Nowe wyzwanie rysunkowe z FabWorqs – naucz się rysować!

W domu, w kawiarni, na rowerowej wyprawie, na pikniku, u znajomych, po niedzielnym obiedzie u rodziców. Z samego rana, w środku nocy, pomiędzy toną zadań do zrobienia, w dobrym lub złym humorze. Nieważne gdzie, nieważne kiedy, nieważne jak – liczyło się jedno – codziennie nowy rysunek. Tak wyglądał zeszły rok Faba.

Gdy planowaliśmy wyzwanie #ICANDRAWEVERYDAY nad kubkiem kawy w warszawskiej kafejce nie wierzyłam, że to się może udać. Nie wyobrażałam sobie Faba, który będzie robił coś CODZIENNIE przez rok. Namawiałam go na początku na miesiąc, ale nie dał się przekonać – miał być rok i koniec. Kto śledzi FabWorqs ten wie, że wbrew mojemu krakaniu – udało się! Fab rysował codziennie przez ostatnie 12 miesięcy, a dzisiaj opowie wam na blogu o tym, co takie wyzwanie mu dało i jakie rysunkowe plany ma na kolejny rok.

fab-fabworqs-wyzwanie-rysunkowe-akwarele-worqshop

#ICANDRAWEVERYDAY – HISTORIA FABA

Chciałbym opowiedzieć wam dzisiaj co zmieniło się w moim życiu po roku, w którym postanowiłem robić jeden rysunek dziennie. Codziennie, przez 366 dni. Opowiem jednak tę historię trochę przewrotnie, z waszej perspektywy – zobaczcie jak wiele możecie zyskać za rok jeśli zdecydujecie się dołączyć do nowej edycji wyzwania!

Powiedzmy w takim razie, że to wy przeszliście w zeszłym roku przez wyzwanie #ICANDRAWEVERYDAY. W tym momencie towarzyszy wam świetnie uczucie zrealizowania swojego planu, osiągnięcia celu. To coś, czego już wam nikt nie zabierze, to osiągnięcie zostanie z wami do końca życia. Powiedzieliście sobie, że coś zrobicie i dopięliście swego. Nie ma przed wami rzeczy niemożliwych do zrobienia – dieta, ćwiczenia, jakiekolwiek zmiany na plus – skoro już raz przez rok wytrwaliście w postanowieniu, dlaczego miałoby się nie udać po raz drugi?

stripe-01

RYSUNKI TO PAMIĄTKI Z CODZIENNOŚCI

Macie przed sobą wspaniale zebrane wspomnienia z minionego roku! 366 obrazków z każdego dnia, a na nich urywki codzienności, zwykłe rzeczy, przedmioty, osoby, potrawy – cała masa wspomnień. Na pewno w przyszłości będzie to świetną pamiątką nie tylko dla was! Sam chciałbym znaleźć gdzieś szkicownik mojego dziadka i móc zobaczyć jak wyglądała jego codzienność zamknięta w rysunkach.

Rysowanie to świetne ćwiczenie uwagi i koncentracji, sposób na spędzenie czasu offline i … alternatywa do robienia zdjęć. Jeśli uważacie, że w dobie cyfrówek zdjęć robimy za dużo i tracą one wartość, to prowadzenie szkicownik i robienie codziennych rysunków może pomóc wam zachować wspomnienia w wizualnej, całkowicie analogowej formie.

stripe-03

CODZIENNE RYSOWANIE TO OKAZJA DO NAUKI I ROZWOJU

Decydując się na codzienne rysowanie spędziliście również mnóstwo czasu ucząc się i rozwijając w zupełnie nowym kierunku.

Tak długie wyzwanie rysunkowe to godziny spędzone na rysowaniu i malowaniu, pokonywanie własnych słabości, przeskakiwanie na “poziom wyżej” z pomocą tutoriali i kursów online, nauka nowych sztuczek i sposobów wyrażenia siebie na papierze.

→ JAK NAUCZYĆ SIĘ RYSOWAĆ

Zerkając na swoje obrazki widzicie, namalowanie których przyszło wam łatwo, a które były wyzwaniem. Zdajecie sobie sprawę jakie techniki rozwinęliście, a gdzie jeszcze macie pole do nauki. Jaki jednak by ten rachunek wam nie wyszedł jedno jest pewne – rysowanie idzie wam dużo, dużo lepiej niż rok temu!

stripe-02

NOWE RYSUNKOWE ZNAJOMOŚCI

To rysunkowe wyzwanie pozwoliło wam także nawiązać kontakt z wieloma nowymi osobami, które swoją obecnością wspierały i motywowały do działania. Wiecie, że to co robicie nie trafia w próżnię, a nowi internetowi znajomi dają znać w komentarzach, że to co robicie ma sense!

Wiecie też, że nie przestaniecie już rysować – nie chcecie zawieść zaufania osób, które towarzyszyły wam podczas tej rysunkowej przygody. Nawet przez myśl wam nie przechodzi, aby przestać rysować!

fabworqs-infographic-2016-800px

NOWA KARIERA?

Wyzwanie rysunkowe, które zaczęło się jako niewinna zabawa i próba zrobienia czegoś dla siebie może przynieść wam też inne, ciekawe korzyści, których wcześniej nawet się nie spodziewaliście.
W ciągu ostatnich miesięcy moje rysunki i ilustracje pojawiły się na prezentacjach znanych marek, współpracowałem przy tworzeniu e-booka i kart do pocket scrapbookingu, a od niedawna rysuję również obrazki, które pojawiają się w mediach społecznościowych. Mimo że wiem jak wiele nauki jeszcze przede mną czuję, że mogę nazwać się ilustratorem, a moja pasja ma szansę stać się kolejną ścieżką kariery, którą – dość dosłownie – sam sobie narysowałem.

Tyle o tym, co za nami – teraz parę słów na rysunkowe plany na nowy rok!

fabworqs-wyzwanie-rysunkowe-pomysly-na-codziennerysunki-worqshop-rysowanie

WYZWANIE RYSUNKOWE FABWORQS W 2017 ROKU

W 2017 roku zdecydowałem, że pora na nowe wyzwanie – do którego oczywiście gorąco was zapraszam!

Wymyśliłem coś, w czym każdy śmiało może wziąć udział, co nie będzie tak absorbujące jak codzienne rysowanie, ale nadal pomoże wam rozwinąć rysunkowe skrzydła, nauczyć się nowych rzeczy i pobrudzić palce farbami.

Tegoroczne wyzwanie rysunkowe zaczyna się 16 stycznia i będzie bazowało na tematycznych wyzwaniach, które co tydzień będę ogłaszał na moim profilu na facebooku.

Każdy tydzień to nowy, kreatywny temat – w sumie przygotowałem ich dla nas 50! Ja zobowiązuję się do rysowania 5 razy w tygodniu (czyli ten sam temat – na przykład owoce – pokażę wam na pięciu różnych obrazkach, przedstawiających pięć różnych owoców,  które będę rysować od poniedziałku do piątku), a dla was wymyśliłem dwa proste warianty wyzwania!

akwarele-biale-noce-jakie-farby-wybrac-wyzwanie-rysunkowe-co-narysowac

JAK WZIĄĆ UDZIAŁ W WYZWANIU?

Możecie oczywiście rysować pięć razy w tygodniu – tak jak ja.

Możecie w każdym tygodniu ilustrować dany temat tylko raz – na koniec roku będziecie mieli 50 różnych obrazków z codzienności.

Możecie też wybrać sobie 10 ulubionych tematów z mojej listy i rysować obrazki do nich codziennie od poniedziałku do piątku – wtedy również zbierzecie 50 wyjątkowych ilustracji dla siebie.

Mam nadzieję, że wiele z was zdecyduje się wziąć w tym roku udział w naszym rysunkowym wyzwaniu! Na moim fanpage’u będę dzielił się z wami różnymi inspiracjami i podpowiedziami, a w tym tygodniu podpowiem jak przygotować się do wyzwania oraz dam wam znać jakim hashtagiem oznaczać zdjęcia waszych rysunków, tak abyśmy mogli łatwo odnaleźć się na Instagramie i Facebooku. Chciałbym również co tydzień wyróżniać autorów obrazków na moim fanpage’u! 

blog-separator

Dajcie znać jakich tematów waszym zdaniem nie może zabraknąć na liście rzeczy do narysowania oracz oczywiście piszcie śmiało jeśli macie jakieś pytania – do startu wyzwania został nam cały tydzień, więc chętnie podpowiem jak najlepiej się do niego przygotować!

Zobacz również

  • Jak super! 🙂 Takiej motywacji potrzebuję, bo miałam plan zacząć w tym roku coś jak #icandraweveryday ale to wyzwanie to dla mnie jeszcze lepsza opcja! 🙂 Już się nie mogę doczekać! <3

    • super!! 😀 im nas więcej tym weselej! 🙂 a to wyzwanie na pewno jest dużo bardziej „wykonalne” 😀

  • Rysowanie miało być moim wyzwaniem w tym roku i klops. Coś mi się w prawą rękę stało, ale… W sumie co z tego, że jestem praworęczna. Mimo wszystko mam nadzieje, że lekarz szybko rozwiąże problem i jeszcze więcej wyniosę z wyzwania.

    • Jolu, szybkiego powrotu do zdrowia! trzymam kciuki, aby lekarze sprawnie uporali się z Twoją ręką 🙂

    • Aurelia

      Są tacy, co malują nogami albo ustami – może w ramach wyzwania maluj lewą ręką, gdy nie możesz prawą? 😛

      • Masz rację. Nawet pisząc komentarz o tym pomyślałam. Będę miała dwa wyzwania w jednym. 🙂

    • Kidda

      Spróbuj rysować lewą. Jestem praworęczna, ale rysując lubię na chwilę przestawić się na lewą. Dłoń nie jest precyzyjna w ruchu, bo nie jest wyćwiczona, ale z ramienia i z łokcia już wychodzi całkiem nieźle. Więc ruszaj całą ręką rysując. Najlepsze w tym ćwiczeniu jest to, że mózg tak się koncentruje na wykonaniu zadania, że wracając do pracy prawą ręką progres jest olbrzymi 🙂 Możesz w ten sposób wynieść z wyzwania więcej niż gdybyś rysowała tylko prawą 🙂

      • Zaczęłam od pisania, przyznaję. Dzięki za podpowiedź będę ćwiczyć. Pisząc o swoich doświadczeniach, zachęcasz mnie jeszcze bardziej do zabawy. Nic nie stracę, więc do działa.

  • To ja mam dwa pytania:
    1. Czy trzeba być mistrzem rysowania? Nie powiem, żebym miała dwie lewe ręce do malowania czy szkicowania, ale są tematy poza moim zasięgiem, np. ludzie czy niektóre zwierzęta.
    2. Czy malujemy akwarelami czy technika będzie dowolona? Ja np. jestem fanką pasteli, a z akwarelami miałam mało styczności i nie wiem czy od razu „załapię” co i jak.

    • Hej Agata! 🙂
      Technika jak najbardziej dowolna! Fab pewnie będzie trzymał się akwareli, ja może będę zmieniać – co kto lubi, akwarele, akryle, pastele, kredki, nawet cienkopis – jak najbardziej ok! 🙂

      A co do bycia mistrzem rysowania – oczywiście, że NIE trzeba nim być 😀 wyzwanie jest dla nas wszystkich okazją poćwiczenia i wyjścia troszkę poza strefę komfortu – wiadomo, że będą takie tematy, które łatwiej zrealizować i te trudniejsze, ale mamy się przede wszystkim dobrze tutaj bawić i razem działać 🙂

      • Aurelia

        A czy rysowanie cyfrowe też wchodzi w grę? 🙂

  • Tores-

    Tak bardzo się boję rysować!!! No bo przecież nie umiem! A to wyzwanie jest takie fajne i takie w sumie… ośmielające, no bo rany, jeden rysunek na tydzień to jakoś tam, nawet brzydko, chyba mi się uda? Ekscytacja 🙂

    • no dokładnie! jeden na tydzień na pewno da radę, a kto wie, może złapiesz bakcyla?:)

  • Malwina

    Aaale super! <3 Nie mogę się doczekać, czas wykopać z pudełka szkicownik 😀

    • no to szkicownik najlepiej już szykować 😀 bo tydzień szybko zleci! 🙂

  • Wspaniały pomysł! Może nawet się skuszę na wyzwanie, jako że od listopada staram sie uwieczniać każdy tydzień na rysunku 😉

  • Fajny pomysł, ale proszę o pomoc. Nigdy nie brałam udziału w żadnym wyzwaniu. Jak to się dokładnie odbywa?

    • Asiu, Fab na swoim fanpage ogłosi listę 50 tematów, a potem co tydzień będzie realizować jeden z nich, można się dołączyć i rysować ten sam temat, można wybrać sobie kilka ulubionych z listy i skupić się na nich albo co tydzień robić jeden rysunek na jeden temat. Jeżeli masz instagram lub facebook możesz oczywiście też zdjęcia rysunków wrzucać u siebie, ale jeśli nie chcesz się nimi dzielić ze światem to jak najbardziej możesz potraktować to wyzwanie jako ćwiczenie dla siebie samej 🙂

  • KaŚ

    Chciałabym, a boję się… bo 1- nie umiem rysować, a 2 – mam tyle na głowie, że kiedy znajdę czas żeby jeszcze sobie porysować:/
    Mimo wszystko zdecyduję się 🙂 trzymajcie kciuki żebym wytrwała 😉 W końcu wytrwałość to moje słówko na 2017 r. 🙂

    • Kasiu kciuki będziemy trzymać, rysowania można się nauczyć, a czas – raz w tygodniu, 15 minut na rysunek – jeśli się postarasz na pewno znajdziesz takie parę chwil, które rozpływają się na facebooku, w sieci, przed tv 🙂 jeśli Ci zależy dasz radę na bank!

  • ewa

    Eeeekstra! Pod koniec roku kupiłam notes. Farbek nie mam, ale są kredki i pisaki i od tego zacznę. Chciałam zrobić jak Fab, ale wiem już, że codzienne rysowanie jest niewykonalne. Raz w tygodniu – super sprawa! Jest szansa, że przypominajka pójdzie mailingiem? Śledzę Faba na facebooku, ale nie chciałabym przegapić. Jestem wielką fanką szczególnie podpisów do rysunków 😀

  • Genialne!!!! Podziwiam od dawna! <3 Rysunki są przeurocze i jeszcze te komentarze! Poprawiają humor momentalnie! ;))))

    • Ania, a może się skusisz na wskoczenie level wyżej niż podziwianie i wspólne rysowanie razem z nami?:D

      • ahhhh, rysować to ja umiem ale…. mapy 😛 Jestem geodetą 😀 Więc kontakt z ołowkiem mam ale tematyka mało zróżnicowana 😉

  • Zaobserwowane, polubione i będę śledzić 🙂 Już dawno kupiłam sobie porządne kredki, bloki i ołówki, zaczęłam coś się uczyć z youtube’a, a później przestałam.
    Każda dodatkowa motywacja się przyda, myślę że raz w tygodniu dam radę coś stworzyć!

    Poza tym to gratulacje dla Faba, że tak mu dobrze idzie z nauką polskiego – mój chłopak jest Serbem i polski go nieco przeraża 😀 Coraz więcej rozumie, tylko boi się używać i cokolwiek wymówić przy ludziach. Fajnie, że Fab ma taką otwartość i nie obawia się błędów 🙂

  • Wspaniały pomysł! Melduję się na pokładzie i mam nadzieję, że uda mi się wytrwać w realizacji wyzwania przez cały rok. Ale bądź co bądź- w grupie siła! 🙂

  • Jestem pod wielkim wrazeniem, bo nie czesto trafiam na blog, ktorego tematyka interesuje mnie w 100% i jetem w stanie przeczytac „od deski do deski” 🙂 Witaj blogu w moich zakladkach 😉

  • Będzie jakaś grupa na fb może żeby nie uciekały wiadomości o tematach etc? 🙂

  • Tak pięknie zapraszacie, więc i my (córa i ja) dołączamy do wyzwania 😀

  • Kawa to obowiazkowy temat. I książki? Sowa pisze się na wyzwanie! Super sprawa:)

  • Już się nie mogę doczekać 😀 Może w końcu nauczę się rysować 😀