Wiedniu jest tam ich…. 11 ;)) więc warto,bo tyle za jednym zamachem, mogę powiedzieć gdzie i kiedy 😉 czym żyję, ja już Świętami, zaczynam pewne sprawy teraz robić, by nie paść na twarz przy stole wigilijnym , więc w tym roku zaplanowane co i jak i kiedy, no i dniem codziennym żyjemy, filmy odpalam świąteczne już na 30 dni przed po to by mi się lepiej pracowało i by nie pogubić priorytetów. muzę też ale dopiero na 2 tygodnie przed 😉 ostatnio poszedł w ruch „Family man”, „Surviving Christmas” „Just Friends” i ” Nativity”, okładki do grudniownika zrobione i 1 strona też, nauczyłam się… mniej przejmować kłopotami i co nieco programu Indesign, końcówka roku jak zawsze zabiegana nieco i pełna oczekiwania na najpiękniejsze Święta, czyli wszystko po prostu zwyczajnie jak co roku 🙂
    jak przewidziałam wtorek tak zarobiony, że na webinar nie dałam rady, wiedziałam, że nie dam, ale posłucham w linku jeśli takowy odnajdę:)

  • Jarmark? Berlin! Ostatnie kilka lat zawsze odwiedzałam Berlin w grudniu i jeszcze nigdy się nie zawiodłam. Jest sporo jarmarków w różnych miejscach, najbardziej mi przypadł do gustu ten na Alexander Plazt. Poza tym Berlin jest świetnym miastem do zwiedzania o każdej porze (te knajpki! muzea! fajne miejsca!). Bardzo lubię niemiecką stolicę, więc polecam! 🙂

  • Anna

    Ja też w tym roku stawiam na Berlin:) W okresie świątecznym będę tam po raz pierwszy, ale odwiedzenie Weihnachtsmarkt od zawsze było moim marzeniem:) Słyszałam, że jeszcze lepsze jarmarki są w Dreźnie, ale do Berlina mam bliżej i znalazłam tańszy nocleg;)

  • Michalina Skonieczna

    Jako wrocławianka z krwi i kości chętnie poleciłabym Ci wrocławski jarmark… Ale tego nie zrobię, ponieważ po prostu nie warto. Ten wrocławski jarmark bożonarodzeniowy z roku na rok zmienia się w coraz większy festiwal tandety i brzydoty, nie sposób na nim znaleźć coś naprawdę ładnego – bardzo mi szkoda faktu, że nie dość, że miasto nie odnosi żadnych korzyści, to i niestety, rok po roku da się tam znaleźć coraz gorsze rzeczy, a przecież tyle jest polskich produktów, które warto promować!
    Berlin Ci polecę, jest przeuroczy 🙂

    • Mira Jurecka

      Jedno to produkty a drugie atmosfera! Tandeta jest wszedzie ta sama a Jarmark wrocławski nadrabia niesłychanie atmosferą, tego nie da się opisać. Z krwi czy kości, to ja polecam 🙂

  • Ja rok temu zachwyciłam się berlińskimi jarmarkami, także polecam z całego serca 🙂 Gluhwein, Eierpunch i takie oto piękne widoki 🙂 https://uploads.disquscdn.com/images/fe537fc394ef698dfd1ac96e0cfe6e31701d7f928d92ba2179a85b6a5a7c6c0f.jpg

  • Kasiu, gdybyscie ponownie wybierali sie z Fabem do Berlina na jarmarki to ja sie zglaszam na przewodnika;)!

  • IAM

    Jakże przyjemnie czyta się tak pozytywne wpisy <3 Chylę czoła, że mimo ogromu pracy udało Ci się zrobić tyle rzeczy i to z jaką energią! A Studio Accantus słucham już od dłuższego czasu, są rewelacyjni! Wykonania piosenek świątecznych mają magiczne, już nie mogę się doczekać, kiedy będę mogła puścić ich wykonania kolęd <3

    • o rany a ja jeszcze nie dotarłam do ich świątecznych piosenek i w kółko katuję te z musicali i bajek 🙂
      podrzucisz linki do twoich ulubionych piosenek na święta w ich wykonaniu?

      • IAM


        Moja ulubiona, której mogę słuchać w kółko i zawsze, ale to zawsze się wzruszam – „Mizerna cicha”. Minuta 18:08, coby nie szukać 😀 Kocham całym sercem <3
        Ale również z całego serca polecam ich Wigilijne wykonanie "Uciekali" z musicalu "Metro" – kocham tą pastorałkę, sama zawsze śpiewam całe święta, ich wykonanie jak zwykle piękne 🙂

  • Doti Melodia

    Lubię takie wpisy. Mnie listopad zmęczył chorowaniem dzieci. Łapię chwilę oddechu kiedy się tylko da. Poza tym u mnie bardzo kreatywnie. Kartkowanie świąteczne i przygotowanie dla dzieciaków warsztatów. Planowanie na nowo spraw… Pewne postanowienia 😉 blogowe

  • Kinga

    Zapraszam na jarmark do Wrocławia 😉 Ponoć jeden z najpiękniejszych w Europie, a i samo miasto przyjemnie się zwiedza, jest dużo świetnych miejscówek, o które warto zahaczyć. Polecam tuż przed zmrokiem pójść na Ostrów Tumski i spróbować złapać latarnika, który sam zapala tam wszystkie latarnie – magiczny klimat 🙂

    P.S. Jeśli grzane wino na jarmarku Wam nie podejdzie, to zaraz obok Rynku jest pub Przedwojenna, tam grzaniec kosztuje piątaka i jest genialny 😀

    • Kinga dzieki za polecenia konkretów! Byliśmy we Wrocławiu przez dosłownie moment i mam ogromną ochotę wrócić i poznac go lepiej!

      • Kinga

        Jest wiele świetnych miejsc, tylko niestety na próżno szukać ich w przewodnikach 🙂 polecam przed wybraniem się sprawdzić na fejsie profile jak np. Wrocławskie Podróże Kulinarne lub Miejsca we Wrocławiu o których nie miałeś pojęcia – na pierwszym duża pomoc w wyborze gastronomicznych miejscowek, na drugiej względnie na bieżąco informacje o co ciekawszych wydarzeniach 🙂

  • Dużo się u Ciebie dzieje 🙂 Gratuluję zapału i energii!
    Ja nie mogę doczekać się grudnia bo to oficjalny sygnał, że można wpuścić do domu świąteczny klimat, a jestem jego wielką fanką podobnie z resztą jak Studia Accantus 😀

    • o ekstra! ja trafiłam na nich zupełnie przypadkiem dzięki rekomendacjom youtube, no i jak to bywa – przepadłam 🙂 więc cieszę się strasznie na ten koncert 😀

  • Podobno we Wrocławiu jest fajny jarmark:)
    Udanego koncertu!