KREATYWNE SPOSOBY NA NAUKĘ

Żyjemy w pięknych czasach, w których wiedza dostępna jest praktycznie na wyciągnięcie ręki. Nauka i rozwój w dziedzinach, które nas interesują to przywilej z którego powinniśmy śmiało korzystać i czerpać pełnymi garściami! O tym gdzie i czego można nauczyć się praktycznie za darmo możecie poczytać w tekście o internetowych samoukach, a dzisiaj głos na blogu oddaję osobom, które opowiedzą wam JAK się uczyć, aby ta nauka była nie tylko skuteczna, ale też kreatywna, kolorowa i bardzo, bardzo przyjemna! 

Przełom wiosny i lata to najgorętszy (dosłownie!) okres w nauce dla wielu z nas – egzaminy, zaliczenia, matury. Potrzeba przygotowywania się do kolejnych sprawdzianów wiedzy nie kończy na studiach – ciągły rozwój, zdobywanie uprawnień czy certyfikatów to często codzienność w zawodowym życiu. Czy można połączyć naukę z kreatywnymi pasjami, a do tego w sposób, który poprawić zapamiętywanie informacji? Pokażemy wam, że tak!

Piszą dla was Danusia i Ania – prywatnie mama z córką. Każda z nas prowadzi swojego bloga: Danusia pisze o edukacji i mądrym rozwoju na Nauczonej, a Ania opisuje swoje pasje i codzienność na blogu Rychtyg. Dlaczego zdecydowałyśmy się na wspólny wpis? Jedna z nas jest ekspertem od technik uczenia się, a do tego profesjonalnym “notowaczem” na konferencjach. Druga z powodzeniem korzysta z kreatywnych form na co dzień, mimo znikomego talentu plastycznego.

W tym poście opiszemy wam kreatywne sposoby na naukę. Słowem-kluczem na dziś jest wykorzystanie myślenia wizualnego na papierze. Zdobędziecie praktyczne wskazówki jak kodować informacje i jak konstruować czytelne notatki graficzne. Na końcu wpisu czeka na was niespodzianka – plik z szablonami do wykorzystania w waszych notatkach.

Dla kogo jest ten wpis?

Dla wszystkich uczących się – niezależnie od dziedziny. Postaramy się wam udowodnić, że wszystko da się zamienić w wizualną notatkę. Przygotujcie kartkę papieru i swoje ulubione gadżety: mazaki, cienkopisy, pastele czy stemple. Wykorzystamy papiernicze “przydasie” do bardzo edukacyjnych celów.

Pewnie już wiecie, że w uczeniu się znaczącą rolę odgrywa notowanie, dobrze gdy jest ręczne, bo wspomaga ono przetwarzanie informacji. Być może słyszeliście już także o myśleniu wizualnym, czyli komunikowaniu słów obrazami.

Notowanie graficzne, czyli nasz ulubiony sposób na przetwarzanie i zapamiętywanie informacji, czerpie z myślenia wizualnego, ale i tak głównym elementem notatki graficznej jest słowo. Obraz ma za zadanie tylko wzmacniać przekaz. Warto o tym pamiętać, w końcu nie tworzymy rebusu czy zagadki.

W tworzeniu uporządkowanych notatek wzbogaconych elementami wizualnymi mogą pomóc mapy myśli.

Mapy myśli

Mapa myśli to struktura zbudowana na planie słońca z promieniami, gdzie w centrum umieszcza się słowo kluczowe lub obraz, a od niego, niczym macki ośmiornicy bądź gałęzie drzew, odchodzą linie pogrubione u nasady, a na końcu cieńsze. Poszczególne gałęzie rozdzielają się na kilka cieńszych, a te na jeszcze cieńsze. Taka struktura, zaproponowana przez Tony’ego Buzana, wykorzystuje naturalne zdolności naszego mózgu do myślenia wielokierunkowego. Nad gałęziami zapisuje się słowa, obok można narysować symbole. 

W tworzeniu map myśli pomoże wam mapa-poradnik, stworzona przez polską specjalistkę z tej dziedziny, Agatę Baj.

Często jednak treści, które chcemy zapamiętać nie mają uporządkowanej struktury, przez co tworzenie map myśli może być trudniejsze. Kreatywną odpowiedzią na ten problem będzie budowanie notatek graficznych, gdzie słowo, obraz i kolor wspólnie pomagają nam zrozumieć i utrwalić najważniejsze informacje.

Od czego zacząć?

Symbol i kolor

W stosowaniu każdego rodzaju notatek graficznych, bardzo ważne jest znalezienie sposobu na symboliczne przekazanie treści. Kodem przekazującym jakieś informacje jest też kolor.

Kodowanie kolorem to dobry patent dla osób, które lubią stosować zakreślacze w notatkach. Chociaż obie uważamy, że zaznaczanie flamastrami dużej części tekstu jest niekoniecznie pomocne, to zakreślanie kluczowych pojęć czy dat może wspierać zapamiętywanie. Efekt da się zmaksymalizować korzystając z kilku kolorów zaznaczania. Do każdego z nich dobierzcie kategorię, tak aby od razu kojarzyć czego dotyczy dany kolor podkreślenia. W podobny sposób zadziałają kolorowe karteczki czy zakładki w książkach. Pamiętajcie, że i tak warto w jakiś sposób “przetworzyć” wybrane informacje – na przykład tworząc podsumowującą notatkę. Samo zakreślenie może dać złudne poczucie nauczenia się.  

Ania:

Symbol i kod kolorystyczny to moje podstawowe narzędzia w nauce. Po części dlatego, że mogę zastosować je szybko, poza tym nie wymaga to żadnych zdolności rysunkowych. Wykorzystuję różne kolory cienkopisów i flamastrów do dzielenia informacji w notatkach na kategorie. Moje szkolne i studenckie notatki z historii wypełnione są również prostymi ikonami – np. serduszkami i błyskawicami. Serca stawiałam przy sojuszach, błyskawice oznaczały wojny. Korona? Wiadomo, nowy władca. W połączeniu ze strzałkami i strukturą map myśli, powstawały notatki przydatne dla mnie, ale też możliwe do zrozumienia dla innych. Kserokopia mojego zeszytu do Historii Anglii i USA robiła swego czasu niezłą furorę.

Wszystko jest łatwe, kiedy przedstawiamy symbolicznie konkretne obiekty, ale jak narysować bardziej złożone pojęcia? Wtedy możemy posłużyć się metaforami i skojarzeniami, tak żeby skomplikowane czy abstrakcyjne słowa były proste do zanotowania. Jak na przykład pokazać “kreatywność”? Zapytałyśmy o to kilka osób, a każda z nich zaproponowała inny symboliczny rysunek:

Na podstawie pomysłów członków grupy: Nauczeni – wspieramy się w edukacji i rozwoju 

Notatki graficzne

Kiedy już nieźle operujemy symbolem, można zabrać się za tworzenie notatek graficznych. Wsród kreatywnych sposobów na naukę, to jeden z najbardziej widowiskowych, a do tego skutecznych. Badania wskazują, że narysowane słowa zapamiętujemy lepiej niż te po prostu przepisane.

Notatki można robić z tekstu w książce czy Internecie, pamiętając o tym, aby najpierw zapoznać się dokładnie z ich treścią, dokonując wartościowania poszczególnych fragmentów i wybierając słowa kluczowe.

Załóżmy, że mamy już wybrane treści do zanotowania. Wiemy, które są ważne, a które mniej, “chodzą nam po głowie” pewne metafory związane z tekstem, mamy pomysł na niektóre symbole – to czas, aby “przelać” inspiracje na papier.

Aby notatka była użyteczna, a więc czytelna, trzeba zadbać o architekturę treści. I tutaj można wykazać się prawdziwą kreatywnością. Ile notatek, tyle layoutów. Inaczej będzie jednostajnie, nudno i trudniej z odróżnieniem poszczególnych notatek od siebie, a więc i ich zapamiętaniem. Ale, aby stać się notatkowym architektem, warto poznać kilka technik, które umożliwią ustrukturyzowanie treści, a także sprawią, że notatka będzie przejrzysta i estetyczna.

Na początku warto popróbować podkreślania tytułu notatki poprzez obrysowanie go w różnych kształtach (często są to wstęgi) i oddzielenia poszczególnych części treści (tzw. kontenerki, boxy). Zaproponowałyśmy kilkanaście rodzajów takich wstęg i kontenerków – znajdziesz je też w PDF-ie z szablonami. Jest on umieszczony na końcu tekstu.

Samo uczenie się rysowania takich elementów może równie dobrze polegać na… kilkakrotnym przerysowaniu wybranych elementów z szablonu.

Dziwne? Odrysowywanie uchodzi za mało twórcze, ale gdy tylko przyzwyczaimy rękę do takich kształtów, łatwiej będzie wytworzyć własne kompozycje.

Projektowanie kompozycji notatki graficznej to pole do popisu dla każdej kreatywnej duszy.  To, co tworzymy ma trochę przypominać billboard – informacje muszą być czytelne i atrakcyjne wizualnie. Notatka ma do nas mówić (czasem krzyczeć), więc wybrane treści akcentujemy za pomocą liternictwa (specjalną typografią).

Kierunek czytania notatki może być zaplanowany linearnie (sic!), uporządkowany zastosowaniem strzałek albo chaotyczny, gdy nie ma znaczenia kolejność jej czytania.

 

Kreatywnie, ale z sensem

Czasami spotyka się notatki, które są zlepkiem zdań przepisanych z tekstu, umieszczonych w ramkach, zza których wychyla się jakiś symboliczny “króliczek”. Z pewnością jest to również jakiś rodzaj notatki graficznej, ale zupełnie odtwórczej i prawdopodobnie mało skutecznej. Przypomina to zakreślanie flamastrem całych akapitów w notatkach.

Budując projekt notatki, pamiętajcie, że wszelkie dodatkowe ozdobniki, niemające konkretnego uzasadnienia, przyczyniają się do tworzenia szumu komunikacyjnego.

Czy w każdej dziedzinie można stosować kreatywne sposoby na naukę?

Ogranicza nas głównie wyobraźnia. Z naszego doświadczenia wynika, że działa to zarówno w nauce przedmiotów humanistycznych jak i ścisłych. Farmakologia? Nie ma problemu, narysować da się nawet chloropromazyny (Nauczona pisała o tym tutaj.

W przypadku złożonych tematów warto posłużyć się skojarzeniami i humorem. Pomoże to stworzyć notatkę, a następnie zapamiętać istotne informacje. Spójrzcie na kilka kreatywnych  notatek-inspiracji. Pierwsza z nich pomaga rozpoznawać różne rodzaje środków stylistycznych:

Ta porządkuje zasady tworzenia pracy dyplomowej:

A to notatki o dobrych praktykach uczenia się:

Co z notowaniem na żywo?

Danusia:

Tworzenie notatki graficznej na podstawie tekstu jest komfortowe, bo możemy przeczytać go kilka razy czy powracać do trudniejszych fragmentów. Chociaż ja w sytuacji, gdy mam czas na rozplanowanie treści i wymyślenie metafor, czuję się jakoś specjalnie odpowiedzialna za estetykę całości.

Rysowanie na żywo, podczas konferencji, webinarów, wykładów na uczelni, jest dużym wyzwaniem. Nie jest łatwo rozplanować treści i właściwie rozłożyć akcenty, ale dzięki temu notowanie jest ekscytujące.

Czy można się do tego jakoś wcześniej przygotować? Warto sobie narysować na kartkach logo konferencji, albo tytuły wystąpień, dzięki czemu, w momencie gdy zacznie się prezentacja, można się skoncentrować tylko na mówcy.

Wskazówką do planowania przestrzeni na kartce jest plan wystąpienia, jeśli jednak zdarzy nam się, że wykorzystaliśmy za dużo powierzchni kartki, po prostu kontynuujmy pracę na drugiej kartce. Niewątpliwą zaletą notowania graficznego jest pełna koncentracja podczas całej lekcji, webinaru czy konferencji. Przykładem mojej rysunkowej dokumentacji “na żywo” są notatki z zeszłorocznego Blog Conference Poznań.

Narzędzia

Do tworzenia notatek graficznych najprzydatniejszy jest czarny cienkopis oraz kolorowe flamastry – warto spróbować pędzelkowych, zakochacie się!

Efekt delikatnego tła można uzyskać przy pomocy pasteli. Kolorystyka zależy tylko od was, ale polecamy wykorzystać szary kolor do stworzenia efektu głębi i podkreślenia cieni. Im grubszego papieru użyjecie, tym notatka będzie trwalsza.

Kreatywne sposoby na naukę… i nie tylko

Mapy myśli i notatki graficzne pomagają w nauce, ale warto wykorzystywać je też w innych dziedzinach życia. Doskonale sprawdzają się w planowaniu. W bullet journalu Ani można znaleźć zarówno wizualne notatki, jak i listy podzielone na kolorystyczne kategorie. Samoprzylepne karteczki w różnych kolorach pomogły uporządkować plan trzytygodniowego wyjazdu do USA.

Notatka graficzna może też być świetnym kreatywnym prezentem. Wyobraźcie sobie, że korzystacie ze struktury i elementów edukacyjnej notatki, ale jej treścią są na przykład fakty z życia kogoś wam bliskiego. Taka spersonalizowana infografika będzie niezwykłym podarunkiem na urodziny, Dzień Matki czy rocznicę ślubu. Można też w ten sposób wyrazić wdzięczność dla nauczyciela czy promotora po zakończeniu jakiegoś etapu edukacji. Oprawiona notatka graficzna na pewno zawiśnie na honorowym miejscu.  

Mamy nadzieję, że zaproponowane przez nas techniki, z notowaniem graficznym na czele, pomogą wam przygotować się do nadchodzących sprawdzianów wiedzy. Nauka może być miejscem na rozwój kreatywnych pasji i wykorzystanie wszystkich kolorowych “przydasiów”. Co najlepsze – nie jest to tylko “sztuka dla sztuki”, a rzeczywista korzyść dla waszych umysłów.

Może już zdarza wam się używać graficznych symboli lub map myśli w swoich notatkach? Podzielcie się w komentarzach swoimi ulubionymi kreatywnymi sposobami na naukę. Co robicie, aby zrozumieć i zapamiętać różne informacje?

>> Tutaj możecie pobrać pliki PDF z szablonami notatek <<

Danuta Kitowska – Z wykształcenia jestem chemikiem i doktorem pedagogiki. Całe życie uczę innych – wcześniej młodzież jako nauczycielka chemii w liceum, potem nauczycieli, studentów i słuchaczy studiów podyplomowych. Pasjonuje mnie efektywne uczenie się i rozwój edukacyjny w każdym wieku, dlatego stworzyłam blog Nauczona, na którym dzielę się swoimi doświadczeniami w tym zakresie i pokazuję ciekawe rozwiązania.

Facebook >> Instagram

Ania Kitowska – Jestem podwójnym filologiem, który na co dzień pracuje w IT. Stworzyłam Rychtyg, bo sama uwielbiam czytać blogi lifestylowe dla mądrych dziewczyn, w których więcej jest życia niż stylu. Znajdziecie tam rekomendacje kulturowe, relacje z podróży i sposoby na rozwój.

Facebook >> Instagram

Zobacz również

  • Joanna Rzońca

    Znakomity post i znakomity temat! Od kilku lat jako nauczycielka liceum promuję myślografię i sketchnoting jako sposoby notowania wspierające pamięć i kreatywność. Bardzo dziękuję, że ideę tę wsparł Worqshop 🙂

    • Joanno, zazdroszczę Twoim uczniom <3 Tak trzymaj!

  • Cześć,
    Bardzo ciekawy wpis. Moim zdaniem każdy ma skuteczny sposób na nauka. Na mnie mapa myśli nigdy nie działała. Za to kolory są mega pomocne i do tej pory je stosuję, choć bardziej do planowania, niż nauki.
    Pozdrawiam,
    Kasia

    • Cześć Kasiu!
      Właśnie o to chodzi żeby wypróbować różne techniki i znaleźć te, które najlepiej się sprawdzają. Ja też wiele rzeczy planuję kolorystycznie – na przykład posty blogowe albo książki do przeczytania (kategoria: mam, do wypożyczenia, do zgrania na czytnik etc) 🙂

  • Aleee mega post! I jak ja się cieszę, że widzę takie znajome twarze 🙂 Aniu! świetny pomysł na współpracę z Nauczoną 🙂 Jesteście genialne. Na pewno nie raz skorzystam z Waszych technik. Opornie mi idzie robienie map myśli. A teraz jestem przed nowym projektem i niezwykle mi się to przyda 🙂

    • Super, że się przyda! Ja z przyzwyczajenia już każdy prawie projekt rozpoczynam zamapowaną notatką – szkic tego posta też rozpoczęłyśmy w ten sposób (bardzo meta :D).

  • Mary Green

    Przedstawione wiadomosci przydadzą sie w wielu dziedzinach. I ładne to i pożyteczne. Bardzo sie cieszę, że ten wpis pojawił sie na blogu Kasi. Dziękuję i idę obejrzeć blogi autorek ☺️

    • A ja się bardzo cieszę, że tak uważasz – i też, że Kasia zrobiła swoją akcją taką super platformę dla różnych treści 🙂

  • Świetny wpis! Uwielbiam mapy myśli i wszelkie sposoby na graficzne notowanie. A w tym roku chyba siedziałam całkiem blisko Pań na jednym z wykładów na Blog Conference Poznań Czy to możliwe?

    • Tak, rzeczywiście notowałam na BCP. Ojej – szkoda, że nie porozmawiałyśmy 🙁 Może za rok? ps. Wszystkie notatki z konferencji już na blogu 🙂

      • To za rok :). Swietnie, bardzo chętnie sobie wszystko powtórzę z takimi notatkami. Chociaż swoich też mam sporo :).

  • Bardzo ciekawe. Jedyne z czego do tej pory korzystałem, nie zdając sobie sprawy, to owe mapy graficzne.