5 posts tagged weekendownik 2018

WEEKENDOWNIK #5/2018 – codzienność ameby

Powiedzcie mi, jak to jest? W zeszły weekend cali w skowronkach witaliśmy wiosnę, a ona zrobiła sobie jakieś mało wybredne żarty i pojawiła się tylko po to, aby jakby nigdy nic zniknąć! W efekcie w Warszawie pada dzisiaj taki śnieg jakiego nie widzieliśmy przez całą zimę, a patrząc na prognozy pogody wiosna wydaje się jakimś odległym marzeniem... Zakopałam się w związku z tym pod kocem i obiecałam sobie, że wykorzystam ten wieczór na sklecenie dla was weekendownika, dookoła którego chodzę już od ponad tygodnia! ... Continue Reading

WEEKENDOWNIK #4/2018

To był chyba najbardziej szary tydzień w Warszawie w tym roku - czasami mam ochotę napisać MASAKRA, zbuntować się na tę niepogodę za oknem, zawinąć w koc i czekać na wiosnę. Na szczęście częściej szukam pozytywów - cieszę się, że mamy taki fajny, przytulny dom w którym aż chce się być. Cieszę się, że jakoś na nudę nie narzekam i umiem sobie fajnie ten domowy czas wypełnić. Cieszę się, że mam siłę i energię, aby to co chcę realizować - i z tym zacieszem przetoczyłam się przez pierwszą połowę lutego! ... Continue Reading

WEEKENDOWNIK #3/2018

Hello w lutym! Gdzie nie spojrzę w Internetach wszędzie piszą, że luty to miesiąc miłości. Jesteście gotowe na atak serduszek i walentynkowych cudów na każdym kroku? Ja chyba nie do końca! Chociaż może to nie taki zły pomysł - osłodzić sobie tę kiepską zimę przesłodzonymi reklamami i pączkami z lukrem (w końcu za tydzień tłusty czwartek!), ustawiać w domu bukiety tulipanów, cieszyć się pozytywnymi chwilami i jakoś tak przez te najbliższe tygodnie przeturlać się do wiosny. Damy radę! ... Continue Reading

WEEKENDOWNIK #2/2018

Lubię takie dni jak dzisiaj - zima za oknem (tak, mamy śnieg!), ciepła kawka w kubku ze śnieżynkami, soundtrack z filmu (o którym przeczytacie w dzisiejszych polecajkach!) gra sobie w tle, laptop gotowy do pracy i weekend za rogiem - sielanka. ... Continue Reading

WEEKENDOWNIK #1/2018

Oj, stęskniłam się za takim pisaniem na luzie! Za tekstami, które może nie będą "wiecznie żywe", nie zaindeksują się w wyszukiwarkach, nie są super eksperckie i nie będziecie do nich wracać po latach - podobno w dzisiejszych czasach takie pisanie to blogerski strzał w kolano, ale ... zaryzykuję! Bo lubię od czasu do czasu po prostu tutaj z wami pobyć -opowiedzieć co u nas słychać, pogadać o tym, co aktualnie się dzieje i podrzucić fajne, inspirujące teksty, do których ... Continue Reading