LUTOWE TU I TERAZ

Praca z domu jest fajna, zwłaszcza w takie dni jak dzisiaj. Jest poniedziałek rano, a ja mogę usiąść na kanapie z kubkiem waniliowej herbaty i z laptopem na kolanach, odpalić ulubioną ostatnio playlistę i zacząć działać. W domu jest cicho i spokojnie, a myśli same układają się w kolejne słowa.

Pomiędzy wyjazdami, spotkaniami, remontem i pracą luty zleciał nam niewiadomo kiedy. Do wiosny coraz bliżej, dni są coraz jaśniejsze, energii coraz więcej – tak bardzo cieszę się, że już za moment marzec.

W ostatnim miesiącu staraliśmy się zaczarować szarówkę za oknem kolorowymi tulipanami w wazonach, owocami na podwieczorek i wieloma kubkami herbaty, teraz będzie już z górki!

Zanim wskoczymy w wiosenne klimaty zapraszam na małe podsumowanie lutego – zajrzyjcie do mojego tu i teraz!

SŁUCHAM jak zawsze po obejrzeniu dobrego filmu włączam sobie do pracy soundtrack. Dzisiaj w tle leci muzyka z Lion. Długa droga do domu. Świetnie mi się przy niej pracuje! Posłuchajcie 🙂

CZUJĘ SIĘ spokojna. Od kilku tygodni żyjemy w mega chaosie, więc na przekór powtarzam sobie sloganowe „tylko spokój może cię uratować” i po prostu robię swoje. Nauczyłam się już, że nerwy, stres i negatywne emocje nie ułatwiają życia, a ostatnio coraz częściej udaje mi się to stosować też w praktyce.

Czasem czuję się jak koń z klapkami na oczach (cóż za poetyckie porównanie), ale świadomość tego, że umiem skupić się i pracować nawet jak dookoła mnie szaleje zawierucha jest niesamowita!

Wiecie, że za moment minie rok odkąd założyłam swoją firmę? O rany, to już rok!! Z tej okazji będzie niespodzianka💕🦄🍾! ⠀ ⠀ Pamiętam, że wtedy moim problemem nr 1 było "jakie wizytówki sobie zrobić" i jak ogarnąć sprzedaż kursu 😛 ⠀ Ile ja się przez ten rok nauczyłam – przede wszystkim pokory! I ile jeszcze przede mną! ALE… do rzeczy! ⠀ ⠀ Myślę, żeby z okazji tej pierwszej rocznicy zorganizować LIVE z Q&A na instagramie :)👋🏻🤗 ⠀ ⠀ Dam Wam na bank znać kiedy, a Wy możecie pod postem zostawiać pytania – o blogowanie, kursy online, własną działalność, kreatywność, planowanie, 📸 fotografie, bujo .. no o co chcecie w sumie możecie pytać o nie do końca blogowe sprawy też 🙂 #kreatywnienacodzien#lapznamichwile#wizytowki#flatlay#worqshoppl#projectlife2017#onmytable#kreatywnafirma#kreatywnyblog#kreatywnie#tuiteraz#wlasnafirma#freelancejob#zima2017#wspomnienia#myunicornlife#pracafreelancera#fotografia#mojapasja#tuiteraz#happymoment#pracazdalna#fotografia#flatlayforever#girlboss#tulipany#wolnyczas#slowlife#kreatywnykursonline#pracazdomu

A post shared by Kasia Mistacoglu (@worqshop) on

CHCIAŁABYM zaprosić was na wspólne świętowanie worqshopowych urodzin – 2 marca minie rok odkąd założyłam swoją firmę!

Urodziny bloga będziemy obchodzić w kwietniu, ale na firmowy roczek zapraszam was już teraz!

Spotkajmy się w czwartek, 2 marca o 20.30!

Będzie okazja do lepszego poznania się i pogadania a ja chętnie odpowiem na wasze pytania dotyczące kreatywnego blogowania, planowania pracy, project life i bullet journala i tego, co was interesuje najbardziej.

Zapraszam – zaklep swoje miejsce tutaj!

JESTEM WDZIĘCZNA ZA umiejętność cieszenia się z małych rzeczy.

Kiedyś myślałam, że jak nie ma fajerwerków, nowych zakupów, wyjść na miasto i słów uznania to nie ma powodów do radości. Dzisiaj doceniam codzienność.

Doceniam domową kawę, doceniam rozmowę z mamą, doceniam wysiewanie rzeżuchy, doceniam spacer po osiedlowych uliczkach, doceniam ciepły prysznic, doceniam chwile spędzone z Fabem i te, które mam dla siebie.

To są moje fundamenty i gdy poza nimi dzieje się coś ekstra to super, ale bez tego ekstra też jest dobrze!

PRACUJĘ NAD kilkoma projektami równocześnie – i bardzo to lubię! W marcu i kwietniu będzie się działo 🙂

W tym momencie trwa jeszcze sprzedaż kursu Kreatywnie Na Co Dzień nie mogę się doczekać lepszego poznania kolejnej grupy dziewczyn, które będą działać w albumach Project Life i uczyć się dokumentowania wspomnień – a wiosna jest przecież do tego idealna!

Bullet journal z kolei zdominowały strony z planami na kolejne tygodnie! Nie mogę się już doczekać tego wszystkiego, co przed nami!

Czy wy też macie przypływ energii do działania jak tylko poczujecie zbliżającą się wiosnę? 

CIESZĘ SIĘ bo remont naszego domu startuje już lada moment!

Zaczynamy od pomieszczeń na dole, gdzie docelowo zamieszkają rodzice. Największym wyzwaniem jest remont łazienki, która nie była remontowana od jakichś 40 lat! Pod koniec tygodnia bierzemy się też za malowanie i inne prace i mam nadzieję, że do końca miesiąca uda nam się sprowadzić rodziców na dół, a zaraz potem chcemy wziąć się za naszą górę!

Nie mogę się już doczekać malowania, urządzania i stworzenia naszego pierwszego, prawdziwego domu – szykujcie się na trochę wnętrzarskich inspiracji na blogu!

CZYTAM Musiałam zrobić sobie przerwę od wszelkich biznesowo – rozwojowych pozycji bo czułam, że już wychodzą mi uszami, dlatego regularnie odwiedzam osiedlową bibliotekę i zaczytuję się w książkach historycznych. Niektóre są lepsze, niektóre gorsze, ale przy tych książkach odpoczywam i nabieram dystansu.

Obecnie na stoliczku obok łóżka mam książkę Flora i Grace, jestem w połowie i zapowiada się ok. Więcej napiszę jak skończę, pewnie w którymś z kolejnych weekendowników.

OGLĄDAM niewiele udało nam się w tym miesiącu obejrzeć, bo po prostu nie bardzo mamy kiedy. Mieszkanie z rodzicami zmieniło trochę sposób w jaki spędzamy wolny czas i zamiast usiąść wygodnie na kanapie i wkręcić się w ulubione seriale rozmawiamy o remontach, kafelkach, instalacjach i całej masie innych, życiowych spraw.

Z filmów mogę wam za to polecić Lion. Długa droga do domu – wierzyć się nie chce, że ta produkcja nie dostała ani jednego Oscara… nas film wcisnął w fotele i uświadomił jeszcze raz za ile rzeczy w życiu powinniśmy być naprawdę wdzięczni!

U kogo początek miesiąca wygląda mniej więcej tak? ⠀ ⠀ Bo ja właśnie zdałam sobie sprawę, że to już 10 miesiąc odkąd jestem "na swoim" – zleciało nie wiem kiedy, nawet z księgowością się polubiliśmy chociaż i tak jestem bardzo, bardzo wdzięczna za moją panią Różę, która pomaga mi to wszystko ogarniać! ⠀ ⠀ #morninglikethis#styczen#ksiegowosc#najpierwkawa#themuggiest#cupsinframe#simplethings#zima2017#littlejoys#polishgirl#polskablogerka#loveprettythings#onmytable#lifestylephotography#blogowanie#slowlife#myunicornlife#girlboss#goodvibesonly#coffeelovers #coffeetime#cupsinframe #freelancelife #morningcoffee#coffeeshots #coffeeexample#flatlays#pracazdalna #szefowa#pracujeusiebie⠀⠀⠀ ⠀ ⠀ ⠀ ⠀ ⠀

A post shared by Kasia Mistacoglu (@worqshop) on

CZEKAM NA wiosnę! No powiedzcie, kto nie czeka na zieloną trawkę, kwitnące jabłonie, wycieczki rowerowe i słońce na twarzy? Teoretycznie do wiosny zostały 3 tygodnie, mam nadzieję, że pogoda nie spłata nam żadnego psikusa i marzec będzie fajniejszy niż luty. Śniegu oficjalnie mam dość!

blog-separator

 

Cykl postów Tu & Teraz pojawił się na moim dawnym blogu w styczniu 2013 roku. Przygotowałam listę słów-kluczy, które co miesiąc rozwijałam, skupiając się na bieżących wydarzeniach w moim życiu, odczuciach i przemyśleniach. Przyłącz się jeśli masz ochotę!

STYCZEŃ 2016LUTY 2016MARZEC 2016, KWIECIEŃ 2016MAJ 2016CZERWIEC 2016, LIPIEC 2016SIERPIEŃ 2016, WRZESIEŃ 2016, PAŹDZIERNIK 2016, LISTOPAD 2016, GRUDZIEŃ 2016, STYCZEŃ 2017

Zobacz również

  • Zosia

    Oj tak, ja już dzisiaj poczułam wiosnę! I wreszcie skończy się picie litrów herbaty… a zamienię ją na lemoniadę!! 😉 🍹🍹

    • hahaha no u nas lemoniada to jak zrobi się naprawdę gorąco, więc jeszcze na nią trochę poczekamy 🙂

  • Nikola Nikolewska

    Co do muzyki z filmu – jest świetna! tak samo jak cały film… Po prostu kocham… <3

  • Zgadzam się! ‚Lion’ to świetny film 🙂 A wiosnę dzisiaj poczułam NAPRAWDĘ, bo wreszcie nie zmarzłam podczas pracy w terenie (nie wiem czy pamiętasz ale jestem geodetą :P). Także wróżę prawdziwą wiosnę na dniach! Cudownie! 🙂

    • pamiętam! I trzymam za słowo 😀 jak wiosny nie będzie szybko to piszę Ania skargę do Ciebie 😛

  • Dużo inspiracji, z których chętnie skorzystam! Zaraz przesłucham sobie playlistę, a i sam film też trafił na listę do obejrzenia. Wiosnę na razie czuję tylko przez okno, bo jakiś wirus sprawia, że prócz leżenia i aplikowania leków na więcej sobie pozwolić nie mogę … Ale mam nadzieję, że jak stanę na nogi to wiosna i ciepło nadal będzie 😉 Termin spotkania na FB zapisany, bo nie mogę przegapić takiej okazji do spotkania. 🙂

  • Chyba każdy poczuł dzisiaj wiosnę w powietrzu. W Krakowie była tak cudna pogoda, że baterie zostały naładowane. W końcu rozpoczęłam sezon rowerowy i dzisiaj po raz pierwszy od 30 grudnia pojechałam do pracy na rowerze. Radość nie do opisania 🙂

    • wspaniale! zazdroszczę 🙂 my wybraliśmy spacer na słońcu i normalnie staliśmy sobie i cieszyliśmy się pogodą – było idealnie 🙂 takie pierwsze słoneczne dni po zimie mają w sobie coś wyjątkowego 🙂

  • Dziś stwierdziliśmy z mężem, że czas odkurzyć rowery!! Wiosna idzie, wiosna!!😍

    • nareszcie! 🙂 my nasze wyciągnęliśmy kilka dni temu, a potem w sobotę spadł śnieg 😛 ale mam nadzieję, że to już był naprawdę ostatni 🙂

  • Teraz, kiedy mieszkam za granicą, bardzo brakuje mi właśnie takich rozmów z mamą, sobotniej kawy z siostrą. Dobrze, że istnieją telefony i tanie rozmowy, ale to naprawdę nie to samo.
    W niedzielę całą Islandię konkretnie przysypało, więc pożegnałam nadzieję na szybką wiosnę 😀

  • Anna Maria W.

    Nie mogę doczekać się tych wnętrzarskich inspiracji bo sama powoli planuję remont 🙂