Jesienna wishlista- capsule wardrobe

Po roku reorganizowania swojej szafy, podejścia do zakupów i ubrań w ogóle nie wyobrażam już sobie szafy innej niż capsule wardrobe. Ograniczenie zawartości mojej szafy do ubrań, które naprawdę lubię i które sprawiają, że czuję się świetnie było strzałem w dziesiątkę, o zaletach takiej szafy w kapsułce pisałam już wcześniej, po raz kolejny odkryłam je podczas przeprowadzki, gdy jesienne i zimowe ubrania spakowałam do jednej, niewielkiej walizki!

→ CAPSULE WARDROBE- JAK ZACZĄĆ?

W tym sezonie z przyjemnością wracam do swoich ulubionych ubrań na chłodniejsze dni i zestawów, które sprawdziły się podczas przejściowej pogody jednocześnie planując dodanie kilku grubszych warstw do mojej szafy na jesień i zimę. Brakuje mi przede wszystkim dłuższego swetra, idealnego do noszenia z rurkami, szarych jeansów, których nie dałam rady uratować po zeszłorocznej zimie oraz koszulki w paski i jeansowej koszuli. Planując jesienną szafę w kapsułce przygotowałam sobie listę zakupów-ściągawkę, która pomoże mi kupić to, co naprawdę potrzebuję.

capsule_wardrobe_jesien_wishlista_UBRANIA

1/2/3/4/5/6/7/8/9/10/11

CAPSULE WARDROBE- MOJE PODEJŚCIE

STYL
Po roku korzystania z capsule wardrobe nie mam problemu z określeniem stylu w jakim chciałabym komponować swoje zestawy- ciągnie mnie do nowoczesnego, miejskiego stylu z elementami sportowymi. Wiem, że ma być wygodnie, minimalistycznie i bazowo- uwielbiam ubrania z linii basic, proste w formie, trochę surowe, bez zbędnych wzorów i dodatków. Chcę ubierać się ciepło, praktycznie i bez udziwnień.

PALETA KOLORYSTYCZNA
Moja paleta kolorystyczna na jesień to ukochane szarości, czerń i biel przełamane stalowym błękitem, jeansem i kolorami, które przewinęły się w mojej zeszłorocznej capsule wardrobe- khaki i czerwień świetnie rozgrzewają jesienne zestawy ubrań, dodają energii i czuję się w nich doskonale!

→ CAPSULE WARDROBE PLANNER: ZAPLANUJ SWOJĄ SZAFĘ W PIGUŁCE

capsule_wardrobe_jesien_wishlista

1/2/3/4/5/6/7/8

DODATKI
Postanowiłam również zainwestować w kilka dodatków, które idealnie spiszą się w chłodniejsze dni i dodadzą stylu moim zestawom- marzy mi się ogromny szal w kratę i szary kapelusz- coś czuję, że w tym roku zawitają w mojej garderobie i będą idealnymi ogrzewaczami na jesienne spacery!

Po kilku miesiącach bez zakupów z przyjemnością czekam na wyprawę do sklepów i poszukiwania tych kilku sztuk ubrań, które sprawią, że moja szafa w pigułce nabierze kształtu jaki chcę jej dać w tym sezonie. Stęskniłam się za taką typową sweater-weather i na myśl o botkach, swetrach, grubych szalach i czapce robi mi się ciepło na serduchu!

Ciekawa jestem jak idą wam zmagania z waszymi capsule wardrobe? Udało wam się wprowadzić założenia szafy w kapsułce w życie? Jeśli tak to bez czego nie wyobrażacie sobie jesieni, macie jakieś elementy, które koniecznie muszą pojawić się w waszych szafach- napiszcie o nich koniecznie w komentarzach!

 

Zobacz również

  • Te workowate swetry są przepiękne 🙂

    • też takie lubię najbardziej 🙂 teraz tylko decyzja, który wybrać jak wszystkie piękne! 🙂

  • Ja z Twojej listy dla siebie wzięłabym dżinsową koszulę, granatowy sweterek i szare dżinsy 🙂 Takie określenie swojego stylu kilkoma wyrazami – za którymi dla Ciebie pewnie znajduje się sporo skojarzeń – sprawdza się też u mnie 😉

    • to prawda, za tymi wyrazami mam w głowie różne zestawy, które wcześniej zbierałam na pintereście i dość jasny obraz tego co i jak ma wyglądać- z drugiej strony kilka wyrazów podczas zakupów pomaga jasno określić czy dana rzecz to na pewno to czego szukam 🙂

  • Magdalena Łaszcz

    Dzięki Twojemu wpisowi WRESZCIE udało mi się ustalić kolory bazowe do mojej capsule wardrobe. Dziękuję!

    • cieszę się! jakie kolory wybrałaś?:)

      • Magdalena Łaszcz

        Cały czas wahałam się, bo oczywiście podstawa to również u mnie szarość, czerń i biel, do tego lubię czerwień, niebieski i morski zielony, i nie wiedziałam w kierunku którego z nich pójść. Dopiero Twój wpis uświadomił mi, że przecież te kolory jako dodatki się nie wykluczają 🙂 Do tej pory cały czas szukałam jakiegoś wyjścia, które sprawiłoby, że wszystkie kolory w mojej szafie byłyby spójne i pasujące do siebie nawzajem, nie biorąc pod uwagę, że dodatki nie muszą być ze sobą idealnie kolorystycznie zgrane 🙂

  • U mnie trwa intensywna praca sweter z nr 7 przypadł mi do gustu 🙂

    • Fajny jest, taki nietypowy krój i jest inny niz większość szarych swetrów 🙂

  • Niby znam te wszystkie zasady, ale nie potrafię wcielić w życie. Szafa pęka w szwach, a ja nie mam się w co ubrać ;(

    I korzystając z okazji, jak już zagościsz na dobre w Polsce to zapraszam na Jesienne Wyzwanie, zaczynamy 19 października więc jeszcze dużo czasu 🙂
    http://www.wtrampkachdocelu.pl/2015/10/jesien-w-trampkach-czyli-wyzwanie.html

    • Dziekuje i przyjrzę sie wyzwaniu:)
      Kamila próbowałaś komponować szafę z plannerem- jest podlinkowany w poście- mi bardzo pomogło takie dogłębne przemyślenie sprawy ubrań i stylu w ogole 🙂

  • Kurdupel

    Haha, kiedy pierwszy raz czytałam u Ciebie o CW, to stuknęłam się w głowę i stwierdziłam że to nie dla mnie. A potem zaczęłam szukać, oglądać, dorwałam Slow Fashion i przepadłam… Miesiąc temu wywaliłam 5 worów ubrań których nie nosiłam od gimnazjum, potem miesiąc na „przegryzienie” się z szafą i jutro pierwsze zakupy. Cieszę się jakby to była gwiazdka, a nienawidziłam zakupów ubraniowych 😀 (zobacz co z ludźmi robisz!)
    U mnie na jesień będzie trochę więcej kolorów, bo dorzuciłam żółty i rudy/czerwony, ale tak to też mnóstwo szarości i beżu 🙂 Ostatnio we Wranglerze i Lee była promocja na takie jeansowe koszule 🙂

    • Ja cały czas szukam ulubionej koszuli:)
      Na jakiejs wystawie z ciuchami dla dzieci widzialam piękne połączenie wlasnie szarości i żółtego, super to wyglądało!

  • Kasiu dzieki Tobie i ja pozbylam sie wielu rzeczy z swojej szafie i jest mi teraz jakos lzej.
    Twoja jesienna wishlista moglaby byc moja, bo wszystkie ubrania mi sie podobaja, z racji ze kocham szary 🙂
    Ja juz uzupelnilam praktycznie swoja jesienno-zimowa garderobe (brak mi tylko kurtki, ale poki co jeszcze nie znalazlam odpowiedniej, wiec od biedy bede uzywac tej co kupilam 3 lata temu).

    • Strasznie sie ciesze:)
      Szary to moj ulubiony kolor w szafie, ale szare swetry to juz w ogole magia!

  • Bardzo podoba mi się torebka, którą sobie wybrałaś! Gdyby nie to, że ostatnio już jedną kupiłam, to pewnie skusiłabym się na coś podobnego. 🙂

    • Ciekawa jestem co wybrałaś?:)
      Ja liczę na taka torebkę w imieninowym prezencie, zobaczymy:)

      • To torebka z jakiegoś lokalnego sklepu z takowymi, nie z sieciówki, więc zdjęcia raczej nie znajdę. :< Ale to taka najzwyklejsza czarna torebka ze złotymi wstawkami. 🙂 Tylko duża, bo rzeczy na studia same się nosić nie będą. 😀

  • Podoba mi się Twoje podejście, ja ciągle zmagam się z moją garderobą i szukam swojego stylu.
    Pozdrawiam 🙂

    • Ewelina nie wiem czy czytałaś „Slow fashion- modowa rewolucja”? Asia opisała tam swietnie proces budowania stylu, zabawę z moodboardami- zajrzyj koniecznie 🙂

      • Słyszałam ale nie miałam okazji przeczytać chyba muszę w końcu sięzabrać za tę książkę. Dzięki :))

  • W mojej szafie rządzi podobna kolorystyka, z dominacją granatu. Muszę ją jednak czymś rozjaśniać (szarość, złamana biel, jasny róż). Nie wyobrażam sobie mojej capsule wardrobe bez… wygodnej, dzianinowej sukienki, idealnej do grubych rajstop i botków. Ty widzę nie chodzisz w sukienkach?

  • emig

    A ja mam jeszcze jedną żelazną zasadę. Wkładając do szafy nowy (kupiony) ciuch jakiś stary wyrzucam, na zasadzie jeden za jeden. Już na etapie zakupów muszę się zastanowić co wyrzucę i czasami okazuje się, że nie chcę nic wyrzucać…a więc nie kupuję.

    • Jesienią i zima chodzę i w spódnicach insukienkach:) mam 3 ulubione i juz nie widzialam sensu dodawania kolejnych do wishlisty:)

  • Przymierzam się od jakiegoś czasu do stworzenia capsule wardrobe ale kiepsko mi idzie. Może od nowego roku pójdzie lepiej 🙂
    Zapraszam do siebie jako początkującej :niezdecydowana-dziewczyna.blogspot.com

    • E, nie ma co czekac na Nowy Rok:) małymi kroczkami zacznij juz teraz, powolutku pójdzie 🙂

      • No tak w sumie masz rację, a więc tylko jak na nowa zacznę pracę i uporam się z kilkoma innymi sprawami zacznę robić porządki w mojej szafie 😀