77 posts in category CODZIENNE SPRAWY

Moja wishlista na wiosnę i lato – pomysły na prezenty dla młodej Mamy

Przy niemowlaku zmieniają się priorytety. Gdy każdy dzień jest podobny do poprzedniego, wypady z domu ograniczają się do najbliższej okolicy, a cały świat i większość codziennych spraw kręcą się dookoła małego człowieka ... można zwariować. Serio! Staramy się wychodzić coraz dalej i robić coraz więcej (patrz - Małe Cele na maj, których realizacja idzie nam super!), pogodziłam się już jednak z tym, że na razie jest jak jest i już. ... Continue Reading

KOBIECA HISTORIA. SIŁA I PIĘKNO. ŹRÓDŁO MOJEJ SIŁY – PIĘKNO UKRYTE W CODZIENNOŚCI.

Co cię motywuje do działania? Skąd bierzesz siłę, aby to wszystko ogarniać? Jakie sekretne sztuczki stosujesz na co dzień, aby chciało ci się tyle robić? Mimo że często o to pytacie nigdy nie pisałam na blogu zbyt wiele o moich najbardziej osobistych motywacjach, o tym skąd czerpię siłę i energię do działania i jak to wszystko wygląda u mnie “od środka”. Teraz nadarzyła się ku temu wspaniała okazja. Zostałam mamą i wiele spraw układam sobie w głowie od nowa, mam ... Continue Reading

Małe Cele – Maj 2018

To dopiero niecały miesiąc z niemowlakiem w domu, a ja już konkretnie stęskniłam się za porządkiem, jako taką rutyną i przewidywalnością. Nie wiem co męczy mnie bardziej - nieprzespane noce, czy brak możliwości zaplanowania czegokolwiek i poczucie, że siedzę sobie trochę na takiej (prawie!) bezludnej wyspie mlekiem płynącej, zapomniana przez świat i podglądająca życie innych na InstaStories :) Wiem, że to minie, na taki stan rzeczy szykowałam się psychicznie przez ostatnie miesiące, ale i tak momentami jest delikatnie mówiąc ciężko.... Continue Reading

TU&TERAZ: kwiecień 2018

Siedzę z herbatą zaparzoną poprzedniego wieczora i patrzę przez okno na niebo, które robi się powolutku coraz bardziej różowe od wschodzącego słońca. Nie liczę już ile godzin udało mi się przespać w nocy, przymykam oczy na porozrzucane dookoła rzeczy i pranie, które kolejny dzień suszy się na suszarce, ignoruję migające powiadomienia i maile czekające na swoje pięć minut w skrzynce odbiorczej. Tak bardzo chcę skończyć ten tekst, który od kilku dni piszę na raty w przerwach między tuleniem, karmieniem, usypianiem, spacerami i przebieraniem. Jest kwiecień, jest wiosna, jest pięknie - a ja w tym kwietniowym tu i teraz chcę zatrzymać kilka chwil i wspomnień z naszych pierwszych tygodni we trójkę! ... Continue Reading

Tu & Teraz: Marzec 2018

Marzec to naprawdę dziwny miesiąc - zawsze czekam na niego cała w skowronkach licząc na szybkie pojawienie się wiosny za oknem i zawsze zapominam o tym, że Polska to nie Turcja i wiosna przychodzi tutaj nie zgodnie z kalendarzem, ale wtedy kiedy ma na to ochotę :) Rok temu o tej porze śmigaliśmy po Warszawie w lekkich sweterkach i najczęściej na rowerach (przypomniałam sobie o tym gdy zaczęliśmy z Fabem przeglądać zeszłoroczny album!), a teraz za oknem leżą resztki śniegu - no cóż, w końcu nie bez powodu mówi się, że w marcu jak w garncu! Zobaczcie sami jak wiosennie było w ubiegłych latach!... Continue Reading

WEEKENDOWNIK #5/2018 – codzienność ameby

Powiedzcie mi, jak to jest? W zeszły weekend cali w skowronkach witaliśmy wiosnę, a ona zrobiła sobie jakieś mało wybredne żarty i pojawiła się tylko po to, aby jakby nigdy nic zniknąć! W efekcie w Warszawie pada dzisiaj taki śnieg jakiego nie widzieliśmy przez całą zimę, a patrząc na prognozy pogody wiosna wydaje się jakimś odległym marzeniem... Zakopałam się w związku z tym pod kocem i obiecałam sobie, że wykorzystam ten wieczór na sklecenie dla was weekendownika, dookoła którego chodzę już od ponad tygodnia! ... Continue Reading

Tu & Teraz: Luty 2018

W mojej głowie luty jeszcze na dobre się nie zaczął, a w kalendarzu już się skończył - i bardzo dobrze! Dawno nie miałam aż takiej ochoty na to, aby czas przyśpieszył! Te ostatnie, mroźno-zimowe dni dały mi w kość i oficjalnie dołączam do teamu, który kręci nosem na byle jaką pogodę i czeka na wiosnę, na dłuższe dni, spacery na świeżym powietrzu i zielone liście na drzewach. ... Continue Reading

WEEKENDOWNIK #4/2018

To był chyba najbardziej szary tydzień w Warszawie w tym roku - czasami mam ochotę napisać MASAKRA, zbuntować się na tę niepogodę za oknem, zawinąć w koc i czekać na wiosnę. Na szczęście częściej szukam pozytywów - cieszę się, że mamy taki fajny, przytulny dom w którym aż chce się być. Cieszę się, że jakoś na nudę nie narzekam i umiem sobie fajnie ten domowy czas wypełnić. Cieszę się, że mam siłę i energię, aby to co chcę realizować - i z tym zacieszem przetoczyłam się przez pierwszą połowę lutego! ... Continue Reading

WEEKENDOWNIK #1/2018

Oj, stęskniłam się za takim pisaniem na luzie! Za tekstami, które może nie będą "wiecznie żywe", nie zaindeksują się w wyszukiwarkach, nie są super eksperckie i nie będziecie do nich wracać po latach - podobno w dzisiejszych czasach takie pisanie to blogerski strzał w kolano, ale ... zaryzykuję! Bo lubię od czasu do czasu po prostu tutaj z wami pobyć -opowiedzieć co u nas słychać, pogadać o tym, co aktualnie się dzieje i podrzucić fajne, inspirujące teksty, do których ... Continue Reading

Tu&Teraz – grudzień 2017

Coraz bliżej święta... chciałabym napisać, że w domu pachnie piernikiem i mandarynkami, ale prawda jest taka, że świąteczne zapachy zdominowała kapusta z grochem, którą moja mama od kilku dni wytrwale gotuje na dole :) To nasze pierwsze święta od przeprowadzki do mojego rodzinnego domu, pierwszy grudzień w takim wielopokoleniowym składzie (z Bejbikiem w brzuchu mamy tutaj cztery pokolenia pod jednym dachem!) i wiecie co - gdy skupiam się na pozytywach (a nie na tym, co mi uciekło!) to na serio jest magicznie!... Continue Reading