Jak zrobić szydełkową grzechotkę misia panda?

Cześć, tu Monika z bloga woolfriends. Korzystając z gościnności Kasi pokażę Wam dzisiaj krok po kroku, jak zrobić czarno-białą grzechotkę dla maluszka.

W mojej opinii są dwa rodzaje trafionych prezentów: takie, które pokazują, że dobrze znasz obdarowaną osobę i wkradłaś się do jej głowy, żeby sprawdzić, o czym marzy – oraz prezent trafiony poziom mistrz: kiedy masz coś, co jej się przyda i do tego zrobiłaś to samodzielnie.

Ta czarno-biała grzechotka to prezent mistrzowski – dla maluszka i dla mamy.

Dla dziecka, bo jak pewnie wiesz, noworodki nie widzą zbyt dobrze, ich oczy i mózg dopiero uczą się poznawać świat, a najłatwiej jest im się skupić na kontrastowych kolorach (białym, czarnym i czerwonym). A dla mamy – bo doceni, że zrobiłaś ją sama i nawet kiedy za wiele miesięcy spojrzy na tę zabawkę, w Twoją stronę popłyną ciepłe myśli.

Moja starsza córka ma już prawie 6 lat i zawsze rozpływam się, kiedy znajdę coś zrobionego własnoręcznie przez kogoś mi bliskiego. Nawet jeśli ten ktoś zapewniał mnie, że „taki koślawiec i wcale nie wyszło”. Serce włożone w taką pracę bije na głowę wszystkie komputerowe dzieła od linijki i tworzy pozytywne wspomnienia..

 

Jeżeli więc masz w planach baby shower i szukasz czegoś wyjątkowego lub sama spodziewasz się dziecka i chcesz podarować mu coś od siebie, polecam Ci tę grzechotkę. Jest prosta – wymaga tylko kilku podstawowych splotów szydełkowych i jeśli jeszcze nigdy nie szydełkowałaś, poprowadzę Cię krok po kroku.

Zanim przejdziesz dalej, zapraszam Cię na mój blog po drugą część tego wpisu, w której umieściłam filmiki ze wszystkimi użytymi tu splotami oraz dokładne omówienie najważniejszych momentów szydełkowania pandy.

Jeżeli jeszcze nigdy nie szydełkowałaś, przygotowałam też poradnik dla osób początkujących. Jeśli podczas czytania moich instrukcji nasuną Ci się jakieś pytania, prawdopodobnie odpowiedź będzie czekała właśnie tutaj. Jeśli nie, koniecznie do mnie napisz!

Będą Ci potrzebne:

włóczka – najlepiej bawełniana, ja użyłam włóczki Drops Safran (ma certyfikat) w kolorze białym i czarnym

– szydełko – dostosowane do włóczki i Twojego sposobu szydełkowania – tak, aby wypełnienie nie prześwitywało przez robótkę – ja używam 2.0 mm lub 1.8 mm

– wypełnienie, np. kulka silikonowa

– grzechotka do zabawek o średnicy 24 mm

– gruba igła z zaokrągloną końcówką do zszywania elementów

– nitka w kontrastowym kolorze do zaznaczania końca rzędów

___________________

Skróty:

o – oczko

r – runda, okrążenie

rz – rząd

łańc – łańcuszek

psł – półsłupek

2 psł w 1 – zrobić dwa półsłupki w jedno oczko

2 psł razem – 2 półsłupki złączone górą, przerobione razem (żeby zmniejszyć robótkę)

Gwiazdki (**) oznaczają, że to, co zostało zapisane między nimi należy powtórzyć – jeśli nie jest napisane, ile razy – powtarzać przez całe okrążenie.

Grzechotkę robimy spiralnie, bez łączenia okrążeń. Na końcu każdego okrążenia trzeba umieścić znacznik, a po skończeniu zabawki – usunąć go.

Grzechotka – główna część:

zrób magiczne kółko (jeśli nic Ci to nie mówi, pamiętaj o drugiej części wpisu)

1 r: zrób 6 psł w magiczne kółko (6), umieść znacznik (np. nitkę w innym kolorze)

i przekładaj go po każdym okrążeniu. W nawiasach na końcu każdego okrążenia podaję, ile oczek powinnaś mieć po skończeniu w tym miejscu.

2 r: *2 psł w 1* (12) – to, co między gwiazdkami, powtarzaj przez całe okrążenie

3 r: *1 psł, 2 psł w 1* (18) = jeden półsłupek w pierwsze oczko, dwa półsłupki w kolejne oczko

4 r: *2 psł, 2 psł w 1* (24)

5 r: *3 psł, 2 psł w 1* (30)

6 r: *4 psł, 2 psł w 1* (36)

7 r: *5 psł, 2 psł w 1* (42)

8 – 16 r (9 okrążeń): 1 psł w każde oczko (42)

17 r: *5 psł, 2 psł razem* (36)

18 r: *4 psł, 2 psł razem* (30)

19 r: w pierwszym oczku tego okrążenia zmień kolor na czarny, a następnie zrób 1 psł w każde oczko (30)

20 r: *3 psł, 2 psł razem* (24)

21 r: 1 psł w każde oczko (24)

od tego miejsca zacznij wypychać, umieść w główce grzechotkę i wypychaj wraz z postępem pracy

22 r: *2 psł, 2 psł razem* (18)

23 – 25 r (3 okrążenia): 1 psł w każde oczko (18)

26 r: *2 psł, 2 psł w 1* (24)

27 – 33 r (7 okrążeń): 1 psł w każde oczko (24)

34 – 44 r (11 okrążeń): w pierwszym oczku 34. okrążenia zmień kolor na biały, a następnie zrób 1 psł w każde oczko (24)

45 r: *2 psł, 2 psł razem* (18)

46 r: *1 psł, 2 psł razem* (12)

47 r: *2 psł razem* (6) – zaszyj pozostały otwór i przeciągnij nitkę szydełkiem do środka zabawki.

 

Oczy (zrób 2):

zrób magiczne kółko

1 r: zrób 6 psł w magiczne kółko (6)

2 r: w 5 kolejnych oczek zrób po 2 psł, zakończ robótkę, zostawiając ok. 20 cm nitki do zszywania.

Na każdym oku wyszyj białą plamkę – na okrętkę kilka razy w tym samym miejscu. Jedno oko będzie docelowo na lewej stronie, żeby było symetrycznie, więc odpowiednio do tego trzeba wyszyć plamkę. Luźne końce nitki zwiąż od spodu w mocny supełek. Po przyszyciu oczu przeciągnij te końce do środka zabawki.

Uszy (zrób 2):

UWAGA: tu wyjątkowo nie szydełkujemy spiralnie, tylko w rzędach – po pierwszym rzędzie obracamy robótkę „na lewą stronę”

zrób magiczne kółko

1 rz: zrób 6 psł w magiczne kółko (6), a następnie zrób 1 oczko łańcuszka i obróć robótkę

2 rz: 2 psł w 1 oczko, 4 x 1 psł, 2 psł w 1 oczko (8), zakończ, zostawiając ok. 20 cm nitki do zszywania.

Zszywanie:

Przypnij wszystkie elementy szpilkami i zobacz, czy odpowiada Ci taki układ. (Uwaga! Jedno oko ma być przypięte lewą stroną na wierzch, żeby były symetryczne). Możesz się chwilę pobawić np. rozsuwając i zsuwając oczy, umieszczając uszka w różnych położeniach – dzięki temu wyraz twarzy misia będzie się zmieniał. Następnie jeśli Twoja włóczka na to pozwala, rozdziel ją na drobniejsze pasma. Jeśli włóczka jest mocno spleciona, możesz użyć do zszywania zwykłej nitki. Chodzi o to, żeby nie przyszywać drobnych elementów grubą włóczką.

Ja uszy umieściłam między okrążeniami 4 – 8.

oczy są mniej więcej między okrążeniami 9 – 12 a nosek pomiędzy nimi. Nitka, która idzie w dół od noska i tworzy mordkę, zajmuje mniej więcej 3 okrążenia.

Gratulacje! Dotarłaś do końca! Mam nadzieję, że ten opis jest dla Ciebie zrozumiały. Gdybyś miała jakiekolwiek pytania, chętnie na nie odpowiem. Mam nadzieję, że odwiedzisz mnie w sieci (szczególnie na blogu, gdzie jest mnóstwo tutoriali i kilka kursów na gotowe zabawki).

Jeśli zrobisz swoją pandę, koniecznie oznacz ją hashtagiem #woolfriends. Już nie mogę się doczekać, kiedy ją zobaczę!

Monika z krainy Woolfriendsów

Sześć lat temu, kiedy byłam w ciąży, zrobiłam zabawkę dla mojej córki i przepadłam. Szydełkowanie to mój sposób na relaks i największa pasja. Na moim blogu uczę totalnie początkujące osoby i wiele z nich zaczęło szydełkować nie mając wcześniej żadnej wiedzy na ten temat. Jeśli będziesz chciała spróbować, stanę na rzęsach i przejdę przez monitor, żeby tylko Ci się udało, bo wierzę, że ten mały drucik i włóczka poprawiają humor, pozwalają się kreatywnie zrealizować, a nawet chronią od depresji.

Znajdziesz mnie tutaj:
blog woolfriends >> Facebook  >> Instagram 

 

Zobacz również

  • Świetny pomysł! Czuję się zainspirowana, ciekawa jestem, czy w Gliwicach znajdę gdzieś wkłady do grzechotek, czy pozostaje mi allegro 😉

  • Przecudowna grzechotka! Byłam też na blogu i wszystkie prace są cudowne!

  • Bardzo podoba mi się ten projekt, przeurocza grzechotka 🙂 Cieszę się, że w podstawówce miałam możliwość nauczyć się szydełkować (a przy tym z czasem odnaleźć w tym chwilową pasję), czasem mam ochotę wrócić – szczególnie, gdy trafię na tak fajny pomysł:)

    • Ja też nauczyłam się w podstawówce, ale tak naprawdę wszystko rozkręciło się dopiero, kiedy pojawił się YouTube :). Grzechotkę robi się naprawdę szybko – wróć na chwilę i zobacz, czy warto! 🙂

  • Dominika

    Oja, oja, jest cudowna! Już dawno chciałam nauczyć się szydełkować, może to będzie impuls:)

  • Ahhh, świetna sprawa! Jestem totalnie anty DIY, ale może kiedyś się przemogę 🙂