Project Life – maj w albumie!

Czerwiec zagościł już u nas na dobre z całym dobrodziejstwem inwentarza. Jest ciepło, wieczory zachęcają raczej do spędzania czasu na balkonie niż w pracowni, a w każdą wolną chwilę staramy się wyrwać na rowery i cieszyć atrakcjami, które przygotowała dla nas przedwakacyjna Warszawa.

Wiem, że lato to dla wielu osób dokumentujących wspomnienia w albumie to czas, kiedy zaległości lubią rosnąć wprostproporcjonalnie do ilości robionych zdjęć.  Mam nadzieję, że dzisiejszy wpis będzie dla Was małą motywacją i zachętą do działania – zapraszam na majowe podsumowanie albumu Project Life!

maj-tydzien-1-project-life-w-albumie

Tydzień 18 to majówka, wiosenna burza i rowerowa wyprawa na przepyszne lody – wiem, że zdjęcia z tego tygodnia bardzo Wam się podobały! Początek maja to również czas kiedy Fab poleciał do Turcji, a ja zostałam sama w wiosennej, coraz piękniejszej Warszawie!

project-life-maj-tydzien-2-worqshop

Tydzień 19 pachniał u mnie bzami, był szalenie produktywny – zarówno na polu blogowym jak i w pracy oraz w domu – w końcu przygotowałam balkon na lato na tip top! Fab z kolei spędzał czas z rodzinką i znajomymi na drugim końcu Europy.

project-life-may-week3-worqshop

Tydzień 20 i 21 wylądowały w albumie we wspólnym wpisie. Małe przeboje zdrowotne na początku tygodnia nie przeszkodziły mi zrealizować dwóch sesji zdjęciowych i obrobić się ze wszystkim na czas, tak abyśmy mogli spokojnie wypocząć podczas naszego wyjazdu na Podlasie.

project-life-maj-2016-tydzien-4

Początek tygodnia 22 to zarazem końcóweczka maja – stąd na tych stronach znalazły się zdjęcia z Dnia Mamy, z weekendu spędzonego u rodziców oraz tradycyjnie już karty podsumowujące cały miesiąc.

ULUBIEŃCY MAJA W ALBUMIE PROJECT LIFE

W tym miesiącu nie wpadli mi w oko jacyś wyjątkowi ulubieńcy – z przyjemnością sięgałam do sprawdzonych albumowych technik i rozwiązań. Zawsze powtarzam, że nie ma sensu wymyślać koła od nowa i jeśli coś się sprawdza i działa dobrze wracanie do tego co jakiś czas to żaden grzech! Sami zobaczcie – majowe, albumowe smaczki, które zaraz Wam pokażę z pewnością znacie już z moich wcześniejszych wpisów!

project-life-wyprawa-na-podlasie-worqshop

project-life-wspomnienia-faba

JOURNALING Z PERSPEKTYWY INNEJ OSOBY

Poprosiłam Faba, aby on też „zabrał głos” w naszym albumie. Spodobało mu się chyba bo z rozpędu opisał mi 2 strony, jedną po polsku, a drugą po angielsku – ale będzie fajna pamiątka! Zwłaszcza ten opis po polsku, gdzie w jednym, trzywyrazowym zdaniu udało mu się zrobić trzy błędy 😉

project-life-pociete-zdjecia

POCIĘTE ZDJĘCIA

Nie ma miesiąca, abym nie pocięła jakiegoś zdjęcia w albumie – uwielbiam takie obchodzenie układu kieszonek, oszukiwanie systemu i robienie rzeczy po swojemu! Ciekawa jestem ile poprzecinanych fotek wypatrzycie na stronach, które dzisiaj pokazuję na blogu:)

project-life-journaling-card]

project-life-kilometry-worqshop

FILLER CARDS – KARTY DO ZAPEŁNIANIA KOSZULEK

Bardzo, bardzo często skarżycie mi się, że brakuje Wam zdjęć do zapełnienia całej koszulki. Jest na to sposób – tak zwane filler cards, czyli karty, którymi zapełniamy kieszonki w których nie lądują ani zdjęcia, ani tekst. Takie karty mogą mieć nadrukowaną grafikę, tekst lub cytat, możecie zrobić je też samodzielnie ozdabiając kawałek kolorowego papieru naklejkami i dodatkami. To świetny sposób na dopasowanie kart wizualnie do wpisu oraz na nadanie całej stronie lekkości i przejrzyjstości.

project-life-ozdabiane-karty-worqshop

project-life-prosty-wpis-2-worqshop

POKAZANIE ZMIANY

Zmiana to świetny temat do pokazania w albumie i kolejne rozwiązanie na tygodnie, gdzie brakuje nam zdjęć. Zróbcie zdjęcie przed i po (tak jak moje zdjęcia balkonu w fazie przygotowań i po przesadzeniu roślinek) i umieśćcie je w albumie dokumentując efekt zmiany.

kolaz-ze-zdjec-project-life-worqshop

KOLAŻ ZE ZDJĘĆ

To świetny sposób jeśli dla odmiany zdjęć mamy za dużo. Prosty kolaż zrobicie w programie graficznym (posługując się na przykład tym tutorialem pokazującym jak robić kolaż z małych zdjęć) lub bezpośrednio na aplikacji w telefonie. Po wydrukowaniu tak przygotowanych zdjęć wystarczy wsunąć je w wybraną kieszonkę i gotowe,

project-life-urodziny-wpis-worqshop

MIX & MATCH

Mój proces robienia wpisów zaczyna się od zbudowania bazy układu strony (karty i zdjęcia), a na samym końcu bawię się dodatkami – stemplami, naklejkami, ozdobami i innymi gadżetami. Bardzo lubię mieszać ze sobą różne kolekcje  w moim Project Life i do tematu ozdabiania podchodzę na luzie, korzystając z tego co akurat pasuje mi kolorami i tematyką. Mieszanie różnych dodatków, faktur, fontów na naklejkach i pasujących do siebie kolorów to świetna, kreatywna zabawa i coś, co uczyni album niepowtarzalnym!

project-life-amy-tangerine-naklejki

ULUBIONE NAKLEJKI – AMY TANGERINE

Pozostając w temacie ozdób – moim ulubieńcem w tym miesiącu jest zestaw maleńkich, kolorowych naklejek od Amy Tangerine. Takie naklejki to świetny zakup, starczają na długo, są interesująco i dodają fajny, kolorowy akcent do wpisu – o tym, że są po prostu cukierkowe i śliczne wspominać chyba nie muszę :)

project-life-dodatki-do-zdjec

Project Life – MATERIAŁY

Wpisy, które pokazuję dziś na blogu powstały na bazie core kitów Everyday, Midnight i Inspire, które można zamówić w przedsprzedaży w sklepie scrapki.pl.

Album do Project Life i koszulki z których korzystam to niestety trudny obecnie do zdobycia format 9×12 cali, świetną alternatywą będzie album 12×12 cali lub 6×8 cali, znajdziecie je w ofercie polskiego sklepu Family Portraits.

Dodatki, stemple, naklejki i kolorowe ozdoby pochodzą z mojej kolekcji uzbieranej na przestrzeni miesięcy z materiałów z kitów amerykańskiego klubu wysyłkowego Citrus Twist Kits.

blog-separator

To już 5 miesięcy regularnego dokumentowania wspomnień i zdawania relacji na bieżąco tutaj, na blogu – teraz pora na Was! W Poznaniu udało mi się porozmawiać z paroma osobami, które powolutku zaczynają swoje albumy – chwalcie się efektami koniecznie!

PS. jeśli jesteście z Warszawy lub planujecie wizytę tutaj w najbliższą sobotę zapraszam na Zlot Scrapbookingowy (tutaj szczegóły), gdzie w sobotę od 11.00 do 13.00 znajdziecie mnie na stoisku sklepu scrapki.pl – możemy pogadać o albumach, zdjęciach i dokumentowaniu wspomnień, podpowiem Wam co warto kupić na początek oraz może zdradzę kilka tajemnic odnośnie nowego, wakacyjnego kursu Projekt Lato, który rusza już … pierwszego dnia lata oczywiście!

Chcesz dostać zestaw kart?

Convertkit-mala-grafika-grudniownik-pop-up

Odbierz zestaw kreatywnych kart do dokumentowania wspomnień i zacznij przygodę z pocket scrapbookingiem!

Podając swoje dane wyrażasz zgodę na otrzymywanie wiadomości od worqshop.pl Powered by ConvertKit
  • Widać, że wkładasz w to bardzo dużo pracy! Album wygląda pięknie :)

  • Przecudne strony! Najbardziej podobają mi się kolory i spójność :) zabierasz ze sobą na zlot album? Chętnie bym pomacała <3

  • Łał, jestem pod wrażeniem! Widzę, że nie tylko ja zauważyłam świetne połączenia kolorystyczne i spójność :)

  • Super!

  • Wygląda świetnie <3 Wszystkie moje ulubione kolory (zwłaszcza biały) :)

  • Coraz bardziej mi się to podoba. Może się skuszę… w przyszłym roku 😉

  • Ile razy tu do Ciebie zajrze, to ląduje w sklepie po jakies nowe materialy – poszukam tych naklejek Amy Tangerine w Polsce, bo sa sliczne, a nuz na sobotnich targach cos wypatrze:) Project Life zdecydowanie przypadl mi do gustu, ale najtrudniejsze jest dla mnie ozdabianie – co gdzie dokleic, dodac. Ty jestes w tym mistrzynia!

  • Musze sie wreszcie za to wziac ;))

  • Świetne te albumy ale ja już od lat trzymam wszystko na dyskach :)

  • Świetna sprawa!

  • Katarzyna Wojtyńska-Stahl

    Jakie to cudownie staroświeckie, jestem oczarowana. Mam dokładnie tyle samo pracy przy kwiatach w ogrodzie. Zdjęcia trzymam na dyskach, ale może kiedyś… Serdeczności od Kasi.

    • dzięki Kasiu :) to prawda, że w dobie cyfrowych fotek to trochę babcine hobby, ale co tam – sprawia mi frajdę, uwielbiam wracać do tych malutkich, codziennych chwil, więc czemu nie?:)

  • www.swiattomskiego.blogspot.co

    Piękne! Jestem pod ogromnym wrażeniem!

  • Niezmiennie, od dłuższego czasu, wchodzę do Ciebie i po prostu sobie patrzę. I od razu robi mi się lepiej. Po remoncie w tym roku, robię albumy. takie na żywo, iiiii ! i wtedy to ja Cię zasypię pytaniami normalnie. zaleję..:))) nie, będę delikatna <3 cudowną masz tę stronę, przepadam za Tobą:)) pozdrawiam serdecznie

    • ojej Iwona dziękuję ogromnie! Trzymam mocno kciuki za Twoje przyszłe albumy, a jak tylko pojawią się jakieś pytania to wiesz, wal jak w dym :)

  • Jakie to piękne. Nie będę się dołować, mam nadzieje, że w lipcu i sierpniu zrobię coś równie pięknego w dokumentowaniu chwil. Na komputerze traci to klimat dla mnie i nie umiem się za to zabrać.

  • Cudowne! Pięknie to wygląda, zazdroszczę cierpliwości do układania, bo ja bym się pewnie poddała po tygodniu 😛 Świetny pomysł na dokumentowanie chwili.

    • Dzięki, dla mnie to wielka frajda i relaks, a poza tym… apetyt rośnie w miarę jedzenia, jak widzę te rosnące w albumie strony to i uzupełniać na bieżąco jest go jakoś łatwiej :)

  • Nie prowadzę „Project Life”, ale swój autorski projekt i dla mnie lato to czas nadrabiania zaległości, a mam ich do uzupełnienia od grudnia zeszłego roku. Choć zauważyłam, że im dalej od wspomnień – tym konkretniej i mniej emocjonalnie je opisuję oraz skupiam się na wspomnieniu samym w sobie (ten typ tak ma:))

    • A masz jakiś system, który pozwala Ci wracać do tych wspomnień, które teraz nadrabiasz, czy raczej pomagasz sobie tylko zdjęciami i kalendarzem?:) Ciekawa jestem co to za projekt! Pochwalisz się kiedyś?:)

      • Projekt (zeszyt wyklejany fotografiami, kolorowymi papierami, nagłówkami z gazet itd.) zaczęłam od spisania wydarzeń wg zdjęć (albumy na Picasie), kalendarza i ewentualnie czasopisma, do którego pisałam relacje z akcji młodzieżowych. Nie skupiam się w albumie na wydarzeniach szczegółowych, ale takich „większych”, a te raczej pamiętam. Widzę, że im dalej w las, tym mniej foto-dokumentuję (niestety), co utrudnia sporo. Jasne, że się pochwalę! Mam w planach nakręcić filmik, jak tylko dojdę do bycia na bieżąco :)

  • Album wygląda cudownie! Jestem pełna podziwu. To będzie genialna pamiątka, jak wrócicie do niego za kilka lat! Nigdy nie prowadziłam „Project Life”, wygląda to na bardzo pracochłonne i czasochłonne zajęcie, ale dla takich efektów na pewno warto!

    • Dzięki! To prawda, album prowadzony z tygodnia na tydzień to sporo pracy – jak miałam mniej czasu robiłam wpisy raz w miesiącu a nawet tylko wtedy gdy nadarzyła się okazja i też teraz cudownie się do tego wraca :)

  • CUDO! Po prostu cudo! Uwielbiam tę serię, bo mogę się napatrzeć do woli na Twoją kreatywność. Piękny ten album – cóż więcej mogę powiedzieć :)

  • Jak ja się cieszę, że tak bardzo mnie zainspirowałaś PL <3 wczoraj nadrabiałam marzec (aż wstyd się przyznać). Ale jak obejrzałam poporzednie strony – to się zachywciłam. Taka pamiątka! <3 Twoje miesiące mnie absolutnie zachwycają, moje nie są tak idealne ale dojdę do wprawy :) mam nadzieję :)

    • to ja się cieszę, że powstają piękne pamiątki i albumy pełne wspomnień!! Nie muszą być idealne, ważne, ze są Twoje :)

  • Dobra, koniec mojego ociągania się! Zaczynam buszowanie u Ciebie po kategorii „Project Life” i zamawiam, co trzeba aby zacząć :)
    Twoje karty wyglądają przepięknie, to musi być wspaniałe doświadczenie wracać później do tak udokumentowanych wspomnień!

  • Jakie to jest cudowne!
    Nie wierzę, jakiego miałam farta trafiając w to miejsce zupełnie przypadkiem! 4 miesiące wakacji po maturze aż się proszę o dokumentację ;))) Pozdrawiam !

  • Piękny miesiąc i cudowna pamiątka! Od dawna przyglądam się Twoim postom z tej serii i za każdym razem zadziwiasz i inspirujesz do stworzenia czegoś swojego :)

  • Dominika

    Dzięki Tobie sama zaczęłam tworzyć mój project life. Jestem tegoroczną maturzystką i postanowiłam, że w ten sposób uwiecznię najdłuższe wakacje życia :) Jednak ze względu na ograniczony budżet, nie kupowałam dedykowanego albumu – swój wymarzony znalazłam w Pepco :) Wydałam zaledwie 20zł! Nie trzymam się także stylu w jakim zwykle utrzymane są albumy project life. Po prostu bawię się tym i używam różnych technik, żeby moje wspomnienia z wyjątkowych chwil prezentowały się ciekawie. Na pewno nie jestem mistrzynią i daleko mi do cuda, które ty tworzysz, ale i tak jestem dumna z mojego albumu 😉 Dziękuję za inspirację!

  • Ale to jest piękne! Jak już będę bogata to będę robić takie albumy 😀

    • wbrew pozorom można je robić również niewielkim kosztem :) zajrzyj do nas do grupy na facebooku, ostatnio wałkowałyśmy ten temat :)

  • Bardzo inspirująco :) Dałaś mi motywacyjnego kopa i jestem znów na bieżąco w albumie :) A zaraz skończy się rok 3. Jeszcze tylko 2 tygodnie :)