Jesień w stylu fit

Letnie ubrania spakowane, jesień witam z zapasem ciepłych swetrów i mięciutkich szali idealnych do owijania się po czubek nosa- nie ma co, chłodne pory roku to świetna wymówka aby trochę sobie odpuścić z ćwiczeniami i zdrową dietą. Pamiętam jednak bardzo dobrze hasło, które kiedyś znalazłam na pintereście- „Summer bodies are made in winter”- dlatego w tym roku ułożyłam plan gry i nie zamierzam dać się zaskoczyć wiośnie!

Dzielę się tą listą pomysłów na jesień w stylu fit i tutaj- może zainspirują również was do podjęcia wyzwania, może podpowiecie mi coś od siebie, może dorzucicie swoje 3 grosze- chodzi o to, aby nie czekać do wiosny i zacząć działać!

Zdrowe jedzenie i regularna aktywność fizyczna to nie tylko gwarancja pozostania w formie, ale również sposób na lepszy humor, uporanie się z jesienną chandrą,  dodanie sobie energii w naturalny sposób, oraz jak mi to ktoś niedawno w komentarzach podpowiedział- rozgrzanie się w jesienne i zimowe dni!

→ Jak pokonać jesienną chandrę i zabrać się do pracy?

jesień_w_stylu_fit4

DIETA I ODŻYWIANIE

Zaczynam od diety, ponieważ w walce o zdrową i szczupłą sylwetkę ma ona dużo większe znaczenie niż regularne i intensywne uprawianie sportu- obiło mi się o uszy, że to aż w 70%od tego co i jak jemy zależy czy uda nam się osiągnąć wymarzoną figurę.

NIBY DOBRZE, ALE…

Od jakiegoś czasu przyglądam się z uwagą temu co ląduje na naszych talerzach i wiecie co- nie jest źle, ale… no właśnie- wpadamy w pułapkę myślenia, że na ogół nie jest źle- w końcu unikamy fast foodów, jemy regularne posiłki, kontrolujemy porcje, gotujemy w domu… jest jednak kilka punktów na które szczególnie chcę zwrócić uwagę planując i przygotowując nasze jesienne menu:

CZYSTE JEDZENIE
W moim rozumieniu to domowe posiłki, komponowane z jak najmniej przetworzonych składników, bez dodatków i ulepszaczy. Na co dzień wybieramy pełnoziarniste wersje mąki i makaronów, jemy brązowy ryż, płatki owsiane, domową granolę– nie mamy tu sobie wiele do zarzucenia. Chciałabym na jesieni przemycić więcej kaszy i nasion strączkowych do naszego menu- świetnie uzupełnią potrawy i uczynią je dużo bardziej pożywnymi.

SEZONOWE WARZYWA
Chciałabym budować nasze codzienne jadłospisy w oparciu o sezonowe warzywa dostępne na targu- dynie, pory, ziemniaki, cebula, buraki- kompletuję sobie zbiór przepisów wykorzystujących te składniki i wiecie co- odrobina wyobraźni i można wyczarować z nich naprawdę rewelacyjne zupy, ciepłe sałatki, zapiekanki i warzywne curry- idealne potrawy na jesień i zimę.

jesień_w_stylu_fit3

SŁODKIE ŚNIADANIA NA CIEPŁO
W chłodne poranki bardziej niż latem kuszą mnie słodkie śniadania- mam ochotę na pankejki, domowe naleśniki, maślane croissanty i wszystko co stanowi zgrany duet z kubkiem kawy- zamierzam znaleźć zdrowe wersje tych potraw (no, może nie croissantów) i cieszyć się zdrowymi i słodkimi śniadaniami na ciepło.

Poza tym chcę spróbować alternatyw dla owsianki- jaglanki i innych śniadań na bazie płatków i kasz- jeśli macie sprawdzone, czyste śniadaniowe przepisy, proszę, podzielcie się w komentarzach!

OGRANICZAMY CUKIER
Nie, nie napiszę, że kompletnie eliminujemy cukier z naszej diety- nie oszukujmy się, nie odmówimy sobie ciastka w kawiarni lub podczas wizyty u znajomych ALE podczas przygotowywania jedzenia w domu, zakupów i generalnie na co dzień tniemy cukier gdziekolwiek się da. Cieszę się, że możemy w końcu spróbować jego naturalnych zastępców- ksylitolu i stewii- dajcie mi znać czy z nich korzystacie i jakie macie wrażenia odnośnie tych substancji!

→ SUPER ZDROWE CIASTKA OWSIANE BEZ CUKRU

CHEAT MEAL
Na koniec odrobina realizmu- wiecie jak to jest, po kilku latach mieszkania za granicą, z dala od domu nie przejdę obojętnie obok racuchów babci, domowej szarlotki czy burgera w nowo odkrytej knajpie na mieście- ale wszystko musi mieć umiar- dlatego zgodziliśmy się z Fabem, że pozwalamy sobie na odstępstwo od naszych zasad- czyli cheat meal- co 3 dni.

Mam nadzieję, że pomoże nam to jeść czysto przez większą część tygodnia, a małe szaleństwa będą wpisane w grafik i nie przerodzą się w niekontrolowane jedzenie tego co wpadnie nam w ręce.

jesień_w_stylu_fit6

SPORT i AKTYWNOŚĆ FIZYCZNA JESIENIĄ

Pisałam wam już jak bardzo brakuje mi regularnej, zaplanowanej, wpisanej w plan tygodnia aktywności fizycznej. Mamy tu podobny problem jak przy odżywianiu i diecie- niby jest dobrze, ale… Chodzimy biegać, do sklepu i biblioteki jeździmy na rowerach, bardzo dużo chodzimy, ale to wszystko nie wystarcza.

Pamiętam jak wyśmienicie się czułam dając sobie zdrowy wycisk z Kaylą– miało to świetny wpływ nie tylko na ciało, które zmieniało się z tygodnia na tydzień, ale również na poziom energii, podejście do życia i pewność siebie. Zwiększanie obciążenia i intensywności treningów i dawanie sobie z tym rady przekładało się na inne aspekty codzienności i bardzo brakuje mi tego poczucia, że jak mogę zrobić 30 komandosów, no to kurczę- mogę wszystko! Mój jesienny plan sportowy uwzględnia:

BIEGANIE Z PLANEM TRENINGOWYM
Tak jak na wiosnę przygotowałam się do biegu na 10 km zamierzam przygotować się i teraz, na zakończenie jesiennego sezonu. Opracowałam sobie plan treningów biegowych 3 razy w tygodniu i chcę go realizować bez względu na pogodę i warunki na dworze- mam w końcu swoje ulubione osiedlowe uliczki za którymi tak bardzo tęskniłam, mam buty i ciepłe ubrania i zaczynam na nowo zbierać kilometry.

WRACAM DO YOGI
Wspaniale wspominam zimowe wyzwanie podczas którego ćwiczyłam yogę codziennie- w domu, przed snem, czasem nawet w piżamie- nie miałam lepszego sposobu na relaks po całym dniu i nieraz myślę, że to yoga pozwoliła mi przetrwać ostatnie tygodnie w pracy na etacie i nie zwariować- bardzo chcę do tego wrócić.

Uwielbiam sposób w jaki yoga pozwala przewietrzyć umysł, zrelaksować ciało, ale też zadbać o formę i budować siłę- zmiany, które widziałam w sobie po miesiącu praktyki były niesamowite. Na jesieni wracam do yogi!

ĆWICZENIA Z…
W dni w które rano nie biegam chcę ćwiczyć. Nie mam obecnie warunków, aby wrócić do zestawów Kayli, dlatego szukam ciekawych filmików, instruktorów z charyzmą i pomysłów na ćwiczenia z youtubem (bez wielu podskoków i robienia hałasu)- może znacie coś godnego uwagi co sami ćwiczycie i moglibyście podrzucić do wypróbowania?

jesień_w_stylu_fit8

Nie ukrywam, pierwszy raz mam taki problem z fit dojściem do siebie- za dużo pokus dookoła i wiecie co, zimnooooo po prostu!

Każda motywacja i inspiracja się przyda, dlatego byłoby super jeśli w komentarzach podzielicie się swoimi pomysłami na przetrwanie jesiennego sezonu w zdrowym stylu!

Zobacz również

  • Tores-

    Bardzo polecam na obiad proste i pyszne zestawienie: kasza (np. quinoa albo jęczmienna+soczewica), do tego cebulka podsmażona na maśle i później dorzucone warzywa – razem poddusić tak długo, jak kasza się gotuje. Zrobienie tego obiadu trwa pół godziny (tzn. tyle się gotuje, bo samo zrobienie jest krótsze), a efekt pyszny :) A na zimno można quinoa + podsmażona cebulka + awokado – pycha sałatka na wynos :)
    Ja też szukam nowych możliwości na jaglankę/owsiankę/kaszę kukurydzianą – zależy mi, żeby dawać dzieciom przed szkołą coś ciepłego rano, a one lubią zmiany. Na razie do jaglanki dałam im w miseczkach dodatki do samodzielnego wyboru (plasterki banana, płatki migdałowe, rodzynki), ale chciałabym też znaleźć coś nie na słodko, nie wiem, czy się da. A jaglanka jest też pyszna po prostu posłodzona melasą (używam buraczanej) i z dodatkiem odrobiny wiórków kokosowych albo płatków migdałowych :)

  • Jeżeli chodzi o ćwiczenia na YT to polecam Blogilates i POPSugar Fitness :) Mnóstwo zestawów na wszystkie partie ciała, do wyboru do koloru. Nie wiem, czy jogę też chcesz ćwiczyć w domu, jeżeli tak – sprawdź Yoga with Adriene na YT :) Dziewczyna jest świetna!

  • Na YT FitnessBlender ma mnóstwo filmików: długie, krótkie, intensywne, spokojne, ze sprzętem, bez.. na pewno coś znajdziesz ; )

  • a ja polecam soczewice! na jesienna pogode najlepsza ! z kielbaska, albo z warzywami i ciesze sie ze nareszcie mozemy do niej powrocic :)

  • Kasiu, moje ulubione „czyste” śniadanko to kasza jaglana na mleku z jagodami goji, nasionami chia i orzechami z odrobiną miodu – cudownie rozgrzewa i daje pozytywnego kopa na cały dzień :)
    Co do ruchu – to ja ćwiczyłam z Jari Love i mi się podobało :)

  • W mnie śniadaniowo króluje jaglanka z bananem, miodem, cynamonem i orzechami. Niezmiennie.
    Mleka rano nie jestem w stanie przełknąć, bez szalu w żołądku, hehe (:

    Kolejnym wpisem kopiesz mnie w tyłek – bo ja moje plany biegające znów przełożyłam przez zasmarkanie :/

  • My też planujemy ograniczyć cukier :) Z przetworzoną żywnością jakoś sobie radze, już wiem co mniej – więcej wybierać w sklepach chociaż czasem pozwalam na drobne odstępstwa :)

  • Wlasnie, dobrze jest zjesć na sniadanie cos cieplego, bo cieplo dodaje energii typu nalesnik czy owsianka. Uwielbiam tez owoce rano, glównie sezonowe i jogurt naturalny do którego dodaję swieze owoce. I oczywiscie gorąca herbata bez cukru. Z odstawieniem cukru nie mam problemu, bo nie przepadam za slodkim smakiem. Nie potrzebuję tez niczego co go zastępuje. Jedyna slodycz do jakiej mam slabosć to gorzka czekolada.
    My zrezygnowalismy z pieczywa do sniadania. Jemy je tylko okazyjnie raz na tydzień. Obiad obowiązkowo cieply w duzą iloscią warzyw i salatką bez oleju. Kupilismy sobie elektryczną plytę do smazenia by zastąpić patelnię, do której potrzeba doslownie odrobinę tluszczu.
    Co do ćwiczeń to tu jest wazna silna wola. Chodzimy na silownię nawet 5 razy w tygodniu. Czasami bierze nas wymówka by nie isć bo nie mamy czasu, ale staramy im się nie dać. Zwykle staramy się zacząć od tego najtrudniejszego i gdzie najbardziej moze się nie chcieć czyli od biezni, na której robię 5 km. Planuję zrobić 10 km tak jak Ty (choć Ty jestes na wolnym powietrzu). Oczywiscie biegiem nie spacerkiem z rozgrzewką i regeneracją. Dalej ćwiczymy glównie cardio i ćwiczenia silowe. Są efekty i chcemy utrzymać formę przez calą zimę tak jak Ty.
    Bardzo fajny i ladny blog Kasiu. Cieszę się, ze na niego trafilam.
    Pozdrawiam

  • Przede wszystkim znajdź to, co będzie sprawiało Ci przyjemność. Jedz zdrowo i SMACZNIE, ćwicz to co LUBISZ. Najlepsza metoda :) Przy okazji można się nieźle bawić eksplorując swoje upodobania. Trzymam kciuki!

  • Mam dokładnie taki sam plan! Odniosłam wrażenie, że kompletnie sobie to odpuściłam i dłużej tak nie mogę, bardzo chcę wrócić do regularnej aktywności fizycznej :) Dzisiaj ćwiczyłam na YT z Natalią Gacką i jestem zachwycona :) Polecam.

  • Mira Jurecka

    polecam wspinaczke! Swietna zajawka dla dwojga, wkręca sie człowiek i chodzi z czysta przyjemnością!

  • Mira Jurecka

    a jesli chodzi o jedzenie proste i zdrowe to polecam bloga o rozszerzaniu diety maluchów! Skarbnica prostych i zdrowych rozwiązań gdzie w większości trzeba tylko lekko dosolic czy dopieprzyć potrawę: Alaantkoweblw

  • Jeśli chodzi o dywanówki, to ja polecam Shauna T i program T25 albo Instanity. Co prawda podskoki są gdzie niegdzie, ale gwarantuję, że sąsiadom z dołu sufit na głowę nie spada – dowiadywałam się 😀