8 posts from month 01/2018

Moja capsule wardrobe na czas ciąży – planowanie i moje zakupy!

Zanim zaszłam w ciążę byłam pewna, że w okolicach trzeciego miesiąca będę już maszerować po świecie z brzuszkiem wielkości arbuza - teraz, w trzecim trymestrze baaaardzo się cieszę, że tak mało wtedy wiedziałam o życiu i do niedawna z powodzeniem mieściłam się jeszcze w moje ulubione, sprawdzone ubrania! W pewnym momencie miałam nawet pomysł, że uda mi uniknąć ubraniowych zakupów i jakoś przeturlam się do końca ciąży w tym co mam - kolejny przykład naiwnego myślenia! Ilość ubrań, które mogłam nosić zaczęła się kurczyć w oczach, a ja zdałam sobie sprawę, że jeśli nie chcę spędzić kilku ostatnich miesięcy ciąży w dresach i luźnych bluzach muszę ogarnąć capsule wardrobe na czas ciąży! ... Continue Reading

Tu&Teraz: Styczeń 2018

Moje styczniowe tu i teraz pachnie kawą z cynamonem, domową chałką, waniliowym kremem do rąk i świeżo wyremontowanym pokoikiem Kaia. Za oknem minusowe temperatury, śnieg i spóźniona zima, w domu ciepło, radośnie i przytulnie. Od rana zawijam się w miękki sweter, piszę i robię zdjęcia, a popołudniami przełączam się z trybu "girlboss" na tryb "wicie gniazda", ogarniam wyprawkę i szykuję kącik dla naszego Bejbika. Fajny ten styczeń! ... Continue Reading

WEEKENDOWNIK #2/2018

Lubię takie dni jak dzisiaj - zima za oknem (tak, mamy śnieg!), ciepła kawka w kubku ze śnieżynkami, soundtrack z filmu (o którym przeczytacie w dzisiejszych polecajkach!) gra sobie w tle, laptop gotowy do pracy i weekend za rogiem - sielanka. ... Continue Reading

7 dobrych nawyków, które staram się wprowadzić do mojego życia

Nawyki to chyba najmniejsze z małych kroczków, które mogą nam pomóc zrealizować plany, które codziennie przybliżają nas do osiągnięcia celów i ułatwiają regularną pracę nad sobą. Bardzo lubię eksperymentować z nawykami, lubię o nich czytać i od czasu do czasu staram się dodać coś nowego do mojego nawykowego miksu. 7 dobrych nawyków, które staram się wprowadzić obecnie do mojego życia wynika z celów i planów na ten rok - świadomość, że codziennie pracuję nad elementem większej układanki jest ekstra i świetnie motywuje do pracy nad sobą! ... Continue Reading

Babymoon w Rzymie – jak zaplanować wyjazd do Rzymu?

Mimo że od naszego babymoon w Rzymie minęły już prawie 2 miesiące wspomnienia z tego wyjazdu są ciągle żywe! Wracamy do zdjęć, oglądamy vloga, a ja ciągle zbieram się aby wrażeniami z tych kilkudniowych wakacji podzielić się z wami na blogu! Początek roku sprzyja planowaniu mniejszych i większych wyjazdów (ja właściwie od tego zaczynam swoje planowanie roku!), więc jeśli ktoś z was ma na celowniku Rzym podrzucam garść inspiracji na fajne, bezstresowe zwiedzanie tego ... Continue Reading

Jak zaplanować rok – mój system na worqshopowy rok pełen czarnych dziur!

Przede mną niesamowity rok - a może powinnam napisać rewolucja? Mam jeszcze kilka miesięcy względnego luzu (chociaż momentami czuję, że siedzę na tykającej bombie zegarowej, która w każdej chwili może wybuchnąć), jednak na wiosnę to wszystko się zmieni - nasza rodzinka się powiększy, przybędzie obowiązków, hormony pewnie pomieszają w głowie i priorytety zmienią swoje miejsce. Długo zastanawiałam się jak zaplanować rok, w ogóle jak planować niewiadome, jak zorganizować sobie miesiące pełne czarnych dziur, nowych sytuacji i momentów nie do przewidzenia. Na co się nastawiać? Jak się z tym uporać? ... Continue Reading

WEEKENDOWNIK #1/2018

Oj, stęskniłam się za takim pisaniem na luzie! Za tekstami, które może nie będą "wiecznie żywe", nie zaindeksują się w wyszukiwarkach, nie są super eksperckie i nie będziecie do nich wracać po latach - podobno w dzisiejszych czasach takie pisanie to blogerski strzał w kolano, ale ... zaryzykuję! Bo lubię od czasu do czasu po prostu tutaj z wami pobyć -opowiedzieć co u nas słychać, pogadać o tym, co aktualnie się dzieje i podrzucić fajne, inspirujące teksty, do których ... Continue Reading

Podsumowanie roku 2017 – najfajniejsze wspomnienia, sukcesy i porażki, które są najlepszą lekcją na Nowy Rok!

Kolejne 365 dni za nami! Zawsze gdy przychodzi moment na chwilę refleksji i podsumowanie tego, co było przypomina mi się piosenka, którą co wieczór śpiewaliśmy przy ognisku na obozach harcerskich (chociaż nam wychodziło to dużo, dużo bardziej klimatycznie) - jaki był ten dzień, co darował co wziął, czy mnie wyniósł pod niebo, czy rzucił na dno?... Continue Reading