Chocolate chip cookies – nasze ulubione ciastka z czekoladą!

Domowe wypieki zajmują naprawdę wysokie miejsce na liście moich małych przyjemności. Uwielbiam ten czas gdy zaszywam się w kuchni aby z kilku prostych składników wyczarować coś pysznego! Zapachy, które unoszą się w mieszkaniu podczas pieczenia chlebów, ciast i ciasteczek przynoszą całą masę wspomnień, wypełniają wszystkie kąty i sprawiają, że dom naprawdę pachnie domem. Nie przebiją ich żadne syntetyczne pachnidła, designerskie świece i aromatyczne olejki.

I tak sobie myślę, że dobrze mieć w swoim kuchennym notatniku kilka szybkich, sprawdzonych przepisów na szybkie domowe wypieki, które zawsze się udają. Takie właśnie są te idealne ciasteczka z czekoladą chocolate chip cookies!

NAJLEPSZE CHOCOLATE CHIP COOKIES

Lubimy gdy nasze chocolate chip cookies są mięciutkie i ciągnące się w środku i chrupiące na zewnątrz i przy brzegach. W żadnym wypadku nie mogą być suche! Lubimy gdy są duże. Lubimy gdy pachną prawdziwym masłem i wanilią, gdy są pełne czekolady i zachwycają delikatnym smakiem karmelu.

Długo szukałam takiego przepisu na chocolate chip cookies, który spełniałby te wszystkie wymagania. Znalazłam go wiele lat temu na blogu EverydayAnnie i gdy tylko nachodzi nas ochota na domowe ciacha wracam do niego bez chwili zastanowienia!

Ten przepis na chocolate chip cookies jest prosty, szybki, nie ma tu wyszukanych składników, nie ma szansy, że te ciacha nie wyjdą! Wyjdą i będą idealne do porannej kawy lub kubka pachnącej herbaty wieczorem!

 

Jeśli jesienią nachodzi was na pieczenie, a równocześnie nie chcecie spędzić całego dnia w kuchni bardzo polecam ten przepis na pyszne chocolate chip cookies! Spróbujcie koniecznie! A może do wspólnego pieczenia zaprosicie dzieci? Ja już się nie mogę doczekać aż mój pomocnik podrośnie na tyle, abyśmy razem mogli cieszyć się pieczeniem i dekorowaniem domowych ciasteczek!

NASZE ULUBIONE CHOCOLATE CHIP COOKIES Z BLOGA ANNIE EATS

SKŁADNIKI:
260 g mąki pszennej
½ łyżeczki sody
½ łyżeczki soli
170 g roztopionego, lekko schłodzonego masła
200 g brązowego cukru
100 g białego cukru
1 duże jajko + 1 żółtko
2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
1½ kubka groszków czekoladowych lub posiekanej czekolady

PRZYGOTOWANIE:

Rozgrzej piekarnik do 180 stopni, przygotuj dwie blaszki do pieczenia.

W średniej misce wymieszaj mąkę, sodę i sól. W większej misce wymieszaj na jednolitą masę roztopione i schłodzone masło z cukrami, dodaj jajka i wanilię i mieszaj do połączenia składników. Dodaj suche składniki, wymieszaj wszystko na jednolitą masę. Na sam koniec dodaj do masy groszki czekoladowe (lub czekoladę posiekaną na niewielkie kawałki).

Odłóż masę do schłodzenia do lodówki na 30-45 minut. Na przygotowaną wcześniej blaszkę wykładaj kulki z masy ciasteczkowej (można do tego wykorzystać łyżkę do nakładania lodów) i delikatnie je spłaszczaj. Pamiętaj aby zachować odstęp między porcjami, ciasteczka bardzo urosną!

Piecz w nagrzanym piekarniku przez ok. 14-16 minut. Gotowe ciasteczka powinny mieć lekko złoty kolor, ich brzegi powinny być twarde, a środek nadal miękki i puszysty. Uważaj aby nie piec ciasteczek za długo! Upieczone ciasteczka zostaw do wystudzenia na blaszce do pieczenia.

Blogerki kulinarnej ze mnie nie będzie, ale skoro dzielę się tutaj z wami pomysłami na codzienne małe przyjemności nie mogłam sobie odmówić podzielenia się i tym przepisem! Inne ciastka, które uwielbiamy pojawiły się już na blogu i znalazły tu rzesze nowych fanów, więc i nasze ukochane chocolate chip cookies dołączają dziś do tego zacnego grona smakołyków!

→ czekoladowe brookies

→ maślane gwiazdki z cukrem

Mam nadzieję, że narobiłam wam tym przepisem smaka na domowe wypieki i również wykorzystacie długie, jesienne wieczory aby upichcić coś smacznego! Macie jakieś ulubione, jesienne przepisy? Jeśli tak to koniecznie się nimi podzielcie w komentarzach, kto wie, może nasze grono ulubieńców jeszcze bardziej się rozrośnie?

Zobacz również

  • Ja od dziecka uwielbiałam gotować, ale wiadomo, że najpierw brakowało motywacji i wiedzy, a później „życie” się działo (dwa kierunki dzienne, potem praca na etacie + nadgodziny), więc nie było to tak często… Ale w maju dostałam w prezencie super robot wielofunkcyjny, a że od końca lipca siedzę w domu (ciąża) i zamiast kończyć urządzać się (przeprowadzka w sierpniu na swoje), odpoczywać, rozwijać bloga czy dopinać wyprawkę dla malucha, to ja siedzę w kuchni i gotuję lub piekę 😉 To również nauka, bo szukam zdrowych przepisów – domowe past, pieczywo, a nawet masło swoje parę razy ukręciłam, a tydzień temu koncentrat bulionu przygotowałam, który zastępuje kostki sklepowe 🙂 No taka matka-wariatka się ze mnie robi, ale zobaczymy, co będzie od grudnia, gdy urodzę pierwsze Maleństwo 🙂

  • Uwielbiam te ciastka, ale odkąd staram się zdrowo odżywiać unikam takich bomb kalorycznych. Jednak potwierdzam, są pyszne i bardzo proste 🙂

  • Zapowiada się pyszna jesień! 🙂

  • Uuuu wyglądają bardzo podobnie do ciastek z Subwaya. Koniecznie muszę przetestować, wyglądają mega apetycznie!

  • Anna Wielgus-Pilavska

    pieczenie i gotowanie z dzieckiem to niesamowita frajda 🙂 tylko trzeba brać poprawkę na sprzątanie kuchni 🙂