GRUDNIOWNIK-ALBUM NA ŚWIĄTECZNE WSPOMNIENIA

Mogę już to oficjalnie wykrzyczeć- ZA MIESIĄC ŚWIĘTA! Słuchajcie, ja już dłużej nie czekam- dekoruję pokój światełkami, włączam Michela Buble, idę na poszukiwania świątecznej piżamy, zielonych gałązek i szyszek do dekoracji, a z szafek wyciągam wszystko co czerwono-złoto-świąteczne! Czekałam na te Święta już tak długo, że najwyższa pora zacząć się nimi po prostu CIESZYĆ!

Opowiem wam dzisiaj o sposobie, w jaki od 5 lat celebruję grudniowe dni i odliczam czas do Świąt, a zarazem o chyba moim ulubionym scrapowym projekcie w ciągu roku na który zawsze po prostu MUSZĘ znaleźć czas. Nie wyobrażam sobie grudnia bez specjalnego, świątecznego albumu na wspomnienia.

co_to_jest_grudniownik_3

GRUDNIOWNIK- CO TO JEST?

Grudniownik to specjalny album, w którym zbieramy grudniowe wspomnienia- to taki sposób na zwolnienie, nabranie oddechu w bieganinie między pracą, kuchnią, a zakupami w supermarkecie. Moment refleksji, skupienia się na grudniowych tradycjach i zwolnienia tempa. To też motywacja, aby te szczególne dni celebrować w wartościowy sposób- z najbliższymi osobami, w domowym cieple, w gronie przyjaciół.

To prawda, że dokumentowanie grudniowych wspomnień zajmuje trochę czasu, ale dzięki tworzeniu takiego albumu nigdy jeszcze nie czułam, aby grudzień przeleciał mi przez palce- nie ważne czy pracowałam po 14 godzin dziennie, mieszkałam w mało świątecznej Turcji, czy podróżowałam do domu- grudniownik to zawsze gwarancja świątecznej atmosfery.

W grudniowym albumie łapiemy obrazy- czyli zdjęcia i słowa- journaling. Codziennie szukamy dookoła nas świątecznych elementów- lampek, świec, jemioły, choinek, Mikołaja, reniferków, spotkań z przyjaciółmi, prezentów, pierniczków… i robimy im zdjęcie, dodajemy do tego zapis naszych myśli, opis tradycji, listę zakupów- tak powstają proste wpisy do albumu.

co_to_jest_grudniownik_10

DOKUMENTOWANIE GRUDNIA DZIEŃ PO DNIU

Jeśli nie mieliście do czynienia ze scrapbookingiem, robieniem albumów i dokumentowaniem wspomnień ta część może być nieco przerażająca- no bo jak to, dzień po dniu? W grudniu? KIEDY? Spokojnie!

Ideą grudniowego albumu jest to, aby dokumentować w nim codzienne, grudniowe chwile, ale to jak dużo czasui energii chcecie na to w grudniu poświęcić zależy tylko od was. Strony albumu można przygotować sobie wcześniej i codziennie dodawać do niego tylko zapiski, następnie wydrukować małe zdjęcia i dodać je w kolejnym etapie pracy.

co_to_jest_grudniownik_4

Możecie też robić album digi-cyfrowy, który później wydrukujecie na przykład jako zgrabną fotoksiążkę. Dla niektórych rozwiązaniem jest również robienie kilku wpisów raz w tygodniu na podstawie notatek zbieranych z dnia na dzień.

Ile osób tyle pomysłów, a jeśli subskrybujecie newsletter pod koniec miesiąca dostaniecie inspiracyjnego maila z naprawdę banalnie prostym sposobem na grudniownik.

co_to_jest_grudniownik_9

Jeśli macie ochotę stworzyć swój własny grudniownik, ale czujecie, że odrobina inspiracji i motywacji to coś, co przyda Wam się podczas pracy nad albumem zapraszam na kurs online – szczegóły po kliknięciu w obrazek!

grudniownik_banner_blog

MOJE GRUDNIOWNIKI

Zabawę z grudniownikiem zaczęłam… 5 lat temu! W 2010 roku wiedzieliśmy, że czeka nas przeprowadzka z Anglii do Turcji i zależało mi na złapaniu atmosfery ostatnich świąt spędzonych w Wielkiej Brytanii. Wciągnęłam się i od tej pory tworzenie grudniowych albumów to moja mała tradycja. Moda na grudniowniki przyszła do Polski i na scrapowych blogach znajdziecie całe mnóstwo inspiracji i pięknych, świątecznych albumów.

co_to_jest_grudniownik_6

Znam te albumy na pamięć, a i tak, co roku z taką samą przyjemnością oglądamy je razem z Fabem- wspominamy nasze poprzednie mieszkania, znajomych z którymi spędzaliśmy Święta, choinkę, zakupy i prezenty. Grudniowniki to nośniki naszych świątecznych tradycji i dowód na to, że Święta i ich magię można znaleźć nawet w mało oczywistych miejscach.

co_to_jest_grudniownik_2

Zostawiam was dzisiaj ze zdjęciami moich starszych albumów i grudniowników i jeśli ten pomysł podoba wam się- dajcie o tym znać w komentarzach! Chętnie pokażę wam z czego zamierzam korzystać w tym roku tworząc swój grudniowy album oraz jak uporać się z takim projektem, aby było miło, świątecznie i przyjemnie! A może same robicie grudniowe albumy?

Zobacz Również

  • Jakie one piękne! Bardzo fajny pomysł na grudniowe wspomnienia, no i przepiękna ich forma. Nie mogę się napatrzeć na Twoje albumy 😉

    • dziękuję!
      Ja i tak będę powtarzać jak zdarta płyta, że one z czasem nabierają mocy i tyle jest śmiechu i miłych wspomnień podczas och przeglądania, że nie wyobrażam sobie aby nie robić 🙂

  • Daria Graś

    Pięknie to wygląda, pomysł też super, ale faktycznie, to musi zabrać sporo czasu 🙂

    • to prawda, chociaż można to jak robimy grudniownik pod siebie dopasować, a jak nie to w czwartek leci nowy z newsletter z pomysłem na naprawdę ekspresowe dokumentowanie grudnia, więc zapraszam 🙂

  • <3 Czekam na Twoje wpisy z grudniownikiem. Mój będzie w tym roku trzeci, dwa wcześniejsze głównie opierały się na zdjęciach i ozdóbkach, z notatkami było gorzej, ale w tym roku mam zamiar się poprawić 🙂 Będę śledzić z ogromną ciekawością!

    • super! W tym roku to w ogóle będą u Ciebie mega Święta- na pewno warto je uwieczniać, na tyle na ile dacie radę 🙂 Możesz mężowi podsuwać zapiski- ja czasem tak robię, proszę Faba albo gości żeby pisali coś od siebie- ostatnie zdjęcie w poście to właśnie takie zapiski!

      • No właśnie chyba bym sobie nie darowała, gdybym w tym roku odpuściła, nawet szczątkowo. Przeglądałam ostatnio dwa wcześniejsze: pierwszy gdy jeszcze z mężem spędzaliśmy Wigilię osobno, z zeszłego roku pierwszą wspólną, a w tym roku już mega zmiana 😀 Nie ma opcji, trzeba ten czas uwiecznić!

  • Agnieszka Stasiewska-Resende

    Super, dzieki za wpis 🙂 ja w tym roku zrobie na pewno 🙂 na tegoroczny grudniownik udalo ci sie jakies elementy kupic w Warszawie?

    • tak, trochę papierów na Art in Town w sobotę, drobiazgi w TKMaxxie w centrum 🙂
      A resztę mam z zeszłego roku i ze sklepików online:)

  • Inspirujesz mnie szalenie 🙂 Na grudniownik już się nie zbiorę w tym roku, ale wierzę, że w moim życiu zagości więcej inspiracji, i że będę dokumentować moją codzienność. Na razie chcę zrobić albumy z przeszłych wspomnień, a potem zajmę się codziennością. Dziękuję za Twój blog!

    • Zajrzyj do czwartkowego newslettera, będzie tam pomysł na ekspresowy grudniownik- idealny na początek, może się skusisz! 🙂

  • fajne te Twoje grudnowniki 🙂 może w tym roku spróbuje 🙂

  • Pięknie to wszystko wygląda 🙂 Bardzo inspirujące! Chociaż nigdy nie umiałam jakoś tak wycinać i robić tych plansz np. z wizualizacją celów itp., a to wygląda trochę podobnie. Z drugiej strony od czegoś trzeba zacząć, może mój fioł na punkcie świąt będzie tu pomocny 😀

    • warto spróbować, tym bardzie jeśli uwielbiasz święta! 🙂
      W końcu o wspomnienia chodzi tu przede wszystkim 🙂

  • Jeszcze nie robiłam, ale czuje się zainspirowana. Czekam na dalszy ciąg, przede wszystkim jak się z tym uporać. Choć też chętnie zobaczę z czego korzystasz, inspiracji nigdy za mało. 🙂

    • jasne, taki post już w poniedziałek, a w czwartkowym newsleterze pokażę jeszcze jeden pomysł na grudniownik dla mega zabieganych osób 🙂

  • „please make a baby”?? 😀 (płaczę :D)
    grudniowniki kocham! to najpiękniejsza forma zachowania wspomnień z grudnia. w tym roku muszę wykorzystać czas na maksa, na pewno będzie pięknie 😉

  • Ciekawy pomysł nie ukrywam. Taki Grudniownik byłby świetnym pomysłem na spędzenie miłych chwil z moimi dziećmi. Tylko czy mam w sobie tyle mobilizacji?

    • na pewno dzieci by się ucieszyły- to jak kalendarz adwentowy, tylko fajniejsze, bardziej kreatywne i bez pseudo-czekoladek 😀

  • Nie mogłam się już doczekać i swój już zaczęłam! Robię go po raz pierwszy ale już wiem, że nie ostatni! Gdybyś chciała zobaczyć to zapraszam: http://shamrockagimelnik.blogspot.com/
    Pozdrawiam cieplutko!
    aga

    • cudny! jaka ekspres błyskawica jesteś!
      Czekam na kolejne, grudniowe strony!

  • Coś wspaniałego! Muszę o czymś takim pomyśleć, choć takiej zdolności do scrapowania nie posiadam. 😉

    • ze scrapowaniem jak ze wszystkim- może być koślawo na początku, a potem się rozkręcasz (a to koślawe też ma swój mega urok!)

  • Cudowny <3

  • Sylwia Golebiewska

    Super pomysl! JA sie przylaczam i czekam na instrukcje 🙂

  • Fantastyczna idea! I przepiękne te Twoje albumy! W tym roku chyba dam się wciągnąć znowu w to scrapowe szaleństwo 🙂

  • Agata Kociołkiewicz

    Mój ulubiony projekt w ciągu całego roku! Zawsze czekam z utęsknieniem i celebruję każdy grudniowy dzień, to taka mobilizacja, żeby zatrzymać się na chwilę i znaleźć magię świąt w każdym dniu! <3

  • Piękny pomysł! Popularny w Polsce? ja nie słyszałam 🙂 Ale zabieram się do pracy, w tym roku zrobię taki 🙂

  • Ewa Krasuska

    Och jakbym chciała zrobić coś takiego! Pomysł znam od lat i …podziwiam z oddali:-D Twoje grudniowniki są śliczne i bardzo inspirujace, więc może w tym roku porwę się na własny:-D A jak wspomniałaś o wyciąganiu ozdób i słuchaniu Michaela Bubble to i mnie dopadł bakcyl świąt! Pozdrawiam ciepło

    • Ewa spróbuj koniecznie- na pewno znajdziesz swój pomysł na to jak ugryźć ten projekt, aby dał Ci satysfakcję..
      ach ten Michael Bubble, ach 😀

  • Cudo, cudo, cudo. Koniecznie zdradź więcej sekretów. Co wakacje obiecuję sobie zrobić album z wyjazdu i ciągle gdzieś to ulatuje. Myślę, że jakbym zrobiła już jeden album to kolejne przyszłyby mi z łatwością, więc dlaczego by właśnie nie zacząć od grudniownika?

    • trochę tak jest, jak jeden zrobisz to idzie z górki, lub chociaż wiesz czy to coś dla Ciebie, czy nie 🙂 W grudniu chociaż tematów i momentów do złapania nie brakuje 🙂

  • Nigdy nie słyszałam o grudniowniku, ale czuję się mocno zainspirowana. Najbardziej podoba mi się idea zwolnienia i łapania chwil 🙂

    • Iza dokładnie, nawet te kilka minut dziennie sprawia, że inaczej grudzień mija:)

  • bandra

    Kreatywności – przybywaj! Zwolnienie i łapanie chwil, zupełna racja – o tym nie można w grudniu zapomnieć 🙂

    • dokładnie! łatwo się zapędzić między karpiem, a wstążkami do prezentów, grudzień przeleci przez palce i potem tylko się człowiek zastanawia- gdzie te święta? A tak to na spokojnie można sobie łapać chwile 🙂

  • Idealnie się wpasowałaś z tym wpisem, bo ja akurat w tym roku wpadłam na pomysł, by zrobić grudniownik, więc tym chętniej się zainspiruję. Twoje grudniowniki wyglądają super! Czekam na kolejne wpisy, pozdrawiam 🙂

  • przez Ciebie włączyłam sobie właśnie Michela Buble 😉 uwielbiam grudzień i tworzenie grudniowników, kiedyś obawiałam się, że nie podołam z tworzeniem w tak zabieganym miesiącu, tym bardziej, że po raz trzeci przygotowuję u siebie Wigilię, ale okazało się, że się da 🙂 nie mogę się już doczekać grudnia, to będzie już mój piąty grudniownik 🙂 na razie zbieram dodatki i papiery 🙂

  • Przebudzenie Jesiennej

    Właśnie zapisałam się na newsletter i chciałabym nieśmiało poprosić o materiały dotyczące grudniownika. W tym roku chciałabym spróbować stworzyć taki album aczkolwiek najbardziej martwi mnie kwestia braku czasu i porządnej organizacji. Potrzebuję solidnej dawki inspiracji 🙂

  • EWEL INA

    Grudniownik super sprawa już nawet zakupiłam kilka rzeczy pieniędzy już poszło sporo ale mam nadzieję że warto będzie 🙂 mam pytanko ponieważ kupiłam mały album do project life 10×10 zdjęcia wiem jak wywoływać małe już ale mam pytanie inne dodatki typu karty niestety do tego nie ma więc wycinasz z czegoś ? np tutaj http://worqshop.pl/wp-content/uploads/2015/11/co_to_jest_grudniownik_4.jpg ?czekam na odpowiedź będe wdzięczna pozdrawiam serdecznie 🙂

  • Kasiuuuuu, te grudniowniki są przeboskie! Naprawdę, aż mam ochotę na stworzenie 3 grudniownika, w mniejszym formacie i chyba się skuszę! 🙂 Świetna kolekcja, ach te notesyyyyy! 😀

  • A ja w tym roku niestety nie będę miała okazji za bardzo celebrować Świąt. Ale za to za rok mam nadzieję na piękne Święta 🙂

  • O, Boże! Zakochałam się.. <3 teraz już do końca roku będę myśleć tylko o świętach 🙂 ech… cudo <3

  • Jakie cudeńka! Dawno nie widziałam czegoś tak fajnego i kreatywnego! 🙂

  • Asia

    Pomysł fajny. Chętnie go wykonam. Oby tylko nie zabrakło mi cierpliwości i czasu 🙂

  • Ten pomysł jest cu-do-wny! Dzięki Tobie zaczynam się powoli wkręcać w Project Life, więc nic nie stoi na przeszkodzie, by grudzień uczynić jeszcze bardziej wyjątkowym! Już się cieszę hihi! 😀

  • Pomysł jest obłędny, jednak myślę, że trzeba poświęcić temu trochę czasu, a tego ciągle brak!

    luska-everywhere