Ściana we wzory czyli statement wall – jak zrobić swoją własną?

W naszym mieszkaniu ciągle coś się dzieje - kończymy jeden remont, a już w głowie pojawiają się nieśmiałe pomysły na kolejne zmiany i drobne przemeblowania. Powiem Wam szczerze, że ja to uwielbiam - dzięki temu czuję, że nasz domek żyje, zmienia się razem z nami i dopasowuje się do aktualnych potrzeb i upodobań. Uwielbiam ten moment gdy w głowie rodzi się nowy projekt i pomysł na zmiany, a ja szukam inspiracji i zastanawiam się jak moglibyśmy zrealizować go u nas! ... Continue Reading

Jak zacząć podróżować z małym dzieckiem?

Lato to wymarzona pora na mniejsze i większe podróże, to czas w którym często nawet domatorzy czują, że fajnie byłoby ruszyć się z bezpiecznych czterech kątów, zobaczyć coś nowego i odkryć ciekawe miejsca. Podróże z dzieckiem, zwłaszcza z tym malutkim to jednak dla wielu osób (w tym dla nas!) coś, co wydaje się niewykonalne i wymaga zrobienia dużego kroku poza własną strefę komfortu. Zaprosiłam dzisiaj na bloga Agatę, która z mężem i córeczką Zosią zwiedziła już kawał świata - jeśli również jesteście nowicjuszami w temacie rodzinnych podróży jej artykuł na pewno będzie źródłem wielu pomysłów, inspiracji i podpowiedzi! ... Continue Reading

Tu&Teraz: lipiec 2018

Przeczytałam kiedyś w jakimś mądrym tekście dla blogerów, że jeśli przydarzy nam się blogowa "wpadka" (czyli dłuższa przerwa w pisaniu) to najgorsze co można zrobić to zacząć się tłumaczyć, przepraszać i prostować sytuację. Blogowi eksperci doradzają, aby przejść nad sprawą do porządku dziennego i zachowywać się jakby nigdy nic. A ja tak nie potrafię. I czuję, że dopóki się do tej wpadki i przerwy nie przyznam przed sobą i przed wami to z tego dalszego pisania nic nie będzie, słowa nie będą się układać w zdania, a ja nie dam rady zacząć od nowa. Pora na restart moi drodzy. ... Continue Reading

Blogostrefa. Kulisy powstawania pierwszego polskiego czasopisma dla blogerów

Bywają takie chwile, że codzienność się do nas uśmiecha, kusi czymś odważnym, niepowtarzalnym i wyjątkowym, ale jednocześnie przestrzegając, że będzie to wymagające i niezwykle ambitne. Nie ma mowy o drodze na skróty. Musimy w to wejść bezkompromisowo i z oddaniem. Tak było z „Blogostrefą” – pierwszym polskim czasopismem dla blogerów. Doskonale pamiętam tamten wieczór. Sypialnia skąpana w mroku majowego wieczoru powoli otulała się nadchodzącą nocną ciszą, ... Continue Reading

Prywatność w sieci – gdzie stawiamy granice?

Blogowanie nauczyło mnie całej masy rzeczy, jedne są bardziej użyteczne, inne mniej. Część tej wiedzy przedawnia się już w tym samym momencie w którym wprowadzam ją w życie, część z kolei zostanie ze mną na dłużej. Pierwsze lata blogowania to była taka wiedza typowo techniczno-merytoryczna – domena, serwer, zasięgi, społeczność, nisza, własny produkt, newsletter – mogłabym wymieniać bez końca. Ostatnie miesiące z kolei to szkoła życia. Nauczyłam się jak negocjować najlepsze dla siebie warunki. Nauczyłam się prosić i wychodzić z inicjatywą. Nauczyłam się jak mieć twardy tyłek i mimo uszu puszczać komentarze i “dobre rady”. Nauczyłam się też w takich sytuacjach wybierać, kiedy mój czas i energia warte są reakcji i podjęcia działania, a kiedy sprawę lepiej odpuścić. ... Continue Reading

LAWENDA. PACHNĄCE ZIOŁO NA STRES, LEMONIADĘ I UKĄSZENIA KOMARÓW

Cześć, z tej strony Ula z Dworzyska. Wspólnie z Grzesiem, moim mężem prowadzimy firmę, której znakiem rozpoznawczym jest lawenda. Na co dzień mieszkamy na Podlasiu, na polanie w lesie w Dworzysku, gdzie mamy pole lawendy. W lipcu, czyli w okresie kwitnienia, można odwiedzić nasze pole i bliżej poznać tę roślinę. Dzisiaj podzielę się z Wami jej właściwościami, podpowiem jak opiekować się własnym lawendowym krzaczkiem i do czego wykorzystać zbiory. Pojawi się przepis na lawendową lemoniadę, będzie trochę o suszu, olejku i hydrolacie, czyli podstawowych produktach, które można uzyskać z lawendy. Pokażę Wam jak zrobić nawilżającą kulę kąpielową, a na koniec przygotowałam dla Was konkurs. Zapraszam!... Continue Reading

Moja wishlista na wiosnę i lato – pomysły na prezenty dla młodej Mamy

Przy niemowlaku zmieniają się priorytety. Gdy każdy dzień jest podobny do poprzedniego, wypady z domu ograniczają się do najbliższej okolicy, a cały świat i większość codziennych spraw kręcą się dookoła małego człowieka ... można zwariować. Serio! Staramy się wychodzić coraz dalej i robić coraz więcej (patrz - Małe Cele na maj, których realizacja idzie nam super!), pogodziłam się już jednak z tym, że na razie jest jak jest i już. ... Continue Reading

JOGINKA I HAKERKA czyli lifehacki dla ciała i duszy aktywnej mamy

Jeszcze chwila, jeszcze moment i mam nadzieję powolutku zacząć wracać do coraz większej aktywności fizycznej! Wiecie, spacery z wózkiem są super, ale tęsknię już za porządnym rozciąganiem ciała w trakcie jogi, za rowerem, za porannymi przebieżkami albo chociaż bardzo energetycznymi marszami. Zależy mi na powrocie do formy i wierzę, że z dobrym planem i wsparciem uda mi się wyrobić kondycję jeszcze lepszą niż ta, którą miałam przed ciążą. Skoro inni mogą to ja też! Dzisiaj na blogu głos zabiera moja inspiracja, czyli Natalia, która dzieli się świetnymi i bardzo życiowymi pomysłami na to, jak łączyć macierzyństwo z dbaniem o swoje ciało i umysł!  ... Continue Reading

KOBIECA HISTORIA. SIŁA I PIĘKNO. ŹRÓDŁO MOJEJ SIŁY – PIĘKNO UKRYTE W CODZIENNOŚCI.

Co cię motywuje do działania? Skąd bierzesz siłę, aby to wszystko ogarniać? Jakie sekretne sztuczki stosujesz na co dzień, aby chciało ci się tyle robić? Mimo że często o to pytacie nigdy nie pisałam na blogu zbyt wiele o moich najbardziej osobistych motywacjach, o tym skąd czerpię siłę i energię do działania i jak to wszystko wygląda u mnie “od środka”. Teraz nadarzyła się ku temu wspaniała okazja. Zostałam mamą i wiele spraw układam sobie w głowie od nowa, mam ... Continue Reading

PIERWSZE KROKI NA MLECZNEJ DRODZE Z KAJTKIEM!

Od momentu, w którym przyzwyczaiłam się do myśli, że ja NA SERIO jestem w ciąży i za kilka miesięcy NA SERIO będę mamą w mojej głowie tkwiło nastawienie, że co jak co, ale karmić to ja NA PEWNO będę piersią. Nie wyobrażałam sobie że mogłoby być inaczej! Z takim nastawieniem w głowie kompletowałam naszą wyprawkę, z takim nastawieniem spędziłam ciążę i jechałam na porodówkę - przecież nie może się nie udać!  Czy rzeczywistość i pierwszy miesiąc z Kajtkiem na pokładzie to zweryfikowały?... Continue Reading