Mój Grudniownik 2015 cz.3

Witajcie w ostatnim, przedświąteczny poniedziałek! Nie wiem jak u was, ale w Warszawie mamy piękną… wiosnę! Świąteczne zakupy kończyliśmy z Fabem robić na rowerach, a magnolia w ogrodzie moich rodziców ma tak wielkie pąki, że śmiejemy się po cichu, że święta jej się pomyliły… Ale szczerze- co z tego! Choinka jest już ubrana, a wieczory spędzamy w pokoju ozdobionym mnóstwem migoczących lampek, pachnie piernikami i czuć, że Święta już tuż tuż…

→ CO TO JEST GRUDNIOWNIK?

Grudniownik pomógł mi w tym roku złapać wiele świątecznych okruszków i chwil z przygotowań, które na zawsze zostaną już z nami na pamiątkę tych pierwszych Świąt spędzonych w Polsce. Z drugiej strony, ten album to świetna kapsuła wspomnień z codziennych chwil, spotkań z przyjaciółmi, leniwych momentów i wypadów do miasta!

grudniownik_banner_blog

Sami zobaczcie, mam dzisiaj dla was kolejną porcję grudniowych (niekoniecznie super świątecznych!) dni złapanych na stronach albumu!

worqshop_grudniownik2015_16

worqshop_grudniownik2015_8

worqshop_grudniownik2015_7

worqshop_grudniownik2015_6

worqshop_grudniownik2015_5

worqshop_grudniownik2015_4

worqshop_grudniownik2015_3

worqshop_grudniownik2015_2

Jak widzicie, nie wymyślałam na siłę świątecznych tematów w dni, w które nic świątecznego się u nas nie działo (na przykład gdy dochodziłam do siebie po wieczorze spędzonym w Kuchni Spotkań!). Codzienne chwile też są warte złapania na stronach albumu- czy to Grudniownika czy w Project Life. 

Zostawiam was jeszcze z kilkoma zdjęciami moich ulubionych detali z minionego tygodnia. Zauważyłam, że sięgam non stop po to samo- brokatowe i złote naklejki, literki, moje ulubione etykietki do journalingu i neutralne papiery bazowe- dużo więcej do szczęścia mi już nie potrzeba, więc zasada podręcznego pudła z przydasiami sprawdziła się u mnie po raz kolejny.

worqshop_grudniownik2015_15

worqshop_grudniownik2015_14

worqshop_grudniownik2015_13

worqshop_grudniownik2015_12

worqshop_grudniownik2015_11

worqshop_grudniownik2015_10

worqshop_grudniownik2015_9

worqshop_grudniownik2015_1

GRUDNIOWNIK 2015
CZ.1 / CZ.2

Zostało mi jeszcze 7 grudniowych dni do zamknięcia w albumie- planuję skończyć Grudniownik w Święta i dołożyć go do mojej kolekcji świątecznych albumów. Chcecie zobaczyć na blogu ostatnie strony i podsumowanie projektu?

blog-separator

 

Dostałam od was tyle pozytywnych wiadomości odnośnie Grudniownika- wiem, że część osób zabrało się za ten projekt w tym roku- piszcie koniecznie jak wam idzie! I pamiętajcie- nawet jeśli macie zaległości, jakieś dni do nadrobienia, brakuje wam zdjęć- nie odkładajcie tego projektu do szuflady! To ciągle można nadrobić, a pamiątka zostaje z wami na zawsze…

Mam nadzieję, że grudniownikowe wpisy na blogu nie zanudziły was za bardzo- od stycznia wracamy do normalnego rozkładu jazdy i bardziej różnorodnych postów- nadal możecie wypełnić Ankietę w której czekam na wasze propozycje tego co chcielibyście znaleźć na blogu w nadchodzących miesiącach!

Zobacz również

  • Twój grudniownik inspiruje szalenie! Co prawda stylistyka nie jest „moja”, ale sama idea już tak. Dzięki Tobie album podróżniczy, prezent świąteczny dla męża, jest już prawie skończony! A mnie tak wciągnęło tworzenie albumów, że zastanawiam się, jaki następnym mogę wytworzyć 🙂 Dziękuję, to Twoja zasługa!

    • dziękuję! Cieszę się ogromnie, że to co pokazuję na blogu zachęca inne osoby do spróbowania swoich sił w kreatywnych zabawach 🙂 Jest szansa żeby gdzieś zobaczyć Twój album?

      • Postaram się podesłać Ci jakieś zdjęcia 🙂

  • Basia Szmydt

    przepiękny!

  • Przepiękny! Niesamowita precyzja i staranność! Mam zamiar zrobić za niedługo album podsumowujący 5 lat z Małżem i na pewno się zainspiruję Twoimi cudeńkami! 😉

  • Twój album jest przeuroczy :). Idea tworzenia kompozycji z codziennych chwil jest piękna, chciałabym ją uskutecznić, ale niestety nie mam smartphona, a robienie codziennych zdjęć lustrzanką wymaga znacznie więcej czasu… 🙁

    • to prawda, że z telefonem pod ręką jakoś tak łatwiej.. z drugiej strony, zdjęcia z lustrzanki mają w sobie całą masę magii!

      • A jeszcze więcej mają je zdjęcia z lustrzanki analogowej <3. Tylko w obu przypadkach wymaga to większego nakładu pracy i zdjęcia na Instagrama muszę planować z duużym wyprzedzeniem, bo nie mam możliwości zrobić ich spontanicznie…

  • Właśnie ściągnęłam z szafy moje Pudełko z Pamiątkami i wiesz co? Też zrobię sobie taki album!! Wielkie dzięki za natchnienie 😀

    • I jak idzie zabawa z pamiątkami?;)

      • Kupiłam ozdoby, zamówiłam zdjęcia, nabiera rozpędu 😉 Wspomniałam o Twoim grudniowniku w moim dzisiejszym wpisie 🙂

  • Kasia Esme

    Od 2 lat przymierzam się do tego typu albumu i chyba w tym roku w końcu się zmobilizuję! Twój wpis zainspirował mnie i sprawił, że zapragnęłam mieć na własność takie cudowne „pudełko wspomnień” 🙂