Project Life w styczniu – album i 5 ulubieńców!

Styczeń i Project Life to była jakaś istna magia. Bajka. Hobby, które do tej pory nie było jakoś bardzo popularne (no mówmy wprost – było mocno niszowe) zatacza coraz większe kręgi! Coraz więcej osób dopytuje o materiały, szuka informacji i inspiracji. Dokumentowanie codzienności to wspaniała, kreatywna pasja, która sprawia, że dzień po dniu zaczynamy zauważać coraz więcej pięknych chwil, motywujemy się do przywiązywania uwagi do detali, łapiemy okruszki chwil i może brzmi to górnolotnie, ale zaryzykuję – poprawiamy jakość życia.

Cieszę się OGROMNIE, że tyle z Was zaczyna się tym interesować.Cieszę się, że kreatywne dziewczyny w grupie na facebooku codziennie poruszają mnóstwo ciekawych tematów, pomagają sobie i inspirują się nawzajem. Cieszę się, że za kilka tygodni ruszamy z kursem (osoby zapisane na listę zainteresowanych liczymy już w setkach!) gdzie będę miała więcej miejsca i okazji aby podzielić się z Wami sposobami i pomysłami na kreatywne dokumentowanie codzienności. Kurs powstaje w szybkim tempie, a ja bardzo ciekawa jestem tego, co jeszcze mogłabym dla Was zrobić w temacie Project Life – dajcie mi znać w ankiecie, jest jeszcze czas na to, aby w czasie kursu poruszyć najbardziej nurtujące WAS kwestie! Kreatywność ma moc!

PROJECT LIFE- STYCZEŃ STRONA PO STRONIE

Wszystkie te „hip hip hurra” nastroje złapałam na stronach mojego własnego albumu. Zastanawiałam się nad formą w jakiej chciałabym pokazać Wam te wpisy (bo nie oszukujmy się, nie mogę zdominować bloga wpisami tylko o Project Life, zakład, że zarówno mi jak i Wam znudziłoby się to po kilku tygodniach, chcę tu pisać również o kreatywności, rozwoju i innych lifestylowych sprawach) i padło na filmy – tutaj mogę Wam pokazać wszystko dokładnie, opowiedzieć o materiałach, technikach i w ogóle pogadać sobie troszeczkę.

Oczywiście album będzie pojawiał się również od czasu do czasu na blogu, a pewnie nawet częściej – na instagramie.

ULUBIEŃCY STYCZNIA

project_life_2016_strategia3

1. STRONA TYTUŁOWA

Uwielbiam stronę tytułową w tegorocznym albumie. Wyznacza ona styl, którego chcę się trzymać. Jest lekka i przejrzysta, przyjemnie minimalistyczna, ale dzięki różnym materiałom na pewno nie nudna. Jest na niej moje słówko EXPLORE i zapowiada początek pięknego roku.

Styczen_w_albumie_Project_Life_worqshop1

2. VISIONBOARD W ALBUMIE

Gdy pokazałam Wam na blogu post o visionboard szybko trafił on do Waszych ulubieńców – nie dziwię się! Visionboard to wspaniałe, inspirujące narzędzie, które super prezentuje się w mojej pracowni. Powiem Wam po cichu, że rok się dobrze jeszcze nie zaczął, a ja już czuję jej moc. Podoba mi się tak bardzo, że postanowiłam umieścić ją w albumie. Pomyślcie, ma to sens – sięgam po ten album kilka razy w tygodniu, mimochodem zerkam na visionboard i za każdym razem inspiruję się na nowo.

Styczen_w_albumie_Project_Life_worqshop3

3 .KOSZULKI Z KWADRATOWYMI KIESZONKAMI

Koszulki z kwadratowymi kieszonkami są dla mnie ideałem! Wspaniale sprawdzają się przy zdjęciach z instagrama! To zdecydowanie mój ulubiony format i tylko chęć eksperymentowania oraz piękne karty z core kitów sprawiają, że nie są jedynymi po jakie sięgam.

Styczen_w_albumie_Project_Life_worqshop4

4. TRANSPARENTNE NAKLEJKI

Naklejki drukowane na folii to kolejny drobiazg, który niewielkim nakładem pracy dodaje wpisom uroku. Fajnie wyglądają przyklejone zarówno na zdjęciach jak i na kartach do journalingu. A ostatnio można je kupić też w polskiej wersji językowej!

1worqshop_inspire_zestaw_do_Project_life

5. KIT INSPIRE

Ten cudowny, akwarelkowy zestaw kart do Project Life podbił moje serce. Jest odrobinkę romantyczny, ale na pewno nie przesłodzony. Inspirujący i motywujący. Z pięknymi cytatami i obrazkami. Możecie go dokładnie obejrzeć w filmie na youtubie. A jeśli w ogóle nie macie pojęcia o zestawach kart sporo informacji znajdziecie w poście, który przygotowałam dla scrapki.pl. PS. Nie muszę nikomu mówić, że karty z zestawu to moje ulubione zakładki i mam je poustawiane dookoła biurka, prawda?

Wszystkie styczniowe wpisy o albumie znajdziecie w zakładce Project Life, a jeśli chcecie dostać fajne gratisy do wykorzystania w albumie koniecznie zapiszcie się na newsletter (formularz w prawej kolumnie bloga)! W czwartkowej poczcie znajdziecie malutką niespodziankę ode mnie i Faba!

blog-separator

Kto z Was zaczął pracę nad albumem w styczniu? Kto czeka na zakupy? A kto na kurs? Trzymam kciuki za Wasze postępy, a jeśli macie ochotę pochwalić się swoim albumem koniecznie zostawcie link do niego w komentarzu na blogu! Bardzo chciałabym je obejrzeć, chociażby wirtualnie 🙂

Zobacz również

  • Ania/Offca

    pięknie się zaczyna 🙂 Ja dziś w końcu przysiadłam i mam ambitny plan dziś ogarnąć nasz styczeń 🙂

  • Trzymam kciuki za kurs!:)

  • Kasiu! REWELACJA!!! WSPANIAŁY ALBUM! Też taki chcę! 😉 Strona tytułowa – PRZECUDOWNA!!!! Kasiu no pewnie, że bardzo bardzo chcę się dowiedzieć jak robisz takie piękne jasne zdjęcia! Czekam na kolejny filmik! ♥

    • Dziękuję! 🙂 Na pewno filmik przygotuję niebawem, niech tylko doba się trochę wydłuży!:)

  • Sandra Przybylska

    To moj juz 3ci album, rowniez zaczynalam w styczniu, piekne strony widze u ciebie 😍😘to fajna pasja ale w tym roku robie miesiace a nie tyg, siedze wlasnie nad styczniem x

    • właśnie za to tak bardzo lubię ten projekt- można do niego podejść elastycznie i swobodnie, zmieniać w trakcie i cieszyć się samym procesem dokumentowania wspomnień:)

  • A mi wstyd. Nie dałam rady jeszcze wydrukować zdjęć. Mój album jeszcze poczeka na uzupełnienie.

    • Powodzenia!:) Jeśli Ci na tym zależy to na pewno na spokojnie sobie wszystko nadrobisz 🙂

      • Oby, ale tak to jest jak się ma 50 km do najbliższego salonu gdzie zdjęcia wywołują.

  • Joanna Rzońca

    Jestem jedną z tych osób, które zainspirowałaś 🙂 Czekam na kurs! Pozdrawiam!

  • Ja się trzymam mojej tradycji tworzenia całościowego albumu z minionego roku na początku stycznia. I tak, też mam przy tym mnóstwo zabawy 🙂 A codzienne wydarzenia zapisuję w dzienniku, czasem doklejam tam drobne zdjęcia, pocztówki czy bilety. Więc mam swój project life w troszkę mniej zorganizowanej (okej, nie tak ślicznej, choć okleiłam mój pamiętnik papierem w groszki :D) ale nieco tańszej wersji 🙂

    • najważniejsze, to znaleźć formę, która pasuje Ci i dobrze się z nią bawić:)

  • Kasiu, super! Strasznie podoba mi się ProjectLife!
    Co prawda styczeń był mega wyczerpujący i nie zdążyłam go ogarnąć ale naprawię to 🙂
    Byłabym mega wdzięczna za info o tych programach, których używasz do obróbki zdjęć robionych telefonem. Twoje wyglądają jak z profesjonalnego aparatu i studia 🙂

    • Cieszę się, że PL ma kolejną fankę 😀
      Na pewno niebawem pojawi się post o fotografii telefonem 🙂 Będę dawać znać!:)

  • Super jest! Ja też staram się, żeby mój album w tym roku był jak najjaśniejszy 😉 I strasznie mi się spodobał pomysł podsumowywania całego miesiąca, u siebie jeszcze nie doszłam do końca stycznia, więc może się zainspiruję i też takie zrobię 😉

    • ekstra!! To ja już czekam aby zobaczyć :):) Czuję, że pod koniec roku fajnie będzie te podsumowania przejrzeć:)

  • fochzprzytupem

    O kurcze! Ale genialna sprawa! jestem zachwycona i czekam na więcej 🙂

  • Super album! Ja chętnie dowiedziałabym się czegoś o obróbce zdjęć na telefonie 🙂

    • dziękuję 🙂 na pewno coś takiego pojawi się niebawem na blogu lub na YT 🙂

  • Pięknie wygląda <3 Mam zdjęcia i czekam teraz na zakupy. Na razie kończę grudniownik i narzeczeński Project Life, bo zabrało mi się na wspominki :))

  • Strasznie mi się podoba ten projekt, a twój album wygląda pięknie <3 Ja na razie postanowiłam, nie angażować się w tą akcję, bo jestem ostatnio zabiegana i nie wiem na razie w co ręce wsadzić 😉

  • Te gotowe karteczki są absolutnie przepiękne! Zresztą jak cały Twój album, bardzo mi się podoba z jaką estetyką i wyczuciem go realizujesz ; )

  • Pięknie! Jestem pod wrażeniem i sama noszę się z zamiarem rozpoczęcia PL. Im dłużej śledzę Twoje wpisy tym bardziej jestem przekonana, że warto zacząć 🙂

  • Kasia Przybyt

    Piękne wpisy! A pomysł na comiesięczne podsumowanie jest ekstra! Już kombinuję jakby coś podobnego wkomponować w swój album, nawet jeśli miałabym zacząć od marca/kwietnia 🙂