Cynamonowe Muffiny

Zapraszam was dzisiaj do mojej kuchni, która w grudniu obowiązkowo pachnie cynamonem, korzennymi przyprawami i maślanymi wypiekami! Jestem wielką fanką skandynawskich cynamonowych bułeczek, ale czasem ochota na nie nachodzi mnie wtedy, gdy akurat brak czasu na długie wyrabianie i wyrastanie ciasta drożdżowego. Ratuję się wtedy tymi muffinkami- są przepyszne!

muffinki_cynamonowe_z_chrupiącą_skorupką2

Jeśli szukacie smakowitego śniadania, pomysłu na podwieczorek lub przekąskę koniecznie wypróbujcie przepis na cynamonowe muffiny- są idealnie maślane, puszyste i stanowią dla mnie synonim zimowego relaksu!

SKŁADNIKI:
3/4 szklanki jogurtu
1/4 szklanki mleka
2 jajka
115 g masła
7 łyżek ciemnego cukru
1 łyżka mielonego cynamonu
2 szklanki mąki pełnoziarnistej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody
1/4 łyżeczki soli
1/2 szklanki cukru

PRZYGOTOWANIE:
Rozgrzej piekarnik do 190 stopni, foremkę na 12 muffinek wyłóż papilotkami.
Jajka, jogurt i mleko ogrzej do temperatury pokojowej, masło rozpuść i zostaw do wystudzenia.
W małej miseczce wymieszaj cukier i cynamon, odłóż na bok.
W większej misce wymieszaj mąkę, proszek do pieczenia, sodę i sól. W małej misce wymieszaj jogurt, mleko, jajka, roztopione masło i cukier. Wymieszaj delikatnie zawartość obu misek.
Nałóż do każdej papilotki jedną łyżkę ciasta, wyrównaj i posyp mieszanką cukru i cynamonu. Nałóż kolejną porcję ciasta, ponownie posyp mieszanką cukru i cynamonu. Za pomocą patyczka do szaszłyków wymieszaj warstwy ciasta i cynamonowej posypki- wsadź patyczek pionowo i wykonaj nim spiralne ruchy- tak aby otrzymać zawijasy ciasta. Ponownie przykryj warstwą ciasta i posypką- papilotki powinny być niemal pełne.

Piecz w nagrzanym piekarniku przez 15-20 minut lub do momentu, gdy patyczek włożóny w muffinkę będzie wychodził suchy i czysty. Ostudź przez około 10 minut a następnie wyjmij z metalowej formy.

muffinki_cynamonowe_z_chrupiącą_skorupką3

Może spróbujecie ich na weekendowe śniadanie? Z kubkiem kawy komponują się idealnie! Cynamonowe muffiny możecie również zrecyklingować- lekko obeschnięte idealnie sprawdzą się jako baza do tostów francuskich!

blog-separator

Lubię podrzucać wam od czasu do czasu przepisy- ciekawa jestem co o nich myślicie? Korzystacie z przepisów znajdowanych na blogach lifestylowych, czy macie raczej swoich ulubionych blogerów kulinarnych i gotujecie razem z nimi?

Zobacz Również

  • Ania/Offca

    to już wiem co jutro upiekę 😀

  • O mamo, koniecznie muszę zrobić je na święta i postawić na wigilijnym stole razem z pierniczkami! Sama uwielbiam korzenne babeczki marchewkowe z lukrem pomarańczowy, także świetnie nadają się na chłodniejsze dni :). Problem z nimi jest taki, że znikają w mgnieniu oka (czemu staram się zapobiegać podwajając proporcje 😉 ).

  • O mamo, koniecznie muszę zrobić je na święta i postawić na wigilijnym stole razem z pierniczkami! Sama uwielbiam korzenne babeczki marchewkowe z lukrem pomarańczowy, także świetnie nadają się na chłodniejsze dni :). Problem z nimi jest taki, że znikają w mgnieniu oka (czemu staram się zapobiegać podwajając proporcje 😉 ).

    • znam te problemy z babeczkami i ciasteczkami- też często ratuję się podwajając proporcje 🙂

  • Muszą być pyszne 🙂 Muffinki są szybkie i proste do zrobienia, a jakie dobre!

  • karolinah

    właśnie upiekłam! smakują podobnie jak bułeczki z ikea 🙂

  • wyglądają pysznie, chyba się skuszę i upiekę!

    zapraszam do mnie na 5 świątecznych projektów DIY 🙂

  • Wyglądają pysznie.
    Ja w przypadku ciast korzystam z rad Doroty z Moje Wypieki. Dzięki nim w końcu moje ciasta wychodzą i są pyszne.

    • oj tak, ja też się nigdy na jej przepisach nie zawiodłam, podobnie jest u Liski z „White Plate” z którą nauczyłam się piec domowe chleby!

  • Tanya Batrak

    Mmm looks very yummy! I’m sure they are! Thanks for the recipe 🙂

  • Linda Sławek

    Zrobiłam je! Są smaczne 🙂
    Po maratonie w pracy, miałam w końcu wolny dzień i zamierzała się porządnie wyspać. Ale mój organizm zrobił mi psikusa i nie pozwolił mi spać od godz. 5 rano (to dla mnie baaardzo wczesna pora). Po godzinie leżenia i wiercenia zwlekłam się z łóżka. Zastanawiając się co ze sobą zrobić, przypomniał mi się ten przepis, który czytałam dzień wcześniej. Poszłam do sklepu po brakujące składniki.

    Wróciłam do domu i zaczęłam robić. I chyba z nie wyspania oraz wczesnej pory zgubiłam się w przepisie, musiałam go przeczytać kilka razy.
    No, ale w końcu udało się przez niego przejść i dumna włożyłam muffinki do piekarnika.

    Upiekły się i z zadowoleniem poczęstowałam swojego mężczyznę. Jednak miałam dziwne przeczucie, że coś jest nie tak. Ale piekarnik był już dawno wyłączony, muffinki nie były spalone. Mi smakowały więc on raczej też nie miał się czym otruć 🙂

    Gdy już wszystkie muffinki zostały zjedzone (a zniknęły dość szybko). Przypomniało mi się, że zapomniałam dodać JAJEK! Nie mam pojęcia jak to zrobiłam. Tym bardziej, że jajka w wytłoczce były na blacie.

    Tak czy siak. Mimo, że bez jajek, że z zwykłej mąki a nie pełnoziarnistej były smaczne 🙂

    Pozdrawiam 🙂

    https://uploads.disquscdn.com/images/795f705f3165b465417f2ffacf400d5a19c06afb51515873ef7d7304a10a847b.jpg