Od pomysłu do odbitki – ile można wycisnąć z aparatu w telefonie?

Jednymi z najczęściej pojawiających się pytań, które od Was dostaję są te związane z fotografią, edycją i wywoływaniem zdjęć. Nie jestem fotografem, ale tak naprawdę nie ma dnia, który spędziłabym bez aparatu w ręku. Blogowanie, frajda z odkrywania możliwości mojego aparatu, eksperymentowanie, dokumentowanie codzienności i kreatywna zabawa, a ostatnio – możliwości zawodowe – które płyną ze zdjęciowych eksperymentów sprawiły, że fotografia stała się moją wielką pasją. Jako samouk nie znam odpowiedzi na wszystkie pytania, ale wiecie co – mam dużo większego asa w rękawie – jestem w stanie te odpowiedzi znaleźć i nauczyć się co działa, a co nie. Nie dajcie sobie wmówić, że bez drogiego sprzętu, profesjonalnych kursów i szkoleń Wasze zdjęcia będą do kitu – to nieprawda!

W dzisiejszym wpisie pokażę Wam jak krok po kroku zrobić dobre zdjęcie telefonem, edytować je i wywołać z minimalnym wykorzystaniem komputera. Przekonajcie się, że dla chcącego nic trudnego – gotowi? No to do dzieła!

 

projektogram4

 

FOTOGRAFIA TELEFONEM

Mimo że uwielbiam zdjęcia robione moją lustrzanką (ach to rozmyte tło! ach ten bokeh! ach to światło!), prawda jest taka, że najczęściej nie mam jej ze sobą i w 90% przypadków robię zdjęcia telefonem. Korzystam z iPhona 6, ale aparaty wbudowane w większość nowszych smartfonów (mam na myśli te z ostatnich 2-3 lat) nie zostają dużo w tyle. Cała sztuka tkwi w tym, aby sprytnie wykorzystać możliwości swojego aparatu i maksymalnie zniwelować jego niedociągnięcia! Część z tych sztuczek pewnie znacie, ale zbierzmy je w jednym miejscu!

RÓB ZDJĘCIA W ŚWIETLE DZIENNYM
Jeśli zależy Ci na jasnych, świetlistych fotografiach (to polecam przeczytać post Magdy!), które będą naturalne, ostre i wyraźne z aparatu wbudowanego w telefon korzystaj wtedy, gdy masz dobre światło. A jakie światło jest najlepsze? Oczywiście dzienne!

Mimo coraz większych możliwości, aparaty w telefonach nadal niezbyt dobrze radzą sobie z ciemnymi kadrami i sztucznym światłem – łatwo wtedy o żółty poblask, poruszone i ziarniste zdjęcia. Bądź mądrzejszy i rób fotki w ciągu dnia. Uważaj jednak  na ostre słońce, które sprawia, że cienie stają się bardzo wyraźne, a ludzkie twarze nie wyglądają efektownie. Szukaj miejsc gdzie światło jest delikatne i rozproszone – półcień, okolice dużego okna, pochmurne dni – takie warunki gwarantują najlepsze zdjęcia.

KOMPOZYCJA I PORZĄDEK MAJĄ ZNACZENIE
Wiem, że mówimy o zdjęciach telefonem i insta – fotkach a nie profesjonalnych sesjach, ale uwierz mi – kompozycja i porządek mają takie samo znaczenie za każdym razem gdy robisz zdjęcie. Nie będę namawiać Cię do stylizowania każdego zdjęcia (chociaż jeśli to lubisz to koniecznie zajrzyj do posta o fotografii kulinarnej i weź sobie do serca rady Asi, która jest w tym temacie mistrzynią!), ale opanowanie podstawowych zasad kompozycji to inna sprawa.

Zdjęcie może być proste, minimalistyczne, bez zbędnych dodatków – jasna sprawa – pamiętaj jednak, że czasem minimalne przesunięcie talerza, przykucnięcie podczas kadrowania czy upewnienie się, że fotografowanej osobie nie „wyrasta” z pleców latarnia wniosą Twoje fotki na kolejny poziom.

Odrobina zainteresowania tematem i douczenie się podstaw (na przykład u Jest Rudo) sprawią, że szybko zauważycie różnicę między zdjęciem „pstrykniętym”, a przemyślanym i wpisującym się w fotograficzne zasady.

 

projektogram2

 

EDYCJA BEZ PHOTOSHOPA – NO JASNE!
Bardzo rzadko zdarza się, że zdjęcie wprost z telefonu jest idealne – nie daj się na to nabrać! Fotografując lustrzanką zawsze „wywołuję” fotografie z formatu raw do jpg i podczas tego procesu poprawiam różne ustawienia. Przy dopracowywaniu zdjęć robionych telefonem postępuję podobnie – tyle, że korzystając z ulubionych aplikacji!

Ostatnio moim numerem jeden jest aplikacja ColorStory przygotowana przez ekipę z A Beautiful Mess. Poprawiam w niej kadr zdjęcia – mogę je wyrównać, przyciąć i wypoziomować. Gdy korzystam z filtrów prawie zawsze obniżam ich nasycenie – dzięki temu efekt jest dużo bardziej naturalny, bawię się również krzywymi, które pomagają mi zniwelować cienie oraz rozjaśniam i wyostrzam zdjęcie.

Chcecie zobaczyć jak to wygląda krok po kroku na przykłądzie konkretnych zdjęć? Dajcie znać, mam w planach taki filmik!

 

projektogram

 

WYWOŁYWANIE ZDJĘĆ – PROJEKTOGRAM!
Po zrobieniu i edytowaniu zdjęcia możesz zapisać je w telefonie, opublikować na instagramie, wrzucić na fejsa, wysłać mamie mailem albo … wywołać! Ha, wbrew pozorom ta ostatnia opcja jest moją ulubioną!

Zdjęcia, które wykorzystuję w albumach wywołuję średnio co tydzień, korzystam wtedy z mojej metody drukowania małych zdjęć i na bieżąco mam odbitki do robienia wpisów do Project Life. To już spory krok do tego, aby zdjęciami cieszyć się w rzeczywistej, namacalnej postaci – wiadomo, że takie wywołane sprawiają dużo większą radość niż upchane w pamięci telefonu czy komputera.

Zdjęcia to wspomnienia miłych chwil, pamiątka tego jak wyglądało nasze życie, sposób obserwowania zmian – oboje z Fabem uwielbiamy takie fotki codzienności i otaczanie się nimi sprawia nam dużą przyjemność. Wiecie już, że urządzamy się powoli w nowym mieszkaniu, szukam więc ciekawych rozwiązań na wykorzystanie zdjęć również tutaj.

Decydując się na wywołanie zdjęć zależy mi na super jakości – zarówno papieru jak i samej odbitki. Jakiś czas temu miałam okazję przetestować wydruki instagramowych zdjęć proponowane przez Projektogram (w poście z ulubieńcami października polecałam Wam już ich obudowę na telefon, liczyłam więc na równie fajne zdjęcia) i ich jakość przebiła moje oczekiwania.

 

projektogram3

 

Zdjęcia Insta Classic można wywołać w standardowym, kwadratowym kształcie, odbitki dostępne są w dwóch rozmiarach: 6×6 cm oraz 10×10 cm. Druk oddaje wszystkie szczegóły, kolory są pięknie nasycone, biały pozostaje białym – sprawdziłam to, wybierając do druku zdjęcia robione telefonem na przestrzeni ostatnich 3 lat – jako temat przewodni wybrałam sobie naszą małą kawową obsesję.

Jakość druku wszystkich odbitek jest świetna – nawet ciemniejsze zdjęcia wychodzą pięknie. Druga sprawa – papier! Zdjęcia pokryte są specjalną matową folią, która sprawia, że nie można ich podrzeć, nie zostają na nich ślady palców, nie straszna im woda (są na sali jakieś mamy szukające sposobu na dziecioodporne zdjęcia? To może być rozwiązanie!)

Tak wywołane fotografie na pewno zniosą próbę czasu i pomogą cieszyć się wspomnieniami na co dzień. Jeśli lubicie piękne gadżety i spersonalizowane dodatki do mieszkania w ofercie Projektogramu znajdziecie również piękne plakaty, poduszki, a od niedawna – gotowe ramki!

Pokażę Wam nasze projekty w kolejnym wnętrzarskim poście, a w międzyczasie na instagramie firmy znajdziecie całe mnóstwo inspirujących pomysłów jak wykorzystać swoje zdjęcia z telefonu w codziennym życiu i cieszyć się nimi każdego dnia.

 

projektogram1

 

Fotografia to wspaniałe hobby. Postępy widać szybko, pole do eksperymentów jest ogromne, wyobraźnia jest tu jedynym ograniczeniem. Jeśli złapiecie fotograficznego bakcyla zaczynacie zerkać na świat w inny sposób, skupiać się na jego pięknych stronach, organizować swoją przestrzeń według fotograficznej estetyki ciekawa jestem czy wśród Czytelników worqshop znajdują się tacy foto – zapaleńcy? Ujawnijcie się w komentarzach! Korzystaliście kiedyś z ofert firm drukujacych instagramowe zdjęcia? Jakie są Wasze wrażenia?

blog-separator

Lubisz robić zdjęcia, ale brakuje Ci pomysłów na codzienne fotografie, zależy Ci na tym aby uczyć się jak wykorzystać sprzęt, który posiadasz w uwiecznianiu mniejszych i większych wydarzeń, chcesz się rozwijać fotograficznie? Super! Podczas kursu Kreatywnie Na Co Dzień cały drugi moduł poświęcamy fotografii – znajdziesz tam mnóstwo przydatnych sztuczek, list z pomysłami i materiałów do samodzielnych ćwiczeń – nie przegap zapisów na kurs!

Zobacz również

  • Oprócz bloga zawodowo zajmuje się fotografią, więc temat nie jest mi obcy 😀 Oczywiście nic nie dorówna profesjonalnej lustrzance, ale faktycznie smartphony też mogą poszczycić się niezłym sprzętem fotograficznym. Ja używam Samsunga S6 i robi naprawdę niesamowite zdjęcia, szczególnie macro, zdarza mi się nawet zamieścić takie zdjęcia na blogu 😀 Zgadzam się z Tobą, że fotografia to wspaniałe hobby 😀

    • Moj Fab ma samsunga note 4 i aparat jest super – kolory i jakość zdjec ekstra, tak samo z nagrywaniem:)

  • Ja uwielbiam Twoje zdjęcia! Sama też robię najczęściej telefonem – od niedawna mam 5s i sprawuje się bardzo dobrze, ale tak jak mówisz – obróbka zawsze musi być. Muszę się w końcu zmobilizować do wywołania zdjęć 😀

  • Agnieszka Nowicka

    Kasia bardzo lubię jasne zdjęcia ale uważam, że Magda przesadza z ich jasnością, niektóre są tak białe, że tak naprawdę zacierają się granice pomiędzy przedmiotami. Tak wiem, kwestia gustu ale są jakieś granice, niestety Twoje zdjęcia zdjęcia dążą ku temu samemu, pozdrawiam

    • Tak jak piszesz-kwestia gustu:) mi zdecydowanie podobają sie fotografie gdzie białe rzeczy sa białe (a nie szare, żółte, niebieskie) i czyste – przy otwartej przysłonie te rzeczy, zwlaszcza z tylu beda sie troche zlewały mając podobne odcienie.. Swoja droga – usłyszeć, ze moje zdjecia idą w jasnym kierunku – moge tylko podziękować, bo dla mnie to komplement:)

    • Witaj Agnieszko, to oczywiście kwestia gustu – nigdy tego nie negowałam, nigdy też nie chciałam podobać się wszystkim :) aczkolwiek co do znikania i zacierania się granic – wszystko zależy od monitora na którym się te zdjęcia przegląda. ja najbardziej ufam odbitkom a te, no cóż, zawsze wychodzą mi perfekcyjne! :)
      pozdrawiam i życzę dużo uśmiechu! :)

      • Agnieszka Nowicka

        No cóż, zawodowo pracuję na macu więc do monitora raczej nie mam zastrzeżeń.

  • Ania K

    Bardzo lubię i cenię sobie wszelkie fotograficzne wskazówki, kursy i porady a gdy tylko mam chwilkę lubię poeksperymentować z moim aparatem ( nikon d90) i choć to nieco przestarzały model to wciąż mnie czymś zaskakuje. Niedawno zmieniłam też telefon – w końcu mogę robić nim zdjęcia – bo tak jak piszesz to właśnie ten aparat zawsze mam przy sobie, nie jest może jakiś super najnowszy (samsung J5) ale naprawdę nieźle daje radę:) uczę się jeszcze jak najwięcej z niego wyciągnąć;)

  • Świetny wpis! Ja bardzo lubię robić zdjęcia, to jest najlepsza pamiątka z każdego wyjazdu i to zawsze ja jestem osobą która uwiecznia wszystko na fotografiach czy filmikach, bo kręcić też lubię :) dobrze się o yym czyta i pewnie skorzystam ze wskazówek i programów które polecasz. Pozdrawiam :)))

  • UWIELBIAM robić zdjęcia! :-) Właśnie zamówiłam moje pierwsze kwadraty i miniprinty (ale u konkurencji, bo mieli super promo ;-)) i jestem bardzo ciekawa efektu! Te Twoje małe kawowe – PRZESŁODKIE!!! Oczywiście czekam na filmik step by step jak ‚obrabiasz’ zdjęcia :-)

  • Właśnie robię zamówienie u nich :)
    Nie mogę się doczekać aż przyjdą :)

    Aplikacje już zassałam, mam nadzieję, że ułatwią mi obróbkę zdjęć :)

    Ale na tutka czekam z niecierpliwością :)

  • Bardzo przydatny post! :)
    Na pewno skorzystam kiedyś z Projektogramu, ale na razie muszę zaczekać na telefon z lepszym aparatem 😉

  • Ja nie przepadam za aparatem w moim telefonie.. ale niektóre mają już naprawdę świetne! ; )

  • Nie spodziewałam się, że aż na tyle aspektów należy zwrócić uwagę :) Niesamowicie przydatne :)

  • Świetny wpis i ogrom cennych rad oraz wskazówek :)

  • archistacja

    Super poradnik :) Ważne, by umieć robić dobre zdjęcia telefonem, bo nie zawsze mamy przy sobie lustrzankę, a najlepsze kadry pojawiają się niespodziewanie 😉

  • Basia

    Ta apka do obrobki zdjec niestety tylko dla posiadaczy iPhonow. Moze moglabys polecic cos na androida? (Samsung S5).
    Bylabym wdzieczna.

    • Basiu, od listopad Color Story jest w Google Play – powinno działac na androidzie 😉